Język żyrafy w praktyce

Jak z szacunkiem, miłością i akceptacją przyjąć "NIE" dziecka, i jednocześnie zobaczyć jakie "TAK" za tym "NIE" tak naprawdę stoi. Oto dialog z życia wzięty z rezolutnym trzylatkiem.

Język żyrafy w praktyce

• Synek: "nie chce się myć"

• Myśli mamy: już jest 21:00 i dawno maluchy powinny spać bo troszczę się o ich zdrowie i zależy na ich odpoczynku, jednocześnie słyszę coś w stylu "świetnie się mamo bawię, ta zabawa jest niesamowita i chcę jeszcze się pobawić.." i wszystko się zmienia.

• Mama mówi: "wydaje mi się, że świetnie się bawisz i chciałabyś jeszcze mieć więcej takiej super zabawy"
•Synek (nie przerywając zabawy): "No"

• Mama mówi: "myślę, że jutro także pobawimy się w taką super zabawę, a może nawet wymyślimy coś by była jeszcze bardziej niesamowita, co sądzisz?"

• Synek: nic nie mówi tylko bawi się dalej.

• Mam mówi: "wiesz teraz jest już późno i chciałabym byś miał siłę rano się bawić, naprawdę zależy mi byś rano miał dużo siły i pomysłów do zabawy"

• Synek: nadal milczy

• Mama mówi: "więc może szybciutko się umyjemy a w kąpieli opowiesz mi co takiego naj, naj superowego jest w tej zabawie...".

• Synek: nadal milczy a po chwili woła nie dogonisz mnie, będę pierwszy w łazience


Oczywiście jest to jeden z możliwych scenariuszy, czasem trzeba pokombinować więcej, ale cały czas szukam tego czemu maluszek mówi "TAK" i jest łatwiej i mnie i jemu.

Źródło:Język żyrafy w praktyce







Dodał(a): Magdalena Milewska , Poniedziałek 19.12.2011 (aktualizacja: 2011-12-17)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×