Gdy życie staje się za trudne...

Mamy obowiązek być silni, ambitni, radzący sobie z problemami. A przecież każdy ma chwile słabości. Co wtedy? W aptece jest pełen arsenał środków uspokajających, nasennych itd. Mówienie, że bierzesz prozac, może stać się dodatkowym atutem – to dowód, że potrafisz sobie poradzić. Ale pewnego dnia czujesz, że się pogubiłaś, dojrzałaś do wizyty u psychologa. Jak znaleźć kogoś, komu zaufasz?

Gdy życie staje się za trudne...


Kiedyś nie musieliśmy korzystać z pomocy psychologa, mieliśmy wsparcie w wielopokoleniowej rodzinie. Dziś o problemach nie rozmawiamy nawet z najbliższymi, bo nie mamy czasu, nasze relacje są zbyt powierzchowne, wszyscy przyzwyczaili się, że radzimy sobie sami, jak Elżbieta. Na szczęście wizyta u psychologa powoli przestała być w naszym kraju tematem tabu. Jak wynika z badań CBOS-u z 2004 roku, 12 proc. ankietowanych Polaków zgłosiłoby się po pomoc do psychologa, gdyby ktoś z bliskich miał problemy psychiczne. Jednak w praktyce do psychoterapeutów zgłasza się mniej niż 20 proc. osób wymagających terapii. Pozostali nie korzystają z tej formy pomocy, bo często nie wiedzą, czym jest psychoterapia, po co jest potrzebna. Do psychologa powinny zwrócić się po pomoc:

1. osoby, którym problemy utrudniają życie (depresje, zaburzenia emocjonalne, lęki, uzależnienia);

2. osoby, które potrzebują interwencji w konkretnej sprawie (problemy wychowawcze, małżeńskie, zawodowe, stres, choroby psychosomatyczne);
3. osoby, które chcą lepiej poznać same siebie. Celem terapii jest poprawa funkcjonowania i samopoczucia pacjenta, oraz trwała zmiana na lepsze. To złożony i często długotrwały proces, w trakcie którego pacjent ma za zadanie rozstać się z dawnym sobą. Poprawa następuje u 65–70 proc. pacjentów. U co piątej osoby brak jest zmian, a w 10 proc. przypadków może dojść do pogorszenia, zwłaszcza jeśli terapia prowadzona jest przez niekompetentnego psychoterapeutę. Ważna jest motywacja pacjenta do podjęcia terapii i chęć zmiany. To one w dużej mierze decydują o skuteczności terapii. Jeśli masz problemy w codziennym życiu, które cię przerastają, znajomi zachęcają cię, byś poszła do psychologa, a ty wątpisz, by ktokolwiek ci pomógł, skoro sama sobie nie radzisz, to znak, że powinnaś skorzystać z porady terapeuty. Wybór najlepszego psychologa często odbywa się na zasadzie prób i błędów. Nie ma jednego, idealnego terapeuty dla wszystkich. Nikt nie da ci gwarancji, że za pierwszym razem trafisz na kogoś, kto ci pasuje, ale jeśli zastosujesz racjonalne kryteria, to twoje szanse się zwiększą.

Jak można pomóc?

