Gdy opuści Cię Ten Jedyny...

Mężczyzna Twojego życia zostawił Cię. Snułaś wielkie, plany, wspólną przyszłość, chciałaś się przy nim zestarzeć, ale on odszedł przekreślając to wszystko, co budowaliście razem. Nie zadręczaj się pytaniami i rozpamiętywaniem przeszłości. Przeczytaj ten artykuł i zobacz, jak poradzić sobie z rozstaniem.

Gdy opuści Cię Ten Jedyny...

Gdy opuści Cię Ten Jedyny...

Był Twoją największą miłością i nie wyobrażasz sobie życia bez niego. Kochałaś go tak bardzo, że nie wiesz, czy jeszcze kiedykolwiek kogoś równie mocno pokochasz. On od Ciebie odszedł, a Ty nie możesz zapomnieć o tym, co było między wami. Nie możesz pozbierać się po rozstaniu. Nie jesteś jedyna, nie pierwsza i nie ostatnia, która przeżywa dramat rozpadu związku. Wiedz, że będzie lepiej i jeszcze będziesz szczęśliwa, musisz się tylko uporać ze swoimi uczuciami. Dowiedz się, jak poradzić sobie w tym trudnym dla Ciebie momencie.

Rozpocznij swoją terapię od całkowitego pogrążenia w smutku! Wypożycz najsmutniejsze filmy i płacz, ile możesz. To nieprawda, że kiedy masz doła najlepiej zrobić dobrą minę do złej gry. Nic tak nie oczyszcza jak łzy, więc nie żałuj ich sobie. Warto wziąć kilka dni wolnego w pracy, by ulżyć sobie w cierpieniu. Zostań w domu, odpuść towarzyskie kontakty i pobądź sama ze sobą. Sama zobaczysz, że tak celebrowany smutek, bardzo szybko minie.

Czas na drugi etap: zmień coś w swoim wyglądzie. Fryzjer będzie idealny. Symbolem wielkich zmian w życiu kobiety jest zmiana fryzury. Bardzo często, gdy podejmujemy ważne decyzje ścinamy włosy, lub zmieniamy ich kolor. Jest to fizyczna demonstracja przemian, które zachodzą wewnątrz nas.

Wysiłek fizyczny- to Twój nowy facet. Zacznij chodzić na siłownię, zapisz się na jakieś zajęcia. Poza tym, że zdobędziesz nowe hobby i znajomych, poprawisz sobie nastrój. Ruch pobudza produkcję endorfin tzw. "hormonów szczęścia" w Twoim organizmie, więc po treningu będziesz miała rewelacyjny humor. Ćwicz na świeżym powietrzu, światło słoneczne poprawi Twoje samopoczucie, a wieczorem pozwoli Ci spokojnie zasnąć.

Zadbaj o swój umysł i myśli. Po zerwaniu zaktualizuj swoją sieć kontaktów. Odezwij się do koleżanek i znajomych, z którymi już dawno się nie widziałaś. Teraz masz dla nich dużo czasu. Pamiętaj, też o najbliższych przyjaciółkach, tylko już nie rozmawiajcie na Jego temat. Towarzyskie kontakty sprawią, że nie będziesz sobie zaprzątać głowy rozstaniem. Im więcej będziesz przebywać z ludźmi, tym mniej czasu zostanie na wspominanie.

Wykasuj jego numer telefonu, nie dzwoń do niego i unikaj miejsc, w których możesz go spotkać. Ogranicz też kontakt z jego przyjaciółmi, to naturalne, że gdy pary się rozchodzą jego znajomi pozostają jego znajomymi, a Twoi- Twoimi. Dlatego nie wypytuj ich o życie Twojego byłego partnera i co u niego słychać. Być może on już się z kimś spotyka i taka informacja niepotrzebnie rozdrapie niezagojone rany. Osoby porzucone gorzej znoszą rozstanie, więc działasz sobie na szkodę dowiadując się, że on ma się dobrze i nie rozpacza za Tobą. Musisz całkowicie usunąć go ze swojego życia, przyjaźń z byłym partnerem krótko po bolesnym rozstaniu jest niemożliwa. Potrzebujesz nawet kilku lat, by przestać tęsknić i pogodzić się z faktem, że już nie będziecie parą.

Druga szansa najczęściej ma ten sam finał. Po czasie, gdy przestaniesz już cierpieć możliwe, że wasz kontakt powróci. Sentyment do ukochanego pozostaje i Twój były nie będzie musiał długo walczyć o Twoje względy. Jeśli ciągle żywisz nadzieję, że być może tym razem wam wyjdzie, pod żadnym pozorem się z nim nie spotykaj i nie idź z nim do łóżka. Zostawił Cię raz i najprawdopodobniej zrobi to po raz drugi, a Ty znów będziesz miała złamane serce. Niewiele jest par, które dały sobie drugą szansę i wyszedł z tego związek na całe życie. Musisz skończyć żyć w przekonaniu, że on jest jedynym mężczyzną na świecie, który jest Ci przeznaczony, a wtedy dopiero otworzysz się na prawdziwą miłość.





Dodał(a): Martyna Matysiak , Wtorek 24.07.2012 (aktualizacja: 2012-08-22)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×