Sieć radości i zagrożeń

Jesteś spokojniejsza, kiedy twoje dziecko spędza czas w domu przed komputerem. Masz je na oku, więc jest bezpieczne. Ale... nie masz przecież pojęcia, co twoja latorośl robi w wirtualnym świecie. Zadbaj więc o to, by dziecko nie poruszało się po sieci bez żadnej kontroli.

Sieć radości i zagrożeń

Okno na świat, jakim jest internet, ma wielką zaletę – dzięki niemu można zdobywać wiedzę, rozwijać zainteresowania i miło spędzać czas. Trzeba jednak pamiętać, że okno to otwarte jest nie tylko dla ciebie i twojego
dziecka, ale też dla ludzi „z drugiej strony”. Mały człowiek wchodzi w niemający końca świat przez okienko przeglądarki, ale i ten świat wchodzi do waszego domu. Rodzice często czują się w nim bardziej obco niż dzieci. Nie do końca wiedzą, jak to właściwie działa. Może więc dlatego często bagatelizują ryzyko płynące z surfowania po sieci. Nie ma jednak wyjścia – jeśli chcesz mieć pewność, że twojemu dziecku nie stanie się krzywda, musisz wykazać zainteresowanie tym, czym zajmuje się ono przy komputerze.

Podejrzany znajomy na czacie


Klikać razem z twoim dzieckiem może przecież nie sympatyczny kolega czy miła rówieśnica, ale np. pedofil.
Na początku wszystko wygląda niewinnie. Twoja córka zaprzyjaźnia się w sieci z równolatką. Wymieniają się e-mailami, czatują razem. Może nawet słyszysz o nowej koleżance. Znasz jej imię (Zuzia), jej poglądy i przygody pojawiają się w codziennych rozmowach. „A co nowego u Zuzi?” – pytasz córkę. Potem, gdy Zuzię i twoją córkę łączy już więź emocjonalna, pojawia się kolejny etap – zostaje wyjawiona tajemnica. „Zuzia” pisze do twojej córki, że musi jej coś wyznać – tak naprawdę jest chłopakiem, który chciał twoją córkę poznać, ale bał się odrzucenia... Córka wybacza, bo skoro lubiła „Zuzię”, będzie lubiła też nowego kolegę – Marcina. Ale wspólnie uzgadniają, że nie powiedzą o tym wam, czyli rodzicom. Teraz tych dwoje jest połączonych sekretem, a dzieci uwielbiają sekrety. Są ekscytujące, no i fajnie jest mieć coś, o czym rodzice nie mają pojęcia. Gdy twoja córka odbuduje zaufanie do Marcina i stwierdzi, że bardzo go lubi, pojawi się kolejna niespodzianka: Marcin jest sporo starszy. Jednak na tym etapie dziecko jest już tak zaangażowane uczuciowo i zaprzyjaźnione z rozmówcą, że przyjmuje tę informację gładko. Potem pojawia się prośba o spotkanie lub zdjęcie. Z wakacji, potem nagie. To typowy schemat działania pedofila.

Dlatego musisz zadbać o dwie sprawy. Ta pierwsza jest prosta: wymyślając nazwę konta dla dziecka, jego nick którym będzie się przedstawiać na forach i czatach, unikajcie używania imienia i nazwiska oraz podawania informacji o wieku, np. „Franio99” czy „Misia13”. W poszukiwaniu ofiar pedofile przeczesują sieć głównie po nickach – żaden z nich raczej nie będzie pisać do kogoś, kto sprawia wrażenie osoby dorosłej. Nie tego
przecież szukają.
Sieć radości i zagrożeń

Druga sprawa jest związana z zaufaniem. Twoje dziecko powinno ufać tobie, a nie nieznajomemu z internetu – bez względu na to, jak bardzo fajny się wydaje. Rzeczywistość często zaś jest inna: nasze dzieci nie wierzą nam i nie mówią o swoich sprawach, za to przyjmują za prawdę każde słowo nowego kolegi czy nowej koleżanki, także z sieci. Czy wiesz, że – zgodnie z badaniami przeprowadzonymi na zlecenie Fundacji „Dzieci Niczyje” – aż 45 proc. polskich nastolatków spotkało się choć raz z kimś poznanym w internecie? Jedynie 15 proc. rodziców było zaś informowanych o takich spotkaniach. Zadbaj, by w waszym domu taka sytuacja nie miała miejsca. Ustal z dzieckiem, że na pierwsze spotkanie z kimś poznanym w sieci może ono pójść tylko i wy w nim jesteście. Pedofila takie zaproszenie odstraszy. Podobnie jak o pozwolenie na spotkanie, powinniście być również proszeni o zgodę na wysłanie zdjęć, nawet tych z pozoru niewinnych.


Przydatne strony


■ www.dzieckowsieci.pl – w zakładce „Rodzice” znajdziesz materiały do wydrukowania (lub ściągnięcia na pulpit komputera), w plikach PDF, w tym: elementarz dla rodziców, elementarz dla dzieci, umowę o bezpiecznym korzystaniu z internetu dla dziecka młodszego i starszego, ulotkę informacyjną o zjawisku cyberprzemocy i sposobach, jak mu przeciwdziałać.

■ www.sieciaki.pl – serwis, z którego twoje dziecko dowie się, jak bezpiecznie korzystać z internetu, jak strzec się czyhających w nim zagrożeń.

■ www.helpline.org.pl – strona Helpline, organizacji, która służy pomocą młodym internautom i ich opiekunom
w sytuacji zagrożenia w sieci. Można też dzwonić pod numer 0 800 100 100.

■ www.saferinternet.pl – na tej stronie, w zakładce „Bank wiedzy”, odpowiedni filtr. W zakładce „Kawiarenka przyjazna dzieciom” możesz sprawdzić, czy internetowa kawiarenka, w której lubi surfować twoje dziecko, zapewnia mu bezpieczeństwo.

■ www.dyzurnet.pl – pod tym adresem możesz anonimowo zgłosić zauważone przez ciebie przypadki umieszczania nielegalnych treści w internecie.

■ www.szkolabezpiecznegointernetu.pl – program Fundacji Kidprotect. Przystępujące do niego szkoły, po
spełnieniu wymagań, mogą uzyskać specjalny certyfikat. Jest on gwarancją, że dyrekcja placówki dba o bezpieczeństwo uczniów nie tylko na szkolnych korytarzach, ale i w sieci. Także po zakończeniu lekcji!





Dodał(a): Redakcja , Środa 23.02.2011 (aktualizacja: 2011-07-12)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×