Urodziła dziecko swojej siostry bliźniaczki - jak do tego doszło?

Czasem pewne historie wywołują skrajne uczucia. Ta jest własnie jedną z takich, zobaczcie.

kobieta w ciąży.jpg

Urodziła dziecko swojej siostry bliźniaczki - jak do tego doszło?

Wszyscy chcemy, by nasi najbliżsi byli szczęśliwi. Jednak jak daleko jesteśmy w stanie się posunąć, by uszczęśliwić drugą osobę? Z pewnością jesteśmy gotowi na bardzo wiele.

Zobacz też: NIEMOWLE PIERWSZY RAZ ZOBACZYŁO SIOSTRĘ BLIŹNIACZKĘ MAMY - ZOBACZCIE JEGO ZABAWNĄ REAKCJĘ 

Kiedy Alison zaszła w pierwszą ciążę wszyscy oczekiwali z radością na narodziny nowego członka rodziny. Niestety, w ostatnim trymestrze okazało się, że Alison ma zaawansowanego raka piersi i wymaga natychmiastowego leczenia. Na szczęście, choć przedwcześnie, urodził się zdrowy i silny chłopczyk, a świeżo upieczona mama mogła podjąć leczenie.

Niestety terapia wywołała nieodwracalne skutki, które sprawiły, że ponowne zajście w ciążę wiązało się dla Alison i dziecka z ogromnym ryzykiem.

 

Kobieta i jej mąż pragnęli jednak postarać się o rodzeństwo dla swojego 6-letniego już synka. Nie chcą jednak ryzykować zdrowia i życia przyszłej mamy i maleństwa, postanowili spróbować innej metody... surogatki. O tę przysługę małżeństwo postanowiło poprosić Dawn - ukochaną siostrę bliźniaczkę Alison.

Zobacz też: ZOBACZCIE: TE KOBIETY NIE SĄ SPOKREWNIONE, A WYGLĄDAJĄ JAK BLIŹNIACZKI! 

Obie kobiety są ze sobą bardzo mocno związane, a choroba i doświadczenia siostry tym bardziej je do siebie zbliżyły. To sprawiło, że Dawn bez wahania zgodziła się na prośbę bliźniaczki.

W ten sposób, za pomocą metody in vitro siostra bliźniaczka przez 9-miesięcy stała się zastępczą mamą dla dziecka Alison, a w sierpniu na świat przyszedł zdrowy i silny siostrzeniec Dawn.

Co uważacie na temat takiego poświęcenia?

Zobacz też:

Źródło: DailyMail

Foto: Shutterstock.com


Dodał(a): Paulina Lęcznar , Piątek 14.08.2015 (aktualizacja: 2015-08-14)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (2)

Awatar
Anonim
Dlaczego nie rozumiecie że istotą in vitro jest tworzenie kilkudziesięciu czy też kilkuset zarodków, które są niszczone gdy jeden z nich szczęśliwie zagnieżdzi się i zaczyna rozwijać w macicy ???? Poczęcie jednego dziecka okupione jest więc śmiercią kilkudziesięciu (conajmniej) innych dzieci. To nieludzkie. I jeszcze rodzi je w tym przypadku siostra bliźniaczka matki.... Absurd.
Dodano: 2015-08-15 18:23:01 Zgłoś nadużycie
Anonim
Co za pierdoły. I to call to action na koniec - żałosne. Nie macie nic ciekawszego?
Dodano: 2015-08-14 14:52:48 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×