Inteligentni ludzie mają tendencję do późniejszego wstawania?

Kto by pomyślał, że bycie śpiochem może mieć coś wspólnego z naszą inteligencją? Otóż okazuje się, że związek istnieje i są nawet na to naukowe dowody.

poziom inteligencji.jpg

Inteligentni ludzie mają tendencję do późniejszego wstawania?

Są ludzie, którzy lubią już od wczesnych godzin krzątać się po domu. Nie przesiadują po nocach, kładą się spać dość wcześnie, za to budzą się rano, nawet wtedy gdy nie muszą. Jednak istnieje też grupa ludzi, która poranne wstawanie traktuje jak przykry obowiązek i zdecydowanie woli położyć się później i odrobinę odłożyć poranną pobudkę.

Zobacz też: MASZ PROBLEMY ZE SNEM? ZOBACZ DLACZEGO 

Mamy jednak dobrą i ciekawą wiadomość dla tych, którzy nie są rannymi ptaszkami... Nikt chyba nie przypuszczał, że pobudkowe preferencje mogą mieć coś wspólnego z naszym poziomem inteligencji. A jednak! 

Według "Psychology Today" ludzie, którzy są inteligentniejsi wykazują większe tendencje do bycia "nocnymi markami" niż inni. Badanie, które zostało przeprowadzone na młodych studentach w Stanach Zjednoczonych pokazało, że osoby o wyższym IQ na co dzień jak i w weekendy wolały chodzić spać znacznie później niż osoby w tym samym wieku, ale o mniejszym ilorazie inteligencji niż te pierwsze. 

poziom inteligencji.jpg

Osoby lubiące przesiadywać w nocy mogą wykazywać się większym poziomem IQ

Satoshi Kanazawa, psycholog z London School Of Economics And Political Science, na łamach "Studium Magazine" napisał, że średni poziom IQ i preferencje pory snu są ze sobą ściśle powiązane. Potