Czy powinnaś pozbyć się swojego stanika?

Oto kilka sygnałów, które świadczą o tym, że czas się rozstać.

ThinkstockPhotos-462395213.jpg

Do jednych rzeczy przyzwyczajamy się bardziej niż do innych. Z niektórymi jest nam bardzo trudno się rozstać, ze względu na sentyment, który silnie nas z nimi wiąże. Na przykład pierwszy prezent od męża, rocznicowe prezenty czy np. prezent ślubny. Jednak świat nie zatrzymuje się w miejscu i dobrze by było, gdybyśmy my też czasami potrafili niektóre rzeczy zostawić za sobą. Jak np. porzucenie słabych wspomnień czy wyrzucenie przestarzałej bielizny. Są momenty, gdy po prostu widać, że tej ostatniej czas już się pozbyć.

Zobacz też: Bielizna dla matek od Dity Von Teese 


Dobry stanik to skarb. Podnosi piersi, modeluje sylwetkę i poprawia kształty. Jeszcze lepszy jest starszy stanik - tak mocno dopasował się już do naszego ciała, że prawie go nie czujemy. To pierwszy sygnał, że czas go wyrzucić. Niestety.


Drugim sygnałem będzie przestarzały materiał, czyli wyblakły kolor (niegdyś różowy, dziś w sumie "niewiadomojaki"), dziury czy zniekształcenia, które przypominają bardziej stanik Madonny z teledysku “Like a Virgin”.

Sprawdź też: Majtki dla... stóp 


Trzecim jest zapach. Jeśli po porannym prysznicu nadal czujesz nieprzyjemny zapach potu, sprawdź swój stanik. Być może przeszedł nim już na wylot.


Kolejnym są druty - w momencie w którym zaczynasz je czuć i podklejasz te miejsca, w które się wciska różnego rodzaju plasterkami czy wypychasz watą, to również podpowiada, że czas go pożegnać.


Po czwarte, jeśli w tym staniku nie czułabyś się komfortowo podczas rozbierania się przed mężczyzną a nawet przed koleżanką na siłowni - wiesz co robić.


Jeśli przynajmniej raz dziennie musisz poprawić zaciski na paskach od ramiączek, to raczej nie oznacza przedłużania znajomości. Stanik zwyczajnie skończył swój żywot.

Sprawdź też: Jak czuć się dobrze w bieliźnie? 


I jeszcze jeden sygnał: jeśli koleżanka pyta Cię dlaczego o 9 rano w pracy nosisz pod elegancką bluzką dziwnie wypchany stanik sportowy, powinnaś w tej chwili wykorzystać swoją przerwę na lunch by kupić nowy kilka przecznic dalej. Chyba nie chcesz, żeby wszyscy myśleli, że masz dziwną i bardzo silną skłonność do przywiązywania się do rzeczy?


Źródło: Purewow

Zdjęcie: Thinkstock

Dodał(a): Anna Guzek , Czwartek 02.06.2016 (aktualizacja: 2016-05-31)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar

Zobacz również

×