10 przykazań stylu Anny Czartoryskiej

Ania staje w drzwiach kawiarni i wszystkie oczy kierują się na nią. 176 cm wzrostu, nogi do sufi tu i szara dzianinowa sukienka podkreślająca superszczupłą talię. Na żywo wygląda jeszcze lepiej niż na zdjęciach. Cicha, skromna, dziewczęca, ale naturalnie dystyngowana. Absolutnie nie zadziera nosa! Ma piękną, złotą cerę i ujmujący uśmiech. Bardziej niż o ciuchach woli rozmawiać o teatrze. – Interesuję się modą ze względu na mój zawód, szczególnie kibicuję polskim projektantom i chętnie bywam na pokazach Łódzkiego Fashion Weeku – mówi. Możemy ją oglądać na deskach teatru Roma w monodramie "Morfina" oraz w Teatrze Współczesnym w spektaklu "Gran Operita". Gra w serialach "Dom nad rozlewiskiem" i "Szpilki na Giewoncie". Najchętniej jednak nagrałaby płytę! – Lubię muzykę akustyczną, wibrujący naturalny głos i dźwięk palców przesuwających się po gitarze. Marzę o nagraniu autorskiego materiału. Teksty już mam, więc pierwszy już za mną – uśmiecha się. Miłość do muzyki odziedziczyła po mamie, operowej śpiewaczce. Mama jest również mentorką Ani w kwestiach stylu.

Tekst: Anna Frątczak
Więcej w grudniowym wydaniu magazynu Hot Moda&Shopping!


Dodał(a): Karolina Czaja , Sobota 01.10.2011 (aktualizacja: 2011-11-21)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×