Wietrzne kropeczki
Choć ospa wietrzna jest powszechną chorobą, na jej temat panuje wiele fałszywych opinii. Warto wiedzieć, które są tylko mitem, by w razie potrzeby stawić „wiatrówce” czoła.
Można na nią zachorować, będąc dorosłym, jednak najczęściej przytrafia się dzieciom w wieku od dwóch do ośmiu lat. Główna fala zakażeń przypada na okres między styczniem a majem. Zimą początek ospy łatwo pomylić ze zwykłą infekcją, bo zanim pojawią się wykwity na skórze, zakażony maluch kicha i kaszle.
Ospa wietrzna jest chorobą niegroźną
NIE. To błędne przekonanie pokutuje wśród rodziców i części lekarzy. Większość dzieci przechodzi tę chorobę bez komplikacji. Jednak u około pięciu procent ospa ma ciężki przebieg i powoduje poważne powikłania. Z jej powodu co rok do szpitali w Polsce trafia blisko tysiąc osób. Najczęstszym powikłaniem jest bakteryjne zakażenie wykwitów. Jego skutkiem mogą być ropnie skóry, nacieki zapalne, ropne zapalenie węzłów chłonnych, a nawet sepsa. Niebezpieczne są powikłania obejmujące ośrodkowy układ nerwowy, takie jak zapalenie opon mózgowo rdzeniowych, zapalenie mózgu czy móżdżku. U dzieci może też dojść do odwodnienia, zapalenia płuc, zapalenia stawów, zapalenia mięśnia sercowego czy zapalenia rogówki.
Powikłania ospy mogą wystąpić u każdego dziecka
TAK. Są dzieci, u których choroba przebiega ciężej. Należą do nich noworodki i niemowlęta oraz dzieci z zaburzeniami odporności, zwłaszcza chore na białaczkę lub inne nowotwory. Jednak na powikłania ospy wietrznej wszyscy chorzy są narażeni w takim samym stopniu.
Unikanie kontaktu z chorym nie zawsze chroni przed zakażeniem
TAK. Chorobę tę nie bez powodu nazywa się „wiatrówką”. Wywołujący ją wirus rozprzestrzenia się drogą kropelkową, a wiatr przenosi go nawet na odległość kilkunastu metrów. Dziecko może go więc złapać, nawet gdy nie ma bezpośredniego kontaktu z chorym. Poza tym pierwsze objawy przypominają zwykłą infekcję wirusową. Na początku występuje podwyższona temperatura i lekki katar. Dopiero po 1-2 dniach pojawia się wysypka. W efekcie, zanim ospa zostanie rozpoznana, chory może nieświadomie zakazić wiele osób.
Tekst: Katarzyna Michalska,
konsultacja: dr n. med. Ewa Duszczyk, Klinika Chorób Zakaźnych Wieku Dziecięcego
Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego
Dodaj komentarz
Wszystkie komentarze (1)