Od kolorowej apaszki do sukcesu

"Jestem osobą kreatywną" – To zdanie można przeczytać w każdym CV. Dlaczego kreatywność robi dzisiaj taką karierę, czy można się jej nauczyć i czy wszystkim nam jest ona koniecznie potrzebna?

Od kolorowej apaszki do sukcesu

Każdy z nas rodzi się kreatywny, czyli zdolny do stworzenia czegoś nowego. Obojętnie, w jakiej dziedzinie. Od patentów technologicznych i wynalazków po oryginalne rozwiązania problemów w pracy, zmodyfikowanie klasycznego przepisu na naleśniki czy znalezienie sposobu na niejadka. Kreatywność jest domeną dzieci: kiedy patrzy się na czterolatka rysującego kremem z tubki przedziwne obrazy, nie można mieć wątpliwości, że człowiek jest istotą kreatywną.

Jednak po piątym roku życia pomysłowość maleje. W szkole dla dziecka najważniejsze staje się dopasowanie do norm wyznaczanych przez otoczenie. Szczególna kreatywność budzi się na chwilę u nastolatka. Objawia się ona buntem wobec obowiązujących norm: nastolatek ubiera się zbyt oryginalnie, ma wywrotowe poglądy i robi wszystko, by jak najbardziej zwrócić na siebie uwagę. Szczęściarzem może nazwać się ten, kto trafi na wymagające myślenia (a nie przepisywania z podręczników) studia. A potem dopada nas szara rzeczywistość.  


Po co mi twórcze myślenie?  

Często uważamy, że to dobre dla menedżerów, którzy co chwila muszą wymyślać nowe rozwiązania. "Moja praca nie wymaga przecież główkowania" – myślimy. I zamykamy się na pomysły, które od czasu do czasu przychodzą nam do głowy. Bo wprawdzie nasz szef mówi sporo o kreatywności, ale podejrzewamy, że właściwie lepiej się nie wychylać. – Kiedyś, w czasach PRL, opłacało się być biernym i nie wykraczać poza zakres obowiązków.

Dziś ten system się nie sprawdza – tłumaczy Małgorzata Marczewska, coach. – Warto się wychylać! Kreatywność pozwala tworzyć nowe rozwiązania w najróżniejszych sytuacjach. To bez znaczenia, czy pracuje się w urzędzie gminy, sklepie, banku, czy w agencji PR. Wszędzie tam, gdzie mamy do czynienia z ludźmi, trzeba być kreatywnym. Nawet do urzędu, gdzie wszystko regulują sztywne przepisy, może przyjść petent z nietypową prośbą. Jeżeli urzędniczka będzie miała potencjał twórczego myślenia, każdy problem uda się rozwiązać – przekonuje Małgorzata Marczewska.


Drobiazg zmienia świat

Jest jeszcze jeden powód, dla którego kreatywność się opłaca. – W obecnej sytuacji rynkowej musimy sprostać wielu wyzwaniom. Twórcze myślenie pomaga szybko dostosować się do nowej sytuacji, np. zmiany pracy, innego zakresu obowiązków. Elastyczność ułatwia też naukę nowych umiejętności – mówi Małgorzata Marczewska. Dlaczego więc często zamykamy przed sobą i otoczeniem kreatywną część swojej natury? Pierwszym odpowiedzialnym za to czynnikiem jest stres. Działający pod presją ludzie nigdy nie wykrzeszą z siebie pomysłowości. – Z jednej strony chcemy się rozwijać, z drugiej – potrzebujemy przede wszystkim poczucia bezpieczeństwa – tłumaczy Małgorzata Marczewska. – Boimy się zmian: wychodzimy często z założenia, że jeżeli nagle zmienimy swoje przyzwyczajenia, stanie się coś strasznego. A jednak zazwyczaj nic okropnego się nie wydarza – dodaje Małgorzata Marczewska.

Jedną z jej klientek, niesłychanie dokładną, precyzyjną osobę, która nie potrafiła zaakceptować nowości w firmie, skierowano na kurs kreatywnego myślenia. – Wzbraniała się. Była bardzo konserwatywna i zachowawcza – opowiada couch. – Miejsce pracy wymagało od niej, by ubierała się w stonowane szarości i biel. Tymczasem na kursie polecono jej, by codziennie zakładała jaskrawą apaszkę! Była pewna, że to zrujnuje jej wypracowaną przez lata reputację. Okazało się, że przeciwnie: usłyszała wiele komplementów, a jej profesjonalizm przy tym nie ucierpiał. Potem stopniowo przekonywała się do nowości w firmie, aż wreszcie całkowicie je zaakceptowała.

Dodał(a): Olga Wap , Czwartek 15.09.2011 (aktualizacja: 2011-09-15)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (2)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
rendus
Kreatywność to podstawa w dzisiejszym świecie.
Dodano: 2011-11-03 21:22:13 Zgłoś nadużycie
paula2509
;p
Dodano: 2011-09-15 14:57:51 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×