Tokofobia, czyli lęk przed ciążą i porodem - jak ją pokonać?

Choć nie mówi się o niej często, towarzyszy wielu kobietom. Jak poradzić sobie z tokofobią?

tokofobia main.jpg


Tokofobia, nazywana inaczej parturifobią, to zespół lękowy, który polega na odczuwaniu panicznego strachu przed ciążą i porodem, z którym kobieta często nie może sobie sama poradzić. Niegdyś bagatelizowana przez lekarzy, dziś coraz częściej uznawana przez specjalistów za stan, który może poważnie skomplikować nie tylko samą ciążę i poród, ale także życie pacjentki.


Skąd bierze się strach?

Zacznijmy od tego, że istnieją dwie grupy osób cierpiących na tokofobię. Do pierwszej z nich należą kobiety, które nigdy nie były w ciąży i nie rodziły, a występujący u nich lęk przed ciążą, to tzw. lęk pierwotny. 

Jest on spowodowany, w dużej mierze, drastycznymi opowieściami o porodach innych osób. 
Niestety często zdarza się tak, że doświadczone kobiety, niby to ostrzegając młode dziewczyny przed tym, co je czeka, wspominają często najgorsze szczegóły związane w ciążą i porodem, zupełnie pomijając radosne kwestie, takie, jak tworzenie więzi z dzieckiem, czy niezapomniany moment pierwszego uścisku swojego nowonarodzonego dziecka. Również ciągłe doniesienia mediów o szokujących lub tragicznych porodach nie wpływają dobrze na kobiety, które nigdy wcześniej nie miały styczności z wydawaniem na świat potomstwa. 

Na tokofobię często cierpią także perfekcjonistki - kobiety, które chcą kontrolować absolutnie każdy możliwy aspekt swojego życia, a, jak wiadomo, porodu nie da się kontrolować. 

Lęki związane z ciążą i porodem mogą odczuwać także osoby, które przeżyły molestowanie seksualne.

Nie trzeba chyba dodawać, że traumatyczne opisy internautek na forach lub ich uskarżania się na stronach internetowych poświęconych personelowi medycznemu również nie pomagają w wytworzeniu się w umysłach młodych osób pozytywnego obrazu ciąży i porodu. 


Oczywiście wina leży tutaj też po stronie samych lekarzy i pielęgniarek, którzy nie zawsze starają się, aby kobieta dobrze zniosła ciężkie chwile, co później oburzone pacjentki malowniczo opisują w Internecie na stronach dla przyszłych rodziców. 


Drugą grupą osób cierpiących na lęki związane z ciążą i porodem są właśnie osoby, które już wcześniej rodziły, jednak ze względu na niemiłe doświadczenia z tym związane, boją się powtórki scenariusza, gdyż nie wiedzą, czy są w stanie to przeżyć po raz kolejny.  




Dlaczego nie wolno bagatelizować tokofobii?

Lekarze, ale i rodziny pacjentek dotkniętych tokofobią często ją bagatelizują, twierdząc, że kobiety dramatyzują lub "przesadzają". Jednak z drugiej strony, coraz więcej specjalistów widzi problem i sugeruje pacjentkom pomoc, np. terapeutyczną. Tokofobii nie wolno bagatelizować, ponieważ może być naprawdę, nomen omen, brzemienna w skutkach. 

Silny lęk może powstrzymywać kobietę od zajścia w ciążę, nawet, jeśli paradoksalnie chce zostać matką. Stres związany z lękiem przed porodem nie jest również korzystny dla kobiet, które już są w ciąży. W skrajnych przypadkach taki stres może nawet spowodować poronienie. Silny lęk towarzyszący akcji porodowej również nie jest pomocny, gdyż może ją skutecznie utrudnić.  

Dla coraz większej ilości lekarzy tokofobia jest nawet powodem, dla którego decydują się na wykonanie cesarskiego cięcia. 



Jak leczyć tokofobię? 

Tę fobię, jak każdą inną, można z powodzeniem wyleczyć. Potrzebna jest tu jednak współpraca kilku specjalistów - ginekologa, psychologa, terapeuty. Każdy z nich powinien rozmawiać z pacjentką, informować ją o dokładnym przebiegu ciąży i porodu, rozmawiać o jej lękach, uwalniać ją od nich. Niekiedy terapeuta musi przepracować z kobietą powody, dla których boi się ona ciąży i porodu, dojść do ich pierwotnej, często głęboko ukrytej przyczyny.

Warto również, aby kobieta brała udział w zajęciach szkoły rodzenia, oswajała się z tematem, a także miała styczność z pozytywnymi opisami porodu

W przypadku tokofobii niezmiernie ważne jest także wsparcie zaufanych osób i partnera, z którym kobieta będzie miała dziecko. 

Zobacz też:

zdjęcie: Thinkstock 


Dodał(a): Katarzyna Rydz-Korzenecka , Środa 27.07.2016 (aktualizacja: 2016-07-27)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (2)

Awatar
Anonim
Nie wiesz, o czym mówią w artykule, to po co się odzywasz.
Dodano: 2016-08-01 03:44:35 Zgłoś nadużycie
Anonim
Lęk przed ciążą i porodem jest normalny, kobiety od wieków zachodzą w ciążę i jakoś nikt z tego choroby nie robił. Nienormalne jest robienie ze wszystkiego chorób, niedługo jak ktoś będzie nie lubił np. pomarańczy to też zrobicie z tego jednostkę chorobową. Po to żeby psychologom, terapeutom nabić kabzę.
Dodano: 2016-07-30 18:26:15 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×