Jesienne eko-zabawy

Jesień to bardzo barwna i niezwykła pora roku. Przyroda przygotowuje się do snu zimowego, a my możemy się temu przyglądać. Udając się z dzieckiem na jesienny spacer możemy pobawić się w małe polowanie na jesienne skarby. Dobrze zaopatrzyć się w lupę, którą teraz można już kupić nawet w osiedlowym kiosku i… wyruszamy. Jesienne zabawy na zmysły.

Jesienne eko-zabawy

Zabawy
z lupą, dzięki której możemy dokładnie obejrzeć korę drzewa czy liście świetnie rozwijają inteligencje przyrodniczą, rozbudzają zmysł obserwacji naszego malucha. A gdy zamkniemy oczy i dotkniemy chropowatej kory, szeleszczących liści, długich patyków czy małych i okrągłych owoców jarzębiny, to pobudzamy zmysł dotyku i wyobraźnie. Możemy się tak bawić w zgaduj zgadula – powiedz co to jest, ale tylko możesz tego dotknąć.
Idąc dalej możemy zebrać noski klonowe – fajnie wyglądają po przyklejeniu na nos; żołędzie i kasztany, które czasami chowają się w trawie i nie łatwo na nie trafić. "Polując" na kasztany pochowane pod liśćmi ćwiczymy spostrzegawczość. Ze spaceru możemy też przynieść  różne rodzaje liści np.: dębu, kasztana i klonu. Gdy znajdziemy się już w domu możemy pokazać dziecku te liście oraz owoce drzew i nauczyć dziecko z jakich drzew pochodzą oraz jak dobierać do nich owoce.

Srebrne skarby jesienni

Z młodszymi dziećmi możemy się bawić w przygotowanie srebrnych kasztanów. Potrzebna jest do tego tylko folia aluminiowa. Rwiemy ją na mniejsze kawałki i zawijamy w nią kasztany. Skarby jesieni zaczynają przybierać inny wymiar, a nasze pociechy mogą ćwiczyć sobie dzięki takiej zabawie umiejętności manualne. Możemy potem pochować je po domu i bawić się w poszukiwanie skarbów np. przy zabawie w ciepło i zimno.

Plastyczne eksperymenty z liśćmi

Gdy weźmiemy kartkę, liście i kredki możemy odrysować prawdziwy listek. Wystarczy podłożyć go pod kartkę i można rysować. Na kartce pojawi się piękny listek ze wszystkimi szczegółami, o których możemy porozmawiać. A gdy zamiast kredek weźmiemy farby to możemy zrobić liściaste stemple, które mogą utworzyć piękny jesienny obraz ze spaceru po parku. Gdy odbite liście wyschną można dorysować kredkami czy flamastrami  inne elementy: ścieżkę, ławki, lampy, pieski, mamę i tatę na spacerze.  Niezwykła pamiątka z jesiennej wyprawy.

Kasztanowy ptak

Dla małych konstruktorów rzeczy z niczego mam propozycje kasztanowego ptaka. Jak go zrobić? Na spory kawałek brązowej plasteliny (to będzie nasza podstawa) wbijamy dwa patyczki lub zapałki, na które nabijamy większy kasztan. To będzie brzuszek naszego ptaka. Po jego bokach przyklejamy brązową plastelinę a do niej kilka nosków klonowych – to będą jego skrzydła. W ten sam sposób możemy zrobić ogon ptaka. Po przeciwnej stronie wbijamy patyczek, który będzie szyją ptaka, a na niego nabijamy mniejszy kasztanek. To będzie głowa. Oczka ptaszka można zrobić z jarzębiny, którą można przykleić na plastelinę. Na głowie nasz ptaszek może mieć czapeczkę żołędziową. Pamiętajmy też o dzióbku z zapałki.  I mamy gotowego ptaka z jesiennych skarbów. Przygotowując się do zabawy wcześniej zróbmy otwory w kasztanach. Odkrywajmy razem z dziećmi bogactwo i piękno przyrody podczas jesiennych spacerów i zabaw.

Autor: Marta Cholewińska-Dacka

Źródło:Jesienne eko-zabawy


Dodał(a): Emilia Czaczkowska , Piątek 11.11.2011 (aktualizacja: 2011-11-11)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×