Mamo, jestem głodny!

Masz małe dziecko i planujesz wakacyjny wyjazd? To wspaniale! Dawno minęły czasy, kiedy rodzice jechali sami, a dzieci zostawały z babcią w domu. Ale podróż bywa trudna. "Mamo, pić! Siku! Mamo, niedobrze mi! Mamo, nudzi mi się!". Żeby wasz wyjazd nie był pasmem udręk, przygotuj się dobrze. Podpowiemy, co spakować, żeby ułatwić i uprzyjemnić drogę całej rodzinie.

Mamo, jestem głodny!

Duża, wygodna torba na akcesoria pielęgnacyjne dla dziecka i na przekąski to rzecz tak ważna dla mamy, jak wózek! Możesz do niej włożyć niemal wszystko, co przyda się dziecku w podróży i zabrać ze sobą do samochodu, pociągu albo samolotu. Powinna być obszerna, najlepiej wyłożona zmywalnym plastikiem, z praktycznymi przegródkami na słoiczki, pieluchy, dokumenty etc. Niektóre torby mają dołączoną matę do przewijania i specjalny termos, w którym można przechowywać ciepły napój czy posiłek. Nie licz na to, że po drodze kupisz ulubiony soczek dziecka, chrupki, za którymi przepada, albo że dostaniesz pieluszki, jakich potrzebujesz. Najlepiej, żebyś najpotrzebniejsze rzeczy miała pod ręką.

Co do jedzenia i picia?

Jeśli karmisz malca wyłącznie piersią, problem masz z głowy – odpowiednie jedzenie możesz podać mu zawsze i wszędzie, kiedy tylko zgłodnieje. Jeśli ten etap macie już za  sobą, starannie się przygotuj.

Dlaczego woda?

Nie dawaj dziecku do picia napojów gazowanych i niegazowanych. Tak naprawdę nie gaszą pragnienia, tylko je wzmagają, mnóstwo w nich cukru, chemicznych barwników i polepszaczy smaku. Zaproponuj mu za to wodę mineralną. Sprzyja prawidłowej przemianie materii i oczyszcza organizm. Specjaliści zalecają dzieciom naturalne wody źródlane i mineralne niskosodowe oraz niskozmineralizowane (z atestem Instytutu Matki i Dziecka), ponieważ układ moczowy malca nie potrafi pozbyć się nadmiaru soli mineralnych. Małym dzieciom nie podawaj też bez zgody lekarza wód o leczniczym charakterze (np. zawierających szczawiany). Unikaj wód gazowanych, bo dwutlenek węgla może podrażniać delikatny przewód pokarmowy dziecka. Pamiętaj – woda też się psuje. Zanim podasz ją maluchowi, sprawdź termin przydatności do spożycia. Otwierana i wielokrotnie zakręcana w ciągu dwóch dni, traci świeżość. Pamiętaj też, że dziecko nie może pić z tej samej butelki cały dzień, bo przedostaną się do niej bakterie z jamy ustnej i płyn może stać się źródłem zakażenia.

Do jedzenia i picia:

- Sok w butelce dla dzieci, bez dodatku cukru. Pamiętaj, że popularne soki dla dzieci w kartonikach są zwykle dosładzane (sprawdź na etykiecie). 100 ml dosładzanego soku zawiera ok. 10 g cukru, czyli mniej więcej dwie łyżeczki. Jeżeli do każdego posiłku dziecko wypije sok z kartonu, to okaże się, że zjadło ok. 10 łyżeczek cukru!

- Woda do picia albo w butelce ze smoczkiem, albo w kubku z ustnikiem. Dla starszych dzieci najlepsza będzie butelka z dzióbkiem – łatwo ją otworzyć i zamknąć.

- Zupka, przecier owocowy, które dziecko zna i lubi. Najwygodniejsze będą dania w małych słoiczkach, które łatwo odkręcić, podać dziecku odpowiednią porcję i wyrzucić. Pamiętaj jednak, żeby nie karmić dziecka, kiedy jedziecie samochodem! Może się zakrztusić albo zrobi mu się niedobrze. Najlepiej nakarmić malucha podczas postoju.

- Chrupki kukurydziane, wafle ryżowe, biszkopty, czyli lekkie przekąski, takie które malec może jeść sam, bez ryzyka, że odgryzie duży kawałek i się zakrztusi.

- Zapasowy smoczek (lub kilka) w pudełku.

Dodał(a): Edyta Zlomaniec , Poniedziałek 25.07.2011 (aktualizacja: 2011-07-25)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×