Dlaczego średnio zorganizowani ludzie są bardziej inteligentni?

Zrozumienie geniuszy nigdy nie było najłatwiejszą rzeczą na świecie. Teraz jednak pojawiła się teza, która może pomóc nam ich zrozumieć. Sprawdź!

ThinkstockPhotos-452469285.jpg

Znasz na pewno przynajmniej taką jedną osobę. Wiecznie ma bałagan - w domu, w pracy, na biurku, a nawet w torbie czy w portfelu. Widok przewróconej do góry nogami szafy może drażnić, ale on bądź ona już się do tego przyzwyczaili. Ba, nawet jak posprzątają i wszystko aż lśni, po dwóch dniach wszystko wraca do starego “porządku”. Spóźniają się na spotkania, zapominają o urodzinach i rocznicach. A mimo to, prosperują fantastycznie! Czyżby faktycznie Ci nieogarnięci ludzie stanowią grupę inteligentów?


Jak mawiają, “niedbalstwo nieuchronnie doprowdzi Cię do błędu, za to czystość jest warunkiem sukcesu”. Ludzie, którzy więcej bałaganią niż inni, tylko sprawiają wrażenie super niezorganizowanych. W swoim świecie są w stanie się odnaleźć bez problemu - w kilka sekund w zawalonych kątach znajdą pożądane rzeczy, wręcz zawsze wiedzą gdzie ich szukać.


Zobacz też: Inteligentni ludzie mają tendencję do późniejszego wstawania?


Badania Erica Barkera dla Time Magazine wykazały, że wraz z wyższą tendecją do bycia ciągle rozstrzepanym, wzrasta poziom inteligencji. Można również powołać się na książkę Stevena Johnsona “Where Good Ideas Come From: The Natural History Of Innovation”, gdzie można znaleźć potwierdzenie teorii Barkera. Jej podstawą jest teza, która mówi, że duża ilość myśli w głowie szybciej prowadzi do przełomów, niż jasne i jednotorowe myślenie. Przykładem jest porównanie dużych miast do wiosek - średnie miasto, większe 10 razy od wioski było 17 razy bardziej innowacyjne. Metropolia posiadała 50 razy wyższy poziom innowacji, a wielkie miasto powiększało go aż 130 razy. Podobnie jest z posiadaniem hobby - im bardziej się mu oddajemy, tym lepiej pracuje nasza głowa i wpadamy na coraz to większą ilość pomysłów.


Polecamy: Ludzie o większej inteligencji bardziej się martwią?


Oczywiście, nie próbujemy w tej chwili tłumaczyć niechlujstwa. Jednak, jak wynika z badań, osobom chaotycznym nie tak najgorzej myśli się w zagraconym miejscu. To wręcz może pobudzać jego twórczość i wyobraźnie. To trochę tak, jakby roztrzepani ludzie byli genetycznie zaprogramowani, by prawidłowo rozwijać się w chaosie. Cóż, geniusze nigdy nie mogli do końca liczyć na zrozumienie!


Sprawdź: Oto najinteligentniejsza dwulatka świata!



Źródło: EliteDaily

Zdjęcie: Thinkstock


Dodał(a): Anna Guzek , Poniedziałek 22.02.2016 (aktualizacja: 2016-02-22)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Anonim
dzięki tego mi było trzeba w piątek rano, przy bałaganie na biurku. Posprzątam wieczorem - przynajmniej na weekend będzie czysto.. ale humor od razu lepszy.
Dodano: 2016-02-26 09:21:14 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×