Mały rasista

Wychowawczyni mojego 11-letniego syna wezwała mnie do szkoły i powiedziała, że Marek dokucza koledze, który jest Chińczykiem i w tym roku dołączył do klasy. Stwierdziła, że mój syn jest rasistą i jeśli będzie się tak zachowywał, grozi mu obniżenie oceny ze sprawowania. Co robić?

Mały rasista

Zdaniem psychologa:

Dzieci rodzą się bez uprzedzeń, a różnice wśród ludzi bardziej je ciekawią, niż wzbudzają niechęć. Natomiast jak gąbka wchłaniają przekonania i opinie dorosłych. Sam fakt, że mama czy dziadek mówią o innych: "Zobacz, jakie ten chłopiec ma skośne oczy" albo "Z kim siedzi w ławce ten Murzyn, który przepisał się z innej szkoły?", powoduje, iż dziecko zaczyna zauważać, że kolor skóry ma znaczenie. Kolejnym błędem, który – często nieświadomie – popełniają rodzice, jest porównywanie ludzi, dzielenie ich na lepszych i gorszych, szczęściarzy i pechowców, inteligentnych i głupich itp. Jeśli twój syn bywa świadkiem rozmów dorosłych np. o tym, że Żydzi to manipulanci i oszuści, Cyganie to złodzieje, a Chińczycy jedzą psy, jego zachowanie wobec kolegi nie powinno cię dziwić. Porozmawiaj z nim i zapytaj, dlaczego dokucza chłopcu.

Być może zwyczajnie o coś się pokłócili. Oczywiście, nie daje mu to prawa do wyśmiewania się czy agresji. Jednak może się okazać, że posądzenie dziecka o rasizm to przesada. Pamiętaj też, że dziecko trzeba na co dzień uczyć tolerancji. Często tłumacz mu, że ludzie różnią się kolorem skóry, wyznawaną religią. Są grubi, chudzi, niscy i wysocy. Każdy z nas ma trochę inny kolor włosów. Pokazuj na przykładach, że wszyscy mamy różne poglądy, zainteresowania, inaczej spędzamy wolny czas. I właśnie to powoduje, że jesteśmy siebie ciekawi, uczymy się jedni od drugich. Wytłumacz też, że każdy z nas ma prawo do bycia sobą, do dbania o własne potrzeby. A dyskryminacja to nie tylko złe traktowanie drugiego człowieka, ale też to, co i jak myślimy o innych. Zachęć Marka, by lepiej poznał kolegę, któremu dokucza. Być może on też lubi jeździć na nartach albo kibicuje tej samej drużynie sportowej co twój syn. W ten sposób pokażesz chłopcu, że zdecydowanie lepiej szukać tego, co zbliża do siebie ludzi, niż tego, co ich dzieli. 

Ekspert Olivii: Ewa Klepacka - Gryz, psycholog

 Przeczytaj również:

Najlepszy posag dla Twojego dziecka

Mamo, kup mi to, proszę!

Język w supełek




Dodał(a): Magdalena Milewska , Piątek 02.12.2011 (aktualizacja: 2011-11-30)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×