Maluch za bardzo spięty

Gdy z powodu zaburzeń napięcia mięśniowego niemowlę dostaje skierowanie do neurologa, rodzice wpadają w panikę. Na szczęście zwykle chodzi o przemijające zaburzenie rozwojowe.

Napięcie u maluszka

Dzięki temu, że nasze mięśnie napinają się i rozluźniają, możemy zachować odpowiednią postawę i się poruszać. Szczególnie ważną rolę odgrywają mięśnie tułowia podtrzymujące kręgosłup. U noworodka są słabo wykształcone, dlatego jego ciałko jest wiotkie. Ma on za to mocno spięte ramiona i zaciśnięte piąstki. Z czasem rozkład napięcia się zmienia (odwraca). Wzmacniają się oś tułowia i szyja, za to rozluźniają się kończyny. Dlatego po trzech miesiącach biernego leżenia maluch zaczyna podnosić główkę, ruszać rączkami, potem uczy się chwytać swoje nóżki. Za chwilę przeturla się na brzuch, usiądzie, zacznie raczkować, by w końcu stanąć na nogach.

Ten naturalny rozwój może zostać zablokowany, jeśli napięcie mięśniowe nie chce się odwrócić. Problemy mogą pojawić się w ciągu pierwszego roku życia. Zaraz po porodzie noworodek jest badany przez pediatrę lub neonatologa, który sprawdza również napięcie jego mięśni. Jeśli później mama zauważy jakieś nieprawidłowości, powinna jak najszybciej zgłosić to pediatrze. Nie należy ich lekceważyć, ponieważ opóźniają one rozwój dziecka – trudniej nauczyć mu się siadać i chodzić. Trzeba też wykluczyć możliwość istnienia poważniejszych chorób. Na szczęście zaburzenia napięcia mięśniowego zazwyczaj mijają bez śladu po odpowiedniej rehabilitacji.

DWIE METODY ĆWICZEŃ

Po zbadaniu i postawieniu diagnozy lekarz skieruje dziecko na zabiegi polegające na wykonywaniu prostych ćwiczeń. Z maluchem pracuje fizjoterapeuta, a w domu – odpowiednio poinstruowani rodzice. Leczenie trwa do skutku, aż zbyt spięte mięśnie się rozluźnią, a osłabione – wzmocnią. Na ogół efekty widać już po kilku tygodniach. Są dwie metody ćwiczeń. Metoda NDT-Bobath polega na takim układaniu i ustawianiu dziecka, by w trakcie zabawy, karmienia i przewijania bardziej pracowały wybrane partie ciała. Metoda Vojty to uciskanie odpowiednich punktów ciała. Zabieg trwający kilka minut przeprowadza się cztery razy dziennie.

DBAJ O MIĘŚNIE DZIECKA

1 . Kup odpowiedni materac

Pierwszy rok życia dziecko spędza głównie w pozycji horyzontalnej– leżąc, pełzając, raczkując. Dlatego tak ważny jest pierwszy materac w jego łóżeczku. Nie powinien być zbyt miękki ani bardzo twardy. Musi dawać podparcie wzdłuż całego kręgosłupa. Najlepiej, aby dopasowywał się do ułożenia ciała. Lekarze zalecają, aby nieco podnieść tę część, gdzie znajduje się głowa dziecka. Jednak spadek powinien być minimalny. Inaczej maluch będzie spinał mięśnie, by obronić się przed ześlizgiwaniem.

2. Noś na rękach bezpiecznie

Przez trzy pierwsze miesiące kręgosłup niemowlęcia potrzebuje specjalnego podparcia także wtedy, gdy bierzesz je na ręce. Dlatego nie powinnaś trzymać go pionowo, podpierając przedramieniem tylko pupę. Głowa noworodka jest relatywnie ciężka i duża. By ją podtrzymać, maluch będzie napinał mięśnie pleców i prostował się w biodrach. Dziecko będzie się czuło pewniej, jeśli ułożysz je klatką piersiową na swoim barku, tak aby jego rączki leżały na twoich plecach. Można też układać maluszka plecami na swoim przedramieniu i w zagięciu łokcia, tak aby podpierane były głowa, plecy i pupa. Ważne jest też, aby nie podnosić dziecka z łóżeczka czy z wózka zbyt gwałtownie, bo może to u niego spowodować stres i napięcie.        

3. Nie sadzaj go za wcześnie

Czasami rodzice, widząc, że ich cztero- czy pięciomiesięczny bobas zaczyna podnosić główkę i barki, uważają, że dojrzał, by usiąść. Dzieci rozwijają się w różnym tempie, jednak w tym wieku zazwyczaj nie są jeszcze gotowe do siadania. Jeżeli czteromiesięczne niemowlę usiłuje się podnosić, to znak, że przygotowuje się do siedzenia, ale nie powinno być jeszcze sadzane. Dopóki maluch nie usiądzie sam, nie należy mu pomagać, np. okładając dookoła poduszkami. To spowoduje tylko zaokrąglenie kręgosłupa i dziecko nie nauczy się siedzieć prosto. Lepiej położyć się obok niemowlęcia i bawić się z nim, tak aby obracało się z boku na bok, wzmacniając mięśnie, które będą mu potrzebne do siadania.

4. Poczekaj, aż samo zacznie chodzić

Gdy zbliżają się pierwsze urodziny dziecka, rodzice zwykle nie mogą się doczekać, kiedy zacznie ono chodzić. Dlatego często prowadzą je, trzymając za wysoko uniesione rączki. Maluch ledwie dotyka wtedy podłogi czubkami stóp, a całym ciężarem wisi na rękach dorosłego, napinając barki i ramiona. To nie przyspieszy nauki chodzenia. Pozwól, by dziecko samo stanęło na nogach, łapiąc się podpór, które są obok (mebli, nóg rodziców), utrzymało równowagę i zrobiło krok.

POWIEDZ O TYM PEDIATRZE:

-  Jeśli twoje dziecko ma zawsze zaciśnięte piąstki, bardziej napina jedną połowę ciała, odchyla główkę stale w tę samą stronę, jest niespokojne i płaczliwe bez powodu, źle sypia, mogą to być objawy podwyższonego napięcia mięśniowego.

- Jeśli malec wyjątkowo dużo śpi i jest zbyt spokojny, za mało się rusza, nie próbuje podnosić główki, podczas podnoszenia przelewa się przez ręce, mogą to być symptomy obniżonego napięcia mięśniowego.

Tekst: Dorota Rosłońska


Przeczytaj również:

Cała prawda o szczepieniach

Ratunku, moje dziecko ma wszy

Dokuczliwe owsiki u dzieci


Dodał(a): Katarzyna Szuwara , Poniedziałek 09.01.2012 (aktualizacja: 2012-01-05)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×