Czy kobieta, która karmi piersią może jeść ogórki kiszone?

Wszystko, co na ten temat powinny wiedzieć kobiety karmiące piersią.

ogorki-kiszone-a-karmenie-piersia.jpgO tym, że na ogórki kiszone wielką ochotę mają kobiety w ciąży od dawna już krążą legendy. Jeśli przed porodem nie najadłaś się takich przysmaków ze słoika do syta i wciąż czujesz mały niedosyt, a za bardzo nie wiesz, czy możesz je teraz jeść, bo karmisz piersią, to dobrze trafiłaś.  

Na pewno nie raz słyszałaś albo czytałaś, że dieta kobiety karmiącej wymaga poświęceń i specjalnej uwagi. Nie należy jednak popadać w paranoję, jeśli nie stwierdzono u Twojego dziecka alergii pokarmowej. Tak naprawdę nie musisz trzymać ścisłej diety, wystarczy, że będziesz wprowadzała kolejne pokarmy w pewnym odstępie czasu i regularnie przyglądała się swojemu maluszkowi. Wiele produktów, które mogą wydać Ci się podejrzane, często okazują się zupełnie bezpieczne a część - niestety - jest na cenzurowanym i warto na nie uważać. 

A co w takim razie z ogórkami kiszonymi? Czy kobieta karmiąca piersią może sobie na nią pozwolić? Tak? Nie? Pod jakimi warunkami? Rozwiewamy wszelkie wątpliwości!

 Zobacz także: Czy kobieta, która karmi piersią może farbować włosy?

1. OGÓRKI KISZONE DLA KARMIĄCEJ MATKI - TAK CZY NIE?

Nie ma żadnych przeciwskazań do jedzenia ogórków kiszonych w czasie karmienia piersią. Wprost przeciwnie - zimą, gdy ciężko o świeże ogórki i inne warzywa ogórek kiszonych może być idealnym dodatkiem do kanapki czy obiadu. Założenie jest jednak takie, by obserwować dziecko. Do pierwszego posiłku z ogórkami po porodzie warto też odejść ostrożnie - zjedz 2-3 ogórki, nie cały słoik. Lepiej, by taka uczta ogórkowa odbyła się po pierwszych 2 miesiącach życia dziecka, gdy to pozna już też inne smaki. 

Zobacz także: Czy kobieta, która karmi piersią powinna pić kawę?

2. DLACZEGO WARTO JEŚĆ ogórki kiszone?

Jeśli jednak okaże się, że Twoje dziecko nie ma alergii na ogórki kiszone, nie boli go brzuszek ani nie ma wzdęć po tym, jak nakarmisz go swoim mlekiem po wcześniejszym zjedzeniu kilku ogórków ze słoika, to masz szczęście. Ogórki kiszone mają więcej witaminy C niż nawet te świeże, zerwane prosto z krzaczka, a poza tym są bogate w witaminę E i K, zawierają też potas, wapń, magnez, cynk i fosfor. Pozwolą Ci przywrócić prawidłową florę bakteryjną w jelitach i pozwolą zwalczyć zgagę, jeśli Ci dokucza. A do tego wzmacniają odporność i mają mało kalorii. Same zalety!

Zobacz także: 3 pyszne alternatywy dla chleba


Źródło: MilionKobiet.pl
Foto: Thinkstock


Dodał(a): Karolina Zdunowska , Sobota 09.01.2016 (aktualizacja: 2016-01-08)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Anonim
sama jakoś nie przepadam za ogórkami kiszonymi i moim dwóm łobuziakom oszczędziłam też na początku tego nowego smaku. Starałam się za to jeść więcej zielonych warzyw i trzymać lekką zbilansowaną dietę. Do tego położna polecała mi np pregnę 250dha czyli suplement wzbogacony o kwasy dha, które są mega ważne kiedy zaczynamy karmić dziecko piersią.
Dodano: 2016-12-19 11:27:17 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×