Cudowny sposób na wychowanie

Edukacja małego dziecka jest tematem wywołującym kontrowersje. Niektórzy rodzice w dużych miastach, dbając o wszechstronny rozwój, wożą pociechy na zajęcia sportowe, muzyczne, artystyczne. Wybierają przedszkola świadczące bogatą ofertę zajęć, uczące czytać i matematyki. Przeciwni takiemu wychowaniu są rodzice, którzy stają w obronie dzieciństwa. Życie ich dzieci ograniczone jest do pobliskiego przedszkola, zabawy z dziećmi z sąsiedztwa, bajek w telewizji i gier komputerowych.

Cudowny sposób na wychowanie

Niestety, i jedni i drudzy rodzice spędzają bardzo mało czasu ze swoim dzieckiem. Rodzice, których często określa się mianem "taksówkarzy swoich dzieci" pracują długo, a później muszą zdążyć z dzieckiem na zajęcia. "Obrońcy beztroskiego dzieciństwa" skupieni są na zakupach, pracach domowych i telewizji.

Czy istnieje kompromis? Wszyscy rodzice chcieliby ofiarować swoim pociechom, wszystko, co najlepsze. Na temperament dziecka wpływają nie tylko geny, ale także okres ciąży, poród i pierwsze trzy lata dziecka. Postanowiłam więc spotkać się z Anetą Czerską, autorką metody "Cudowne dziecko" – wczesnej edukacji dzieci w wieku od 0 do 6 lat i zapytać o to, jak zapewnić dziecku najlepszy start.

Ewa Klepacka:  Choć o ubocznych skutkach cesarskiego cięcia wiadomo nie od dziś, jednak coraz więcej kobiet wybiera tę metodę. Czy "cesarka" może być szkodliwa dla dziecka?

Aneta Czerska: Poród ma ogromny wpływ na rozwój dziecka. W trakcie porodu siłami natury wiele odruchów takich jak np. odruch Moro, Galanta, asymetryczny toniczny odruch szyjny, ma szansę zaprezentować się, a następnie, w odpowiednim dla siebie momencie, wygasnąć. Poród poprzez cesarskie cięcie powoduje, że odruchy nie uaktywniają się, co wpływa na rozwój motoryczny dziecka, a tym samym na rozwój jego mózgu. Dziecko w ten sposób urodzone ma gorszy start i właściwie wymaga rehabilitacji. Często ma problemy z pełzaniem, raczkowaniem, a w późniejszym wieku zagrożone jest dysleksją czy ADHD.

Ale przecież na całym świecie coraz więcej matek, zwłaszcza tych decydujących się na dziecko przed czterdziestką, rodzi za pomocą cesarskiego cięcia.

Tymczasem u coraz większej liczby dzieci obserwuje się dysfunkcje rozwojowe. To nie musi być oczywiście związane jedynie z porodem. Z moich obserwacji wynika, że rodzice nie dysponują wiedzą, jak nie utrudniać dziecku rozwoju w okresie kilku pierwszych lat życia, ale w szczególności w ciągu pierwszych miesięcy życia. Sytuację komplikuje fakt, że większość dzieci rodzi się z uszkodzeniem mózgu. Mogą one być bardzo łagodne, ale niektóre bywają poważne. Jedne niemowlęta same dają sobie z tymi uszkodzeniami radę, inne wymagają rehabilitacji.

Po czym matka może poznać, że jej dziecko wymaga rehabilitacji?

Należy obserwować napięcie mięśniowe oraz odruchy. Dziecko nie może być, ani zbyt wiotkie, ani zbyt napięte. Powinno na przykład reagować odruchem Moro na niespodziewane dźwięki. Przy niewielkich uszkodzeniach diagnoza nie jest łatwa nawet dla lekarza szczególnie, że sprawa tyczy się mózgu – organu, którego nie możemy zbadać bezpośrednio.
Czy są zachowania, które traktujemy jako przejaw temperamentu, a tymczasem są to skutki niewygasłego odruchu?
Jest bardzo wiele takich sytuacji. Dziecko może być lękliwe i nie akceptować głośnych dźwięków z powodu niewygaśniętego odruchu Moro. Takie dzieci nie lubią zmian i często trudno oderwać je od rodzica. Niektóre niewygaśnięte odruchy wywołują u dzieci nieprzyjemne napięcie mięśni. Aby się od tego uwolnić, dziecko porusza się, zmieniając niemal bez przerwy pozycję na krześle. Często nadaje się im etykietę dzieci nadpobudliwych.

Dodał(a): Emilia Czaczkowska , Poniedziałek 11.07.2011 (aktualizacja: 2011-07-11)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (9)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
kbit
w niektórych krajach urlop macierzyński trwa dłużej niż u nas ;D i tam nie trzeba ^^
Dodano: 2015-02-08 14:55:05 Zgłoś nadużycie
Monika Maria
ja idę na urlop macierzyński i chcę ten czas wykorzystać w 100% i jak najwięcej poświęcać go dziecko, potem idę do pracy, taki mamy kraj, że jednak zarabiać trzeba, ale gdzie nie trzeba?
Dodano: 2014-02-18 10:20:10 Zgłoś nadużycie
rendus
Dysleksja bardzo uciążliwa dysfunkcja z którą rodzic musi sobie radzić sam. Szkoła umywa ręce
Dodano: 2011-10-28 15:47:05 Zgłoś nadużycie
paula2509
:)
Dodano: 2011-09-03 15:25:14 Zgłoś nadużycie
kobieta
Coś na przyszłość ;)
Dodano: 2011-07-30 13:47:45 Zgłoś nadużycie
MariolciaK
Bardzo ciekawy artykuł!!! Więcej takich poproszę!
Dodano: 2011-07-15 12:03:51 Zgłoś nadużycie
szyszka094
przyda się na pewno w przyszłości
Dodano: 2011-07-15 00:07:32 Zgłoś nadużycie
Patilla
sama nie jestem rodzicem, ale w przyszłości pewnie będę i uważam, że artykuł rzuca światło na pewne sprawy. Przynajmniej laikom
Dodano: 2011-07-11 22:47:35 Zgłoś nadużycie
passionfruit
Ciekawy artykuł, ale nie ma w nim wiele dla rodziców dziecka z zaburzeniami rozwoju
Dodano: 2011-07-11 22:29:51 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×