Rodzina czy kariera?

Czy da się pogodzić rolę żony, matki i kobiety aktywnej zawodowo? Zdania są podzielone. Najczęściej jedno jest kosztem drugiego. Jednak problem leży gdzie indziej. Ustrojowe transformacje, pojawienie się wolnego rynku i wcześniej nieznanych możliwości kariery spowodowały, że plany matrymonialne odsuwane są w bliżej nieokreśloną przyszłość. A może chodzi o to, że nowoczesnego modelu rozwoju zawodowego nie da się pogodzić ze starodawnym modelem związku, rodziny, czy konserwatywnymi rolami przypisanymi partnerom?

Rodzina czy kariera?

Najpierw studia, najlepiej na dwóch kierunkach równocześnie, potem dobra praca, własne mieszkanie, czas na rozwijanie pasji, wakacje, przyjaciele itp. Tak dziś żyją młodzi ludzie. W ich napiętym grafiku nie ma miejsca na poważny związek, rodzinę czy dzieci. Przynajmniej dziś, a potem "się zobaczy". Zwłaszcza kobiecie nie wystarczy już rola żony i matki.

Jak wynika z badań nad ambicją zawodową kobiet i mężczyzn, jeszcze dwie dekady temu w świadomości kobiet silnie zakorzeniony był tradycyjny model rodziny, zgodnie z którym życie rodzinne było ważniejsze od kariery zawodowej. Obecnie poziom ambicji zawodowych między obiema płciami jest wyrównany – 67% mężczyzn i 66% kobiet zamierza inwestować w swój rozwój zawodowy. Praca jest dla kobiety ważna, ale (jak wynika z innych badań)… nie zamierza podporządkować swojego życia wyłącznie karierze zawodowej. To nie szklany sufit nie pozwala sięgnąć jej po najwyższe stanowisko, ale własny wybór. Z drugiej strony, coraz więcej kobiet decyduje się na rezygnacje z dziecka na rzecz satysfakcjonującej pracy. A te, które zostają matkami, rezygnują z urlopów wychowawczych, czasami nawet skracając macierzyńskie.   

Ale praca, czy kariera to nie są jedyne przeszkody stojące na drodze do założenia rodziny. Dziś młodzi ludzie sami wyznaczają sobie cele, na pierwszym miejscu stawiają siebie własne plany, pragnienia i marzenia, a jak wiadomo, życie w stałym związku to kompromisy, ustępstwa i ciągłe wybory: "ja" czy "my".

Zdaniem socjologów, współczesna populacja to pokolenie narcyzów – najpierw ja, potem reszta świata. Liczy się przede wszystkim: "moja praca", "mój czas wolny", "moje życie".

1. To nie praca uniemożliwia ci budowanie bliskiej relacji czy posiadanie związku.
2. To ty dokonujesz wyboru, że zobowiązania zawodowe zajmują pierwsze miejsce w twojej hierarchii wartości i ważności.
3. To ty tak postanowiłaś, że na zobowiązania wobec drugiego człowieka nie starcza ci czasu, siły, a może przede wszystkim odwagi.
4. To ty wierzysz we własną nieśmiertelność: "Mam jeszcze czas na męża dzieci, rodzinę".
5. To ty stawiasz zbyt wygórowane oczekiwania swojemu partnerowi i najdrobniejszy konflikt powoduje, że rezygnujesz z relacji.
6. To ty wybierasz opcję "Fast życia" – szybkie jedzenie, szybki wypoczynek, szybki seks.
7. To ty, mając świadomość, że życie z kimś na co dzień to mnóstwo przywilejów, ale też obowiązków, chcesz korzystać z przywilejów (np. seks bez zobowiązań), ale bez obowiązków.
I masz do tego pełne prawo, bo to twoje wybory i twoje życie. Ale weź odpowiedzialność za swoje decyzje. Nie szukaj winnego. Nie narzekaj, że to wszystko przez brak polityki prorodzinnej, krwiożerczość pracodawców, wysokie oprocentowanie kredytów itd.

Weź kartkę papieru, narysuj koło i podziel je na części przeznaczone na: pracę, życie towarzyskie, hobby, samorozwój, proporcjonalnie do tego, ile czasu na nie przeznaczasz.

Jeszcze do niedawna psychologowie przestrzegali, że gwarancją szczęśliwego życia jest zachowanie, mniej więcej identycznych, proporcji pomiędzy pracą, rodziną, odpoczynkiem. Dziś powoli się z tego wycofują, bo wiadomo realia są takie: najpierw praca a potem reszta życia. Ale zawsze to nasz wybór i w każdej chwili możemy go zmienić.
Popatrz na swoje koło aktywności: Czy w twoim życiu jest przestrzeń na drugiego człowieka? Nie? W porządku, tak postanowiłaś i masz do tego prawo.

Tekst: Ewa Klepacka, psycholog

Źródło: MilionKobiet.pl



Dodał(a): Redakcja , Czwartek 07.04.2011 (aktualizacja: 2011-07-12)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
carrolina
Nie ma co poświęcać się rodzinie.Dzieci dorastają i idą swoją drogą.Trzeba godzić życie zawodowe z pracą.
Dodano: 2011-07-18 15:31:15 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×