Syropy na uspokojenie, czy brak apetytu - jak wpływają na Twoje dziecko?

Na rynku pojawia się coraz więcej suplementów nie tylko dla dorosłych, ale także dla dzieci. Syropki na brak apetytu, na sen, na ból gardła... Jaki wpływ na dziecko ma przyjmowanie takich środków?

syropy dla dzieci.jpg

Syropy na uspokojenie, czy brak apetytu - jak wpływają na Twoje dziecko?

 

Suplementy diety stają się powoli nieodłącznym elementem naszego życia. Coraz więcej witamin i syropów ląduje na naszych talerzach. Niestety, coraz częściej takim praktykom poddawane są także dzieci. W aptekach można się zaopatrzyć nie tylko w witaminy, które mają uzupełnić niedobory w organizmie naszego dziecka. Coraz bardziej popularne stają się syropki na uspokojenie, cz też na lepszy apetyt. 

Często wtedy, gdy dziecko jest bardzo żywiołowe, rodzice chcąc zaznać odrobiny spokoju swojego i sąsiadów z zalecenia lekarza sięgają po syropy, które w sowim składzie mają hydroksyzynę, która jest delikatną substancją uspokajającą. Co prawda fizycznie nie jest ona uzależniająca i teoretycznie bezpieczna dla dzieci, jednak sam fakt podawania syropu na uspokojenie może zaburzyć naturalny cykl rozwoju dziecka. W jaki sposób?

Zobacz też: MASZ W DOMU NIEJADKA? ZOBACZ SPOSÓB KREATYWNEJ MAMY! 

Otóż małe dzieci, które często wpadają w histerię robią to dlatego, że nie potrafią sobie jeszcze do końca poradzić ze swoimi emocjami. Podając im uspokajający "syropek" wyciszamy je automatycznie, przez co odbieramy im możliwość, by same się tego nauczyły, by wyrobiły w sobie umiejętność panowania nad emocjami. W późniejszym wieku dzieci mogą mieć problem z samodzielnym wyciszeniem i opanowaniem skrajnych uczuć, które z pewnością będą się w nich budzić.

syropy dla dzieci.jpg

Dzieci powinny naturalnie radzić sobie z problemami

 

Podobnie jest z syropami na brak apetytu. Często, gdy decydujemy się podać je dziecku, zapominamy zastanowić się nad tym, jaka jest przyczyna tego, że nasz maluch nie chce jeść. Działanie jedynie na skutek jest bardzo złudne. Nie rozwiązuje ono przyczyny, co doprowadza do tego, że zwalczenie problemu jest jedynie pozorne.

To jednak nie są wszystkie mało pozytywne skutki "karmienia" dzieci suplementami diety. Jeżeli w naszej metodzie wychowawczej takie praktyki są codziennością, automatycznie uczymy dziecko, że tabletka, czy syrop to rozwiązanie każdego problemu. Od małego zamiast walczyć i dociekać przyczyny, widzi ono, że najlepszą metodą jest zwalczać skutek i to przy pomocy środków farmakologicznych. Takie podejście może prowadzić do tego, że w przyszłości dziecko każdy problem będzie zwalczało właśnie w taki sposób, sięgając po coraz mocniejsze "pomoce".

Warto zatem dobrze zastanowić się nad tym, czy ten syrop na uspokojenie, na brak apetytu jest naprawdę konieczną i ostateczną deską ratunku dla dziecka i rodzica. Czasem warto znieść więcej ataków histerii i wiedzieć, że dziecko dzięki temu nauczy się nad sobą panować, niż w przyszłości mieć problem,  z którym już tak łatwo sobie nie poradzimy.

Zobacz też:

Źródło: Milionkobiet.pl

Foto: Shuttersock.com


Dodał(a): Paulina Lęcznar , Sobota 07.02.2015 (aktualizacja: 2015-02-07)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar

Zobacz również

×