Trudne rozmowy

Dobry wygląd i miły głos to jeszcze nie wszystko. Zdarzają się bowiem w naszym życiu zawodowym trudne sytuacje, z którymi nie potrafimy dać sobie rady. Jak rozmawiać z rozwścieczonym klientem? Jak sprytnie poprosić o podwyżkę i mieć na nią szansę? Na szczęście na wszystkie te trudne rozmowy można się wcześniej z grubsza przygotować. Oto ściągawka.

Trudne rozmowy


1. NIE, SZEFIE, NIE ZGADZAM SIĘ!

Nawet jeśli w twoim miejscu pracy obowiązują rygorystyczne procedury, i tak będą zdarzały się takie sytuacje, w których należy samodzielnie podjąć decyzję. A każda z takich decyzji to potencjalne pole do sporu z przełożonym czy kolegą zza biurka obok. W tym pierwszym przypadku jest nam szczególnie ciężko wyrazić swoją opinię. Szef to autorytet: to trochę tak, jakby sprzeciwiać się tacie. Ale przecież ani tata, ani tym bardziej szef nie ma wyłączności na posiadanie racji. To ty możesz ją mieć, a on może się mylić. Dlatego warto powiedzieć na głos swoje zdanie. Dobry kierownik doceni to, że umiesz używać mózgu, i że masz odwagę mu się przeciwstawić. Bo w każdej firmie przełożonego otaczają głównie klakierzy. Z tego też powodu kierownicy i dyrektorzy ulegają czemuś, co w psychologii nazywa się "złudzenie szefa". Błędnie sądzą, że ich podwładni myślą podobnie do nich i kierują się tymi samymi wartościami. Chodzi o to, że nie możesz brutalnie wybić szefa z tego złudzenia, bo to stworzy u niego przykre uczucie wewnętrznego dyskomfortu.

Nie mów więc: "Nie zgadzam się", "Nie ma pan racji". Powiedz raczej: "To słuszne, co pan mówi. Ale proszę wziąć pod uwagę jeszcze jeden drobny szczegół..." – i rozwiń swoją koncepcję. Daj szefowi szansę, by mógł wycofać swoją mylną opinię, zachowując twarz. Podaj mu nowy szczegół, który "całkowicie zmienia sytuację" i pozwoli mu powiedzieć: "Tak, w świetle tych nowych faktów muszę przyznać, że pani koncepcja jest lepsza". W rozmowach z kolegami z równorzędnych stanowisk nie musisz być tak dyplomatyczna. Powiedz, co sądzisz, prosto z mostu, ale spokojnym głosem. Jeśli kolega zbyt się rozgrzał w ferworze dyskusji, powiedz: "Możesz mieć inne zdanie, ale nie podnoś na mnie głosu. Czuję się wtedy tak, jakbyś na mnie krzyczał i to mi się nie podoba. Jeszcze raz wszystko przeanalizujmy. Powiedz mi, jak ty to widzisz?".

2. ODCHODZĘ, BO JEST PAN IDIOTĄ!

Dostałaś lepszą propozycję – finansowo, kompetencyjnie, a może będziesz miała bliżej z domu do pracy – to nieważne. Ważne, że zdecydowałaś się odejść. W takiej sytuacji kuszące jest, żeby pójść i wygarnąć przełożonemu, co się o nim myśli. A może w ogóle odejść bez słowa? Po prostu zanieść wy powiedzenie, szybko się pożegnać i zapomnieć już ten "straszny dwór", za jaki uważałaś swoje dotychczasowe biuro. Exit interviews, czyli "rozmowy na odchodne", są dla wielu menedżerów okazją, by szczerze wypytać, co w zespole było nie tak. Bo wprost, bez kręcenia i kokietowania, powie to tylko ten, kto odchodzi. Może twój szef nie zna jeszcze tego zwyczaju. Przede wszystkim, idąc z wypowiedzeniem, nie staraj się przełożonemu dopiec: "Wreszcie otrzymałam propozycję finansową na miarę moich kompetencji", "Przechodzę do firmy, która dba o rozwój pracowników". Być może rzeczywiście tak jest, ale po co iść z dyrektorem na noże, wszak możesz go jeszcze kiedyś spotkać.

W żadnej pracy, nawet takiej, której się szczerze nie znosiło, nie warto zostawiać za sobą smrodu. Powiedz po prostu, że dostałaś lepszą propozycję i ją przyjęłaś. Powiedz też, że w obecnej firmie wiele się nauczyłaś – przecież to prawda (nie musisz wchodzić w szczegóły i uświadamiać przełożonego, że nauczyłaś się jedynie grać w strzelanki). Powiedz też, że jest parę rzeczy, które ci w pracy nie odpowiadały i że bardzo chętnie mu o nich opowiesz, bo – jako dobry menedżer – pewnie będzie chciał wykorzystać tę wiedzę do poprawienia warunków pracy reszty zespołu. Jeśli twój szef jest nadętym bubkiem, burknie, że twoje problemy go nie interesują. Jeśli ma trochę oleju w głowie, wysłucha, co masz do powiedzenia, i zrobi z tego użytek. A ty zapadniesz mu w pamięć – profesjonalistka, dobrze
wychowana. Jego dobre zdanie może ci się jeszcze przydać!

Dodał(a): Marta Śliwińska , Czwartek 17.11.2011 (aktualizacja: 2011-11-17)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (3)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Radosc1
Naprawdę świetny artykuł :)
Zainteresowanych i tych, którzy jednak nie potrafią się postawić szefowi, odsyłam na stronę: http://4grow.pl/warszawa-szkolenie-asertywnosc-w-pracy-trening-asertywnosci Gorąco polecam :)
Dodano: 2013-09-17 12:50:19 Zgłoś nadużycie
Ona86
Ta na zdjęciu to nie osoba pewna siebie ale zwykła wiadomo kto.
Dodano: 2012-06-01 00:14:16 Zgłoś nadużycie
Ona86
O podwyżkę wiadomo jak ;) Przez łóżko do kariery ot co.
Dodano: 2012-06-01 00:10:22 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×