Nie samym mlekiem żyje człowiek!

Alergia prześladuje nasze dzieci od kołyski. Najczęściej jest to uczulenie na białka mleka krowiego. Czy można obyć się bez mleka i wychować zdrowe dziecko? Istnieje mnóstwo teorii i mitów jak pomóc małemu alergikowi. Czy wiesz, które są prawdziwe, a które nie?

Nie samym mlekiem żyje człowiek!


1. Jeśli karmię dziecko piersią, to na pewno nie będzie miało alergii. TAK/NIE

Twój pokarm jest najlepszy dla dziecka. U maluchów karmionych mlekiem mamy alergia występuje rzadziej, a jej objawy są słabsze. Kobiece mleko zawiera bowiem przeciwciała, które chronią przed infekcjami wirusowymi i pomagają układowi trawiennemu radzić sobie z nadmierną wrażliwością na wprowadzane do diety pokarmy.

Niestety, karmienie naturalne nie eliminuje całkowicie ryzyka wystąpienia u malucha objawów alergicznych.  Cząsteczki białek pochodzące ze zjadanych przez matkę pokarmów, przedostają się z jelit matki do jej układu krwionośnego, a potem do mleka. Jeśli więc podejrzewasz, że twoje maleństwo ma skłonność do alergii, wyeliminuj ze swej diety najczęściej uczulające pokarmy. Jeśli będziesz uważać na to, co jesz, zauważysz, że problem z alergią zniknął (albo się zmniejszył). Ale nie zawsze tak jest.

2. Jeśli nie mogę karmić dziecka piersią, a jest ono uczulone na mleko krowie, mogę mu podać mleko kozie, sojowe albo mieszankę dla dzieci. NIE

Większość dzieci uczulonych na białka mleka krowiego, zareaguje również i na nie alergicznie! Musisz wraz z pediatrą wybrać dla malca jedną ze specjalnych mieszanek mleko zastępczych przygotowanych dla alergików. Są to hydrolizaty mleka krowiego (kazeiny lub serwatkowe). W tych preparatach białko mleka jest poddane specjalnemu procesowi (hydrolizie enzymatycznej lub termicznej), podczas którego jest rozkładane na mniejsze cząstki – peptydy i aminokwasy, które są pozbawione właściwości alergizujących. Jeśli hydrolizaty okażą się nieskuteczne, a dziecko nadal będzie miało objawy alergii, lekarz może zapisać mieszankę, w której białko mleka zostało rozłożone na pojedyncze aminokwasy, czyli jest najłatwiej przyswajalne (to tzw. odżywka elementarna).

3. Jeżeli moje dziecko nie będzie piło mleka, będzie niedożywione. NIE

Odżywki dla alergików są równie dobrym pokarmem, jak mieszanki mleczne dla zdrowych dzieci. Są wzbogacane witaminami, niektóre probiotykami i innymi składnikami odżywczymi. Jeśli martwisz się, że dziecko się nie najada, możesz do jego diety wprowadzić kaszki, np. kukurydzianą lub Sinlac (produkt specjalnie przygotowany z myślą o alergikach). Podaje się je dzieciom od 5. miesiąca.

4. Hydrolizaty mają nieprzyjemny zapach i smak, dzieci nie chcą ich pić. NIE

Być może początkowo malec będzie kręcił noskiem, ale nic dziwnego, przestawienie go ze słodkiego, pięknie pachnącego mleka mamy na inny pokarm (nawet równie pięknie pachnący i smakujący) bywa problemem. Są jednak sposoby, żeby przekonać malca do nowego jedzenia.

✔ Początkowo odciągaj swój pokarm, mieszaj go z hydrolizatem i podawaj w butelce. Dziecko łatwiej zaakceptuje obcy smak, jeśli będzie mu przypominał pokarm mamy.
✔ Spróbuj karmić dziecko rano, kiedy jest naprawdę głodne. Istnieje szansa, że wówczas wypije mieszankę i szybciej przyzwyczai się do niej.
✔ Nie podgrzewaj mieszanki zbyt mocno, niektóre dzieci wolą chłodne jedzenie. Wiele dzieci (ku zdziwieniu rodziców) bez protestu wypija hydrolizaty i pije je przez wiele lat z przyjemnością. Więc nie zrażaj się początkowymi trudnościami.

