Wywiad z Margaret: to zawsze muza grała mi w sercu!

Margaret, wschodząca gwiazda muzyczna o niebanalnym sposobie noszenia się. W jej muzyce, jak i stylu przebija szalona, pełna kolorów osobowość. Z wywiadu udzielonego dla MilionKobiet.pl, możecie dowiedzieć się, co tak naprawdę gra w sercu Margaret...

Wywiad z Margaret: zawsze muza grała mi w sercu!

Wywiad z Margaret: to zawsze muza grała mi w sercu!


Jak rozpoczęła się Twoja kariera modowa, skąd wziął się pomysł na prowadzenie bloga?

- Moda jest dopełnieniem mnie jako artystki i zawsze ze mną była. Nie ma dnia w którym stwierdziłabym:  o ho, od dziś zacznę zajmować się modą! Wynikło to bardzo naturalnie. A blog powstał przede wszystkim po to by promować moją muzykę. Chciałam stworzyć taką platformę, na której będę prezentować siebie jako artystkę. I chyba się udaje :)

Jak określiłabyś swój styl?

- Jako eklektyczny. Połączenie trochę klasyki z hip-hopowymi wstawkami wraz z dodatkiem menelstwa :)

Czym się inspirujesz przy kreowaniu własnego wizerunku? Masz jakieś modowe autorytety, czy raczej jest to suma Twojego usposobienia i wrażliwości estetycznej?

- Moim modowym autorytetem jest Miroslava Duma, natomiast inspiracje czerpie z ulicy, sztuki i przeszłości. Lubię wracać do tego co już było i bawić się konwencją.

Wywiad z Margaret: zawsze muza grała mi w sercu!

Wywiad z Margaret: to zawsze muza grała mi w sercu!




Moda nie jest jedynym Twoim źródła fascynacji. Powiedz, kiedy rozpoczęła się Twoja historia z muzyką?

- Od małego śpiewałam gdzieś tam pod nosem... W wieku lat 12 poszłam do szkoły muzycznej do klasy saksofonu... ale już wtedy wiedziałam, że żadne tam dęcie w saksofon... od razu wiedziałam, że śpiewanie, to będzie mój sposób na życie.

Jakie są Twoje najskrytsze pragnienia związane z dalszą karierą?

- Moim marzeniem jest by kiedyś wypełnić cały stadion ludźmi, którzy chcą Cię posłuchać, którzy są tam tylko i wyłącznie dla Ciebie. To musi być niesamowite uczucie.

Czy byłabyś w stanie wybrać pomiędzy muzyką a modą, czy uważasz, że idzie to w parze i da się pogodzić, a może szala już się przechyliła?

Jestem muzykiem i czuje się artystką, w co wpisuje się moda... ale nigdy nie marzyła mi się kariera redaktorki naczelnej jakiegoś pisma... to zawsze muza grała mi w sercu.



Rozmawiała: Marietta Przybyłek
Źródło: MilionKobiet.pl
Foto: by Margaret



Dodał(a): Marietta Przybyłek , Piątek 19.07.2013 (aktualizacja: 2013-07-19)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×