Najgorsze ciążowe doświadczenia - 10 mam opowiada o koszmarze, który przeżyły cz.2

Ciąg dalszy koszmarnych sytuacji, które przeżyły kobiety w ciąży.

iStock_12982880_SMALL (1).jpg

Pierwszą część artykułu znajdziesz TUTAJ

UTKNĘŁAM W SAMOCHODZIE

Miejsca parkingowe pod uczelnią, na której wykładałam, są bardzo ciasne. Byłam w siódmym miesiącu ciąży i nie mogłam wydostać się z mojego jeepa, więc stwierdziłam, że przecisnę się na miejsce pasażera i wysiądę z jego strony. Miałam z tym duży problem i na dodatek w jakiś sposób uruchomił się alarm! Te samochody funkcjonują tak, że jeśli chce się wyłączyć alarm, trzeba rozpędzić samochód do 15 km na godzinę. Straszna sytuacja! Studenci wszędzie, wyjący alarm, a ja zaklinowałam się pomiędzy siedzeniami! Z pomocą przybiegł mi nauczyciel hiszpańskiego i pomógł mi wydostać się z samochodowej pułapki. To wszystko wydarzyło się trzy lata temu, ale strażnicy kampusu wciąż chichoczą, gdy mnie widzą. Andrea 42 lata

ŻENUJĄCE GAZY 

Kiedy byłam w ciąży, miałam najgorsze gazy na świecie! Pewnego dnia uczestniczyłam w zajęciach jogi i tak bardzo czułam, że muszę... puścić bąka. Starałam się go powstrzymać, ale wiedziałam, że to nie może się udać. Niestety, miałam rację. Nikt nic nie powiedział, ale czułam, że wszyscy wiedzą, że to ja. Długo nie podnosiłam się z mojej maty. Było mi tak strasznie wstyd i nie wiedziałam, co mam zrobić! Leslie 35 lat

UCIĄŻLIWE MDŁOŚCI 

Jestem nauczycielką i tego ranka miałam naprawdę potworne nudności. Byłam w ciąży z czwartym dzieckiem i uczyłam dzieci w 3 klasie. Zawsze udawało mi się wymiotować poza klasą. Jeśli nie w toalecie to przynajmniej gdzieś, gdzie nie było dzieci. Tego dnia nie miałam tyle szczęścia co zawsze. Zwymiotowałam w klasie za półką z książkami. Dzieci były zniesmaczone! Nicole 33 lata

DRZEMKA W TOALECIE 

Podczas ciąży pracowałam jako farmaceutka w aptece. Pewnego dnia musiałam koniecznie skorzystać z toalety. Usiadłam, żeby załatwić swoje sprawy, niestety następną rzeczą, którą pamiętam, jest chrapanie, które mnie obudziło! Zasnęłam na toalecie w pracy! Natychmiast zrobiłam to, co miałam zrobić i wracając, pomyślałam „dzięki Bogu, że to tylko chwilka i nikt tego nie widział”. Wtedy zobaczyłam, że nie było mnie pół godziny! Mało tego! To zdarzyło się więcej niż raz. Zmęczenie ciążowe to nie żart! Kelley 40 lat

KOSZMAR W SUPERMARKECIE 

Byłam w Sztokholmie ze swoim mężem i przy kasie wkładałam zakupy do torby. Nagle! Nie mogłam mówić! Nie mogłam się ruszyć! Musiałam iść do toalety, ale jak najszybciej! Wiedziałam, że jakikolwiek ruch spowoduje wypadek… Pobiegłam ze skrzyżowanymi nogami i wpadłam do pierwszych drzwi, które zauważyłam. Był to pokój strażnika, który obserwował filmy z kamer bezpieczeństwa. Pisnęłam „przepraszam” i błagałam o wpuszczenie mnie do służbowej łazienki lub o to, aby dał mi szklankę. COKOLWIEK! Byłam zdesperowana! W końcu udało mi się zrobić to do toalety, ale… uświadomiłam sobie, że nie zamknęłam drzwi. Kobieta, która mi pomagała stała tyłem do mnie, a ja byłam jej tak bardzo wdzięczna, że mnie uratowała!  My 27 lat

Zdjęcie: iStock


Dodał(a): Zosia Brzezicka , Piątek 21.10.2016 (aktualizacja: 2016-10-21)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (4)

Awatar
Anonim
No nie jest, nie jest, dlatego też wolałam coś w płynie jednak, a że dicopeg do rozpuszczania w wodzie jest to ok, dla mnie ta forma do przyjęcia jest jak najbardziej, jak na razie działa bez zarzutu.
Dodano: 2016-11-09 13:38:12 Zgłoś nadużycie
Anonim
Może aplikacja czopków nie jest zbyt przyjemna ale za to sa bardzo skuteczne i szybko działają. Brałam je w ostatnim trymestrze. Co do dziwnych sytuacji to pamiętam że zjadłam wszystkie ciastka które kupiłam dla swoich gości. Kiedy przyszli w odwiedziny miałam dla nich tylko herbatę bo 6 kremówek było już w moim brzuchu :)
Dodano: 2016-11-04 15:22:29 Zgłoś nadużycie
Anonim
U mnie poza parciem na pęcherz i ciągłym wrażeniem że chce mi się siku większych dramatów nie było, może jeszcze zaparcia ale one mi szybko przeszły po dicopegu, czopków nie brałam bo to nieprzyjemne.
Dodano: 2016-11-02 15:53:19 Zgłoś nadużycie
Anonim
Ja zemdlalam na poczcie, a prosilam o ustapienie mi miejsca, no ale cóż znieczulica okroona jak zwykle. I zle jeszcze wspominam ciagle zaparcia, w koncu ginekolog mi pomogl zalecajac stosowanie czopków evaqu bo juz naprawde mialam dosc.
Dodano: 2016-10-31 00:03:07 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×