5. Alergię pokarmową u małego dziecka trudno rozpoznać, nawet wprawnemu pediatrze. TAK

Alergię czasami bardzo trudno rozpoznać, ponieważ u każdego dziecka może objawiać się inaczej. Mogą to być:

✔ wysypka. Na ciele malucha pojawiają się swędzące, suche plamy. Skóra na jego policzkach, za uszami, w zgięciach kolan i łokci jest szorstka, zaczerwieniona;
✔ kłopoty z trawieniem. U jednych dzieci pojawiają się zatwardzenia, u innych przeciwnie, luźne stolce, czasami ze śluzem, o zielonkawym zabarwieniu. Dziecko cierpi na wzdęcia, bóle brzuszka. Malec traci apetyt, czasami wymiotuje;
✔ częste infekcje. Uczulenie na jakiś pokarm (ale nie tylko, również np. na zapach czy na kurz) sprawia, że dziecko zaczyna częściej chorować. Ma tzw. sapkę, katar, kaszel, choruje często na zapalenie oskrzeli, płuc, krtani, ucha;
✔ niepokój. Mali alergicy często budzą się w nocy, płaczą, są nerwowi i nadpobudliwi. Nic dziwnego, skoro boli brzuszek i skóra strasznie swędzi;
✔ wstrząs anafilaktyczny. To gwałtowna reakcja organizmu na alergen. Dziecko może zareagować dusznością, kaszlem, skurczem krtani. Uwaga! Może być niebezpieczny dla życia!

6. Dziecko uczulone na białko mleka krowiego może być uczulone również na inne składniki diety. TAK

Może, ale nie musi. Do menu alergika musisz wprowadzać nowe produkty ze szczególną ostrożnością. Nowinki serwuj pojedynczo i w małych ilościach. Na początek wypróbuj produkty, które uważa się za najmniej uczulające (ziemniaki, dynia, buraki, marchewka, ryż, jabłka, gruszki).

Ale pamiętaj, w alergii nie ma żadnych reguł! Twoje dziecko może być uczulone nawet na te teoretycznie bezpieczne produkty. Jeśli tylko zauważysz, że malec po którymś specyfiku dostaje wysypki albo ma inne objawy alergii, odstaw potrawę. Jeśli objawy alergii znikną, już wiesz, co zaszkodziło dziecku i unikaj tego produktu. Pamiętaj też, że uczulenie może się ujawnić po kilku dniach. Dlatego, nawet jeśli wygląda na to, że nowa potrawa nie zaszkodziła maluchowi, z wypróbowaniem kolejnej poczekaj tydzień. Nie podawaj też malcowi cytrusów zanim skończy rok, a najlepiej trzy lata. Pieczywo, makarony i kasze zawierające gluten, żółtko i ryby wprowadzaj w porozumieniu z lekarzem.

Uwaga! Nie dawaj nowych produktów, gdy dziecko jest chore. Układ odpornościowy jest wówczas osłabiony i prawdopodobieństwo wystąpienia reakcji alergicznej wzrasta. Nie wprowadzaj też innych zmian w życiu niemowlęcia, np. nie zakładaj mu pieluszek innej firmy, nie zmieniaj proszku do prania, w którym pierzesz jego bieliznę, ani kosmetyków. Gdyby maluch dostał uczulenia, nie wiedziałabyś, co zawiniło.

7. Z alergii pokarmowej z czasem się wyrasta. TAK/NIE

Bywa, że alergia pokarmowa ustępuje. Układ pokarmowy dziecka dojrzewa, błona śluzowa jelit przestaje przepuszczać alergeny i około 3. roku życia objawy alergii ustępują. Ale może być i tak, że alergia pokarmowa rozpoczyna tzw. marsz alergiczny, czyli ten sam alergen atakuje kolejne narządy, najpierw układ pokarmowy, potem układ oddechowy etc. Wówczas walka z alergią będzie trwała dłużej.


Tekst: Dorota Mirska-Królikowska



Dodał(a): Redakcja , Czwartek 28.04.2011 (aktualizacja: 2011-07-12)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
kasica
Witam moja córka miala dysplazje stawu biodrowego,i na ten temat sporo się dowiedzialam .Jakby ktos chcial się czegoś dowiedziec to sluże radą.pa
Dodano: 2011-04-30 10:53:58 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×