Temperament w prezencie

Nie tylko geny decydują o tym, czy twoje dziecko będzie w przyszłości przebojowe czy nieśmiałe. Okazuje się, że na jego osobowość bardzo wpływają: twoje samopoczucie w czasie ciąży, przebieg porodu, a także pierwsze trzy lata życia.

Temperament w prezencie

Przez lata naukowcy twierdzili, że w wychowywaniu najważniejsze jest uważne obserwowanie dziecka i pomaganie mu w rozwoju zgodnie z jego temperamentem. A o nim miały decydować stałe, uwarunkowane genetycznie cechy psychiczne, które kierują naszym zachowaniem, oraz sposób reagowania na wszystko, co się wokół dzieje. Temperament ujawnia się już w okresie niemowlęcym – w okazywaniu emocji (są maluchy, które prawie nie płaczą, i takie, które wrzeszczą wniebogłosy, kiedy tylko poczują głód albo po prostu się nudzą). Niektóre dzieci są spokojne, mało ruchliwe. Inne już w brzuchu mamy bywają nadaktywne, a kiedy zaczynają raczkować, wszędzie ich pełno. 

Spokojne dziewięć miesięcy

Doktor Wojciech Dragan z Wydziału Psychologii UW sprawdził, jak stres wpływa na temperament. Przeprowadził badania dzieci i matek. Rozpoczął je, gdy maluchy były jeszcze w brzuchu, i kontynuował do piątego miesiąca życia dziecka. Z jego badań wyraźnie wynika, że samopoczucie mamy oraz to, czy potrafi się relaksować i pozwala sobie na odpoczynek, mają równie ważny wpływ na temperament potomka jak geny. Mocno zestresowane matki rodzą lękliwe dzieci, których układ nerwowy często gorzej się rozwija, co później może być przyczyną zaburzeń, np. ADHD czy dysleksji.

Jaki poród, takie wychowanie

Moda na wywoływanie porodu w określonym terminie albo cesarskie cięcie na żądanie powodują, że coraz więcej jest dzieci nieśmiałych i mniej pewnych siebie. Tak twierdzi znany amerykański pediatra, badacz emocji niemowląt, dr T. Berry Brazelton. Uważa on, że noworodki rodzące się w wyniku porodu wywoływanego lub przedwczesnego są nadwrażliwe. Z trudem przystosowują się do życia poza brzuchem mamy. Każda zmiana w otoczeniu, np. włączenie światła czy ostry dźwięk, wywołuje u takiego malucha gwałtowną reakcję – drżenie ciała, przyspieszony oddech.

W organizmie dziecka, które rodzi się siłami natury, zachodzą różne procesy przygotowujące je do życia poza organizmem matki. Na przykład ucisk na skronie powoduje wydzielanie się adrenaliny, która mobilizuje noworodka, by lepiej zniósł wysiłek związany z porodem, a po przyjściu na świat sprawia, że jest mniej płaczliwy. Leki (opiaty uśmierzające ból, znieczulenie zewnątrzoponowe, kroplówka z oksytocyną) przechodzą przez łożysko i działają na dziecko przez kilka dni po porodzie.

Doktor Brazelton twierdzi, że każde lekarstwo podane matce  powoduje u dziecka zwiększoną senność, a także trudniejsze i dłuższe dojście do normalnego stanu. Z kolei Robyn Fernance, autorka poradnika "Narodzić się... Jak okoliczności porodu wpływają na twoje życie", napisała, że sposób, w jaki dziecko przychodzi na świat, ma wpływ na to, jakim jest człowiekiem, jak się uczy, jakie ma relacje ze sobą i ze światem:

1. Urodzeni pośladkowo są indywidualistami i pragną, żeby ich życie było przygodą. Uparcie podążają swoją drogą, nawet jeśli jest bardzo trudna. Bywa, że grzęzną w sytuacjach, z których niełatwo im znaleźć wyjście. Często są nieufni i przekorni. Co możesz zrobić?

- Zapewnij dziecku dużo przestrzeni, pozwól, by wiele rzeczy robiło po swojemu, doceniaj jego twórczość i kreatywność, ale od najwcześniejszych lat ucz też zawierania kompromisów, np.: "Jeśli zamiast marudzić, szybko się ubierzesz, zdążymy pójść na spacer".

- Ucz współpracy, pokazuj, że przynosi korzyści, np. doradzaj: "Zbuduj zamek wspólnie z kolegami, będzie o wiele większy".

- Tłumacz, że bycie innym, pod warunkiem że się nikogo nie krzywdzi, jest w porządku, np.: "Masz prawo nie lubić gier komputerowych, zaproś kolegów do gry planszowej i pokaż, że ta zabawa też jest ciekawa".

Dodał(a): Ola Rostkowska , Wtorek 17.04.2012 (aktualizacja: 2012-04-16)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
hayabusa86
Fajny artykuł:) Tylko jak to się ma do bliźniaków, kiedy jedno to oaza spokoju a drugie wzburzone morze? Moja koleżanka tak ma- a ile śmiechu nie raz:) Przy okazji- pozdrawiam koleżankę:)
Dodano: 2011-08-18 16:47:36 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×