Dzięki temu co zrobiła umierająca matka, córka nie cierpiała po jej stracie

Jak sprawić aby dziecko jak najmniej przeżyło stratę matki? Zobaczcie, co zrobiła Joey.

Dzięki temu, co zrobiła umierająca matka, jej córka nie cierpiała po jej stracie

Joey Feek była matką 2-letniej Indiany cierpiącej na zespół Downa. Jak wiadomo, odejście najbliższej osoby zawsze jest ciężkim przeżyciem niezależnie od wieku. Joe jednak zadbała o to, aby jej córeczka jak najmniej cierpiała z tego powodu.


Joey i Rory byli znanym małżeństwem grającym muzykę country. Niedługo po tym, jak kobieta urodziła córeczkę, wykryto u niej raka szyjki macicy. Okazało się, że nie wygra z nowotworem.

Jak zareagowała?

Młoda matka zaczęła się usuwać w cień. To mąż zaczął odgrywać rolę ojca i matki. Rory prowadzi bloga, na którym opisywał, jak to jego żona w odróżnieniu od innych osób w podobnej sytuacji, nie nalegała na bliski kontakt z córeczką, aby się nacieszyć jej obecnością, lecz wręcz przeciwnie, wolała obserwować ją z daleka. Joe uznała, że takie postępowanie uchroni małą przed cierpieniem po jej odejściu. 

Zobaczcie także: Jak radzić sobie z rozłąką?

Odkąd Joey nie żyje, a stało się to 4 marca, mała Indiana ani razu nie zapytała o swoją mamę. Rory uważa, że jest to sukces jego żony. 

Co o tym myślicie? Czy Joey postąpiła słusznie? 


...some birthdays are more than just birthdays. They're dreams coming true and prayers being answered.

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Joey+Rory (@roryandjoey)

...my little bundle of Joey

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Joey+Rory (@roryandjoey)

...loving watching them loving each other.

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Joey+Rory (@roryandjoey)

...birthday bed-time kisses from Mama. Good night little one, today you are 22 months old.

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Joey+Rory (@roryandjoey)

it's all about love.

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Joey+Rory (@roryandjoey)


 Zobaczcie także:



Foto: Instagram

Dodał(a): Anka P. , Czwartek 07.04.2016 (aktualizacja: 2016-04-08)

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (16)

Awatar
Anonim
Boże jakie ludzie mają dramaty w zyciu.

Dziękuję Ci za moje zdrowie i mojej rodziny
Dodano: 2016-04-12 21:36:10 Zgłoś nadużycie
Anonim
to przykre ,ze matka umarla ,dajac malej zycie ...a po jej smierci mala nie bedzie pielegnowac pamieci o niej
Dodano: 2016-04-12 21:12:39 Zgłoś nadużycie
Anonim
los potrafi dokopać.smierć młodej kobiety,chore dziecko
Dodano: 2016-04-12 18:39:39 Zgłoś nadużycie
Anonim
Sama masz łeb.
Dodano: 2016-04-12 18:13:04 Zgłoś nadużycie
Anonim
Przecież ta mała jest niepełnosprawną umysłowo, ma zespół, to jak ma pytać, jak jej łeb tego nie ogarnia. Po drugie, gdyby nie ciąża z nią, to może Joey by żyła?? A tak i rąk i chore dziecko w konsekwencji! Czy warto było więc decydować się na tę ciążę około 40taki? Przestanmy udawać, że to nieprawda.
Dodano: 2016-04-12 16:11:30 Zgłoś nadużycie
Anonim
Zrobiła bym to samo.Też mam córkę z Zespołem...Smutna historia..
Dodano: 2016-04-12 15:45:43 Zgłoś nadużycie
Anonim
Na litosc boska, przeczytajcie najpierw calego bloga i przekonajcie sie ze to byl tylko 1 z krokow w podrozy joey zamiast robic sensacje wyrwana z kontekstu i jeszcze ubrana w intymne slowa roryego. Joey byla ponadprzecietna. Byla absolutnie wspaniała. Nie tylko dla corki czy meza. Jej zycie to swiadectwo wielkiej sily i odwagi
Dodano: 2016-04-12 15:04:28 Zgłoś nadużycie
Anonim
Smutna historia...
Dodano: 2016-04-12 14:19:50 Zgłoś nadużycie
Anonim
Myślę że zachowanie tej kobiety było bardzo człowiecze i odpowiedzialne, nie oceniam że danie miłości byłoby czymś złym, nie wiem też czy byłoby mnie stać na wyzbycie się tak heroicznie egoizmu miłości, bo większym dowodem miłości tej matki było właśnie pozwolenie temu dziecku nie cierpieć, a i ojcu lepiej będzie pogodzić się z jej odejściem.
Dodano: 2016-04-12 11:46:36 Zgłoś nadużycie
Anonim
strasznie smutne !!!!
Dodano: 2016-04-12 10:35:34 Zgłoś nadużycie
1  2  »

Zobacz również

×