Żegnaj laleczko

Jego znak firmowy to abstrakcyjna sylwetka, awangardowe kroje i bezkompromisowa wierność czerni. YOHJI YAMAMOTO nienawidzi mody, ale nie może przestać projektować.

Żegnaj laleczko

Modelki otwierające pokaz letniej kolekcji Yohji Yamamoto wyglądały jak królowe rock’n’rolla, wychodzące z imprezy Halloween. Rozchełstane koszule odsłaniały biustonosze, a z gorsetowych sukienek w stylu edwardiańskim zwisały strzępy spódnic.

Reszty looku dopełniały wojskowe buty, potargane włosy i krwisto czerwone usta. Obowiązkowo wszystkie na czarno. Jedyne kolorowe akcenty show to kilka wzorzystych spódnic do łydki i legginsy! Ale nikt nie oczekiwał, że kolekcja będzie  zgodna z aktualnymi modowymi tendencjami.  – Od zawsze robiłem wszystko wbrew trendom.


By zarobić na edukację syna, mama szyła  sukienki dla sąsiadek. Yohjiego nudziło wkuwanie  kodeksów i oświadczył, że zamiast studiować  wolałby jej pomagać. Rzucił więc prawo i wstąpił  do prestiżowego college’u dla designerów Bunka Gauken w Tokio, gdzie najlepszymi studentami  byli Issey Miyake i przyszła założycielka Comme des Garçons, Rei Kawakubo. Yohji się z nimi zaprzyjaźnił, a z Rei przez 10 lat byli parą. Cała trójka  w 1981 r. debiutowała na Paryskim Tygodniu Mody.


Swe modelki ubrali w androgeniczne sukienki  nawiązujące m.in. do mnisich habitów i japońskich  uniformów przemysłowych. Jedwab zastąpili  Jesień/Zima 2010-2011. Czerń, kobalt i chłodny męski styl  – całe życie Yamamoto szuka w modzie ponadczasowej elegancji.  awangardowe stroje Yohji.

Od tamtej pory  konsekwentnie kreował dla kobiet męski  styl, ale wcale nie czuł się spełniony. Zaczął  więc projektować kostiumy dla teatru, filmu  i gwiazd popkultury. Współpracował m.in.  z Eltonem Johnem i zespołem Placebo.  A ponieważ od lat trenuje karate i posiada  czarny pas, zapragnął tworzyć odzież sportową.  Siedem lat temu nawiązał współpracę z marką  Adidas, dla której niezmiennie projektuje własną  linię Y-3. Jest dość zapracowany, bo co roku  wypuszcza po dwie własne kolekcje dla kobiet  i mężczyzn. Konsekwentnie żadna z nich jednak  nie jest zgodna z obowiązującymi tendencjami.

– Nienawidzę mody. Wszyscy są niewolnikami  trendów. One doprowadziły ten świat do  paranoi. Nikt już nie myśli o tym, co jest, tylko  o tym, co będzie za chwilę – mówi i podkreśla, że   interesują go rzeczy ponadczasowe.

Podobnie  uważa jego córka Limi Feu Yamamoto, która również została projektantką. Zainspirowany jej
osobą Yohji założył fundację, która umożliwia  młodym Azjatom start w świecie mody. – Tam  jest wielu zdolnych i zbuntowanych ludzi,  którzy chcą przełamywać stylistyczne kanony  – mówi Yohji. Wielokrotnie próbował skończyć  z projektowaniem. Miał nawet prywatne studio  muzyczne i wydał własną płytę, ponieważ  pasjonuje go muzyka i gra na fortepianie.  Usiłował także odejść na emeryturę, ale szybko  wrócił do pracy. – Kiedy patrzę na modelki
w moich ubraniach, moje ciało i dusza są  poruszone. To znak. Dopóki tak będę czuł,  postanowiłem projektować – mówi.


Tekst: Anna Frątczak

Fot: BE&W

 Źródło: Hot Moda&Shopping



Dodał(a): Redakcja , Środa 16.03.2011 (aktualizacja: 2011-07-12)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×