Dwulatek wypadł z samochodu, a kierujący dziadek niczego nie zauważył

To wydaje się nieprawdopodobne, a jednak się zdarzyło.

Dwulatek wypadł z samochodu, a kierujący dziadek niczego nie zauważył

To zdarzenie miało miejsce w Chinach, a dokładnie w miejscowości Wujin. Na jednym z tamtejszych skrzyżowań stał van. W środku znajdował się kierujący pojazdem dziadek oraz jego wnuczek. Kiedy samochód ruszył na zielonym świetle, klapa bagażnika otworzyła się i z auta wypadł dwuletni chłopiec! Co ważne, dziadek niczego nie zauważył.

Zobaczcie także: Pomimo złamań i mrozu, matka uratowała swoją córeczkę

Dziecku nic się nie stało i początkowo biegło za samochodem, ale szybko się zorientowało, że to nie ma sensu. Malcem zajęła się kobieta jadąca zaraz za autem, z którego wypadł chłopiec. Całe zdarzenie nagrała właśnie jej kamerka.
Na szczęście dziadek szybko się zorientował, że wnuczka nie ma w samochodzie i wrócił się po niego.

Zobaczcie także: Zobaczcie także: Chłopiec bez kurtki - czy ktoś mu pomoże? Eksperyment w Polsce

Jakim cudem nie zauważył, że chłopiec wypadł z samochodu? Tłumaczył się tym, że malec bawił się z przodu auta i tylko na chwilę przemieścił się na tyły, a że w wyniku wcześniejszego wypadku klapa bagażnika była uszkodzona, chłopiec bez trudu mógł ją otworzyć.

Trzeba przyznać, że dziecko miało wiele szczęścia, ponieważ akurat nie było zbyt dużego ruchu i auta nie jechały szybko. W innym razie mogło się to skończyć tragicznie.

Zobaczcie także: Kobieta odsiaduje wyrok 140 lat więzienia za wycięcie płodu z łona matki!

Rodzice chłopca oczywiście podziękowali kobiecie, która się nim zajęła, lecz ta uważa, że każda matka zachowałaby się podobnie.

Zobaczcie nagranie z tego wydarzenia:




Zobaczcie także:



Źródło: rt.com
Foto: YouTube


Dodał(a): Anka P. , Wtorek 01.03.2016 (aktualizacja: 2016-03-03)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar

Zobacz również

×