1. Poszukaj profesjonalisty, na przykład poprzez znajome ci osoby, które już kiedyś korzystały z takiej pomocy, albo na stronie internetowej Polskiego Towarzystwa Psychologicznego.
2. Usługa psychologiczna również jest  towarem, za który płacisz. Staraj się więc być krytyczna i nie powierzaj swojego losu komuś, komu nie do końca ufasz. Nawet jeśli jest to osoba uznana za najlepszego specjalistę na rynku.
3. Już w trakcie pierwszego spotkania  terapeuta powinien zdobyć twoje zaufanie. Wasza relacja powinna być oparta na wzajemnym szacunku. To dwa najważniejsze elementy terapii.
4. Masz prawo wiedzieć, jakimi kwalifikacjami dysponuje twój terapeuta, w jakiej organizacji jest zrzeszony, jakie posiada rekomendacje. Pytaj:
• jak będzie wyglądała terapia;
• jak długo będzie trwała;
• na jakich warunkach będziesz mogła ją przerwać.
5. Masz prawo zapytać o wszystko, co cię interesuje czy budzi w tobie nawet te najmniejsze wątpliwości.
6. Podczas pierwszego spotkania terapeuta powinien podać ci nazwisko swojego superwizora. Jest to psychoterapeuta z uprawnieniami superwizora, z którym twój terapeuta omawia trudne momenty prowadzonej terapii. Superwizja jest swojego rodzaju kontrolą nad jakością zawodu psychologa.
7. Podczas kilku pierwszych sesji powinnaś poczuć, czy właśnie z tą osobą chcesz pracować. Niezwykle istotnym czynnikiem terapii są relacje pomiędzy pacjentem a jego terapeutą. Bo terapeuta staje się kimś ważnym dla swojego pacjenta. Bywa, że pacjent identyfikuje go ze znaczącymi osobami ze swojego życia, zwłaszcza z okresu dzieciństwa. Istnieje taka prawidłowość,że im bardziej lubisz swojego terapeutę jako człowieka, tym bardziej mu ufasz.
8. Nie lekceważ absolutnie żadnych sygnałów, które cię niepokoją. Warto być wyczuloną na:
• sytuacje wydarzające się w terapii, których twój terapeuta nie jest w stanie ci wyjaśnić;
• ingerencję w twoje wybory, decyzje i system wartości;
• próby rozmaitych form kontaktu fizycznego;
• objawy niezrównoważenia emocjonalnego terapeuty, na przykład: przejawy intensywnych emocji, wyrażanie osobistych uczuć, niezdolność do utrzymania ram  terapeutycznych, jak spóźnianie się lub przerywanie sesji.
9. Terapeuta ma prawo odmówić przeprowadzenia terapii i skierować cię do jakiegoś innego specjalisty. Powodem takiej decyzji może być na przykład stwierdzenie przez terapeutę, że metoda, którą on pracuje, nie jest najlepsza w twoim przypadku. Może również postawić diagnozę, że twój problem po prostu nie kwalifikuje się do terapii.
10. Pamiętaj, że celem terapii jest zmiana osoby, która w niej uczestniczy, a nie zmiana otaczającego ją świata. A psycholog jest tylko takim chwilowym punktem oparcia dla ciebie, bo po prostu pomoże ci ruszyć  twoje życie z miejsca, w którym się znalazłaś.

Gdzie znaleźć pomoc?

www.ptp.org.pl
www.psychiatria.org.pl
www.psychologia.edu.pl
www.charaktery.eu

Polecane lektury

• "Psychoterapia – poradnik dla pacjentów", Jerzy W. Aleksandrowicz, Wydawnictwo Uniwersytetu  Jagiellońskiego, Kraków 2004.
• "Co wolno, a czego nie wolno terapeucie", Caroline Jones, Carol Shillito–Clarke, Gabriele Syme, Derek Hill, Roger Casemore, Lesley Murdin, GWP, Sopot 2005.
• "Dar terapii. List otwarty do nowego pokolenia terapeutów i ich pacjentów", Irvin D. Yalom, Instytut Psychologii  Zdrowia, Warszawa 2003.


Tekst: Ewa Klepacka

Przeczytaj również:

Jak się rodzi zadowolenie

Rycz mała, rycz

Szczęście można kupić!




Dodał(a): Marta Śliwińska , Środa 20.07.2011 (aktualizacja: 2011-07-20)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (5)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
kobieta
Nie raz nawet przyjaciel nie pomaga.
Dodano: 2011-07-29 18:37:23 Zgłoś nadużycie
MariolciaK
W trudnych chwilach najlepszy jest przyjaciel:)
...przynajmniej w większości przypadków...
Dodano: 2011-07-20 21:01:24 Zgłoś nadużycie
pilusx3
ja mam nadzieję, że też nigdy nie będę musiała korzystać z takie pomocy...
Dodano: 2011-07-20 14:45:35 Zgłoś nadużycie
passionfruit
Ja też NA RAZIE ;) z moich depresji leczę się sama
Dodano: 2011-07-20 14:30:53 Zgłoś nadużycie
szyszka094
na szczęście narazie nie potrzebowałam wizyty u psychologów, ale świetny tekst, może się komuś przydać
Dodano: 2011-07-20 09:54:58 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×