2-letni chłopczyk zakrztusił się w restauracji winogronem - nie udało się go uratować

Takie wypadki są dużą, choć bardzo bolesną przestrogą dla wszystkich rodziców...

dziecko w szpitalu.jpg

2-letni chłopczyk zakrztusił się w restauracji winogronem - nie udało się go uratować

Śmierć dziecka to rzecz, z którą bardzo ciężko się pogodzić. Niestety, nieszczęśliwe wypadki z udziałem najmłodszych wciąż się zdarzają i mogą być jedynie trudną lekcją i przestrogą dla innych rodziców.

Nawet podczas codziennych czynności mogą stać się rzeczy, których nie jesteśmy w stanie przewidzieć w pierwszej chwili. Czasem nawet szybka reakcja może okazać się niewystarczająca... 

Zobacz też: KOBIETA USUNĘŁA CIĄŻĘ W... 6 MIESIĄCU! 

W zeszłym tygodniu doszło do nieszczęśliwego wypadku w Hartlepool w Anglii, w restauracji Pizza Hut. Mały zaledwie 2-letni Jacob zakrztusił się owocem winogrona.

 

Niestety po około 30 minutach dziecko przestało oddychać i zapadło w śpiączkę. Choć chłopczyk bardzo szybko został przewieziony do szpitala, lekarzom nie udało się wybudzić go ze śpiączki i zmarł. Rodzice bardzo mocno przeżyli cały wypadek i przez cały czas czuwali przy małym Jacobie, aż do samego końca. 

Zobacz też: YOUTUBER "WYSADZIŁ" DZIECKO NA OCZACH MATKI 

Na pogrzebie pojawiło się mnóstwo przyjaciół oraz mieszkańców miasta, którzy swoją obecnością chcieli oddać hołd małemu chłopcu i wesprzeć pogrążoną w smutku rodzinę.

Na cześć Jacoba zorganizowano także akcję na Facebook'u i w dniu jego śmierci o godzinie 19 przy szpitalu Royal Victoria Infirmary, w którym leżał chłopiec, zostały puszczone w niebo setki kolorowych balonów, a restauracja Pizza Hut, by oddać szacunek chłopcu i rodzinie, została na tydzień zamknięta.

Ta smutna historia powinna być przestrogą dla innych rodziców, by zawsze być czujnym.

Zobacz też:

Źródło: www.mirror.co.uk

Foto: Shutterstock.com

Dodał(a): Paulina Lęcznar , Piątek 16.10.2015 (aktualizacja: 2015-10-16)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar

Zobacz również

×