Pięciolatka zmarła po ślubie ze swoim przyjacielem

Poznajcie wzruszającą historię tych dzieci...

gl.jpg

Każda z nas marzy o białej sukni i uroczej ceremonii ślubnej. Takie marzenia miała także Mary Massey, pięciolatka, która od urodzenia chorowała na mukowiscydozę i przewlekłe zapalenie płuc. Lekarze od początku nie dawali rodzicom żadnej nadziei. Właśnie dlatego chcieli oni spełnić największe marzenie córeczki. Dziewczynka od najmłodszych lat mówiła, że w przyszłości chciałaby wyjść za swojego najlepszego przyjaciela- Damiena Parkera. Rodzina i przyjaciele pomogli zorganizować prawdziwy ślub!


Ceremonia odbyła się w sali szpitalnej, której przebywała dziewczynka. Mimo że Mary musiała mieć maskę tlenową, wyglądała jak prawdziwa księżniczka! Obrączkami były postaci z ich ulubionej bajki- Myszki Miki. Niestety, dziewczynka zmarła zaledwie 6 godzin po uroczystości. Cała rodzina pogrążona jest w żałobie, ale myśl o tym, że spełnili największe marzenie małej dziewczynki, dodaje im otuchy.

Zdjęcie: Facebook 



Dodał(a): Alicja Bartosiak , Piątek 16.09.2016 (aktualizacja: 2016-09-16)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (5)

Awatar
Anonim
a czy ktos pomyślał o psychice tego biednego chłopczyka?... z jakim obciążeniem będzie teraz żył?!
myślę, można było próbować to rozwiązać inaczej...
Dodano: 2016-11-18 08:58:46 Zgłoś nadużycie
Anonim
"prawdziwy" ślub? czyli ten mały jest wdowcem? a spadek jakiś dostał?. ludzie są jednak pieprznięci, szczególnie Amerykanie.
Dodano: 2016-09-20 17:05:38 Zgłoś nadużycie
Anonim
to jest chore....
Dodano: 2016-09-19 16:47:02 Zgłoś nadużycie
Anonim
rozumiem ze rodzice chcieli sprawić przyjemność umierającej córce , ale u diabla o czym myśleli rodzice chłopca ?? przecież to naznaczy mu cale życie , i nie wierze ze nie będzie miało wpływu na jego psychikę.
Dodano: 2016-09-19 14:44:47 Zgłoś nadużycie
Anonim
U nas pewnie by to nie przeszło...
Dodano: 2016-09-16 23:56:08 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×