Na pokładzie u nastolatka

Twoje dziecko wywiesiło na drzwiach swojego pokoju kartkę: "Uwaga, zły pies!"? Zanim zapukasz, pomyśl, czy naprawdę jesteś ciekawa jego świata i jaką masz dla niego propozycję.

trudny nastolatek

1 . Między słowami

Zawsze mów, co myślisz, ale też pozwól, by dziecko mogło przedstawić swoje zdanie. Pamiętaj, że każda wypowiedź nastolatka ma co najmniej trzy dna. Kiedy pytasz: "Co w szkole?", odpowiada: "OK" albo "Spoko". Kolejne pytanie: "Wydarzyło się coś specjalnego?". Odpowiedź: "Trener robił nabór do drużyny". To pierwsze dno. Drugim jest to, czego dziecko nie mówi, ale jeśli je znasz, czytasz między wierszami. Wyczujesz, że było mu przykro, bo nie zostało wybrane. Trzecie dno to jego zgeneralizowane uczucia: "Nikt mnie nie docenia. Jestem do niczego" itp.

Jeśli słuchasz, ale też starasz się usłyszeć i zaangażować w to, co czuje twoje dziecko, łatwiej będzie ci nawiązywać z nim relacje, pomóc mu w poradzeniu sobie z trudnymi emocjami. Niewybranie do drużyny to dla nastolatka wielka porażka, nikt nie lubi przegrywać. Jak ty radzisz sobie w takiej sytuacji? Czy masz odwagę powiedzieć, że też lubisz świętować sukcesy, a porażki cię bolą, zniechęcają? Dobra rozmowa polega na słuchaniu i słyszeniu, dzieleniu się swoimi doświadczeniami i wrażeniami, dawaniu rad, ale też godzeniu się z faktem, że druga strona może z nich nie skorzystać.

2.  Ćwiczenie uważności

Angażuj się w jego życie, ale nie na zasadzie przesłuchiwania: "Gdzie byłeś? Z kim? Co robiłeś?". Autentycznie interesuj się ważnymi dla niego sprawami. Zamiast kontrolnie pytać: "Byłeś na angielskim?", zapytaj raczej: "Wczoraj długo się uczyłeś do testu z angielskiego, jak ci poszedł?". Wyniki są mniej ważne niż samopoczucie dziecka. Kiedy interesujesz się życiem nastolatka, ale głównie po to, aby wysondować, czy nie szykuje się jakiś problem, pokazujesz, że ci nie zależy. Ograniczasz relację z dzieckiem do nakazów, zakazów i kontroli. Nic dziwnego, że syn czy córka wcale nie mają ochoty zapraszać cię do swojego świata, a wasza relacja opiera się na grze, kto kogo przyłapie. Ty przyłapujesz spryciarza na krętactwach, on ciebie – na braku uważności. "Słyszałaś, co ci powiedziałem?" – pyta nastolatek. "Tak, o szkole" – odpowiadasz. "Ale co?" – pyta on. "No, że w porządku" –rzucasz. "Ciebie w ogóle nie interesuje, co się ze mną dzieje!" – denerwuje się. "Nie przesadzaj. Wiesz, ile mam na głowie" – wyjaśniasz i idziesz odebrać telefon.


Dodał(a): Katarzyna Szuwara , Piątek 24.02.2012 (aktualizacja: 2012-02-23)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×