Przyjaciółki: Kate Hudson i Lea Michele

Na premierze czwartego sezonu serialu "Glee" to te dwie panie przyciągały wszystkie spojrzenia! Na biało - na czarno, blondynka kontra brunetka. Która wypadła lepiej? Decyzja należy do Ciebie!

Kate Hudson i Lea Michele

Uśmiech, poproszę! Kate Hudson ma powody do radości: w białym garniturze Alexander McQueen z czarnym lampasem i szerokimi klapami wygląda naprawdę rewelacyjnie! Damskie garnitury na sezon jesienno - zimowy lansuje m.in. Prada, a panna Hudson doskonale wie, jak poskromić ten drapieżny trend. Czarne szpilki na złotej platformie marki Brian Atwood dobrze zgrywają się z pudełkową kopertówką w tych samych odcieniach. Jest ładnie, spójnie i szykownie. Jedynym (bardzo drobnym!) niewypałem jest tu fryzura - wysoko upięty nastroszony kok bezlitośnie podkreśla odstające uszy aktorki... Cóż, nikt nie jest doskonały.

Kate Hudson i Lea Michele

Lea Michele złapała się rączo za bioderko, podkreślając to, co w jej kreacji najatrakcyjniejsze. Sukienka Versace ma baaardzo głęboki dekolt, do tego koronkowe wycięcia w talii mające za zadanie nadać sylwetce kształt klepsydry. Czy się udało? Przydałby się tutaj stanik push - up... Dekolt aż prosi się o ozdobę - może skromna kolia albo srebrny choker? Aktorce bardzo służy fryzurka ombre z ciężką grzywką. Jest ładnie, ale Lea chyba trochę gaśnie przy swojej blond (7 lat starszej) koleżance.

Kate Hudson i Lea Michele

"Ej, Kate, coś Ci wpadło w dekolt... He he..."

Kate Hudson i Lea Michele

Psiapsiółki szepcą sobie do ucha nawet na czerwonym dywanie. Gwiazdorskie sekrety nie mogą czekać!

Foto.: Fame Flynet

Źródło: Milionkobiet.pl



Dodał(a): Natalia Woroniec , Czwartek 13.09.2012 (aktualizacja: 2012-09-13)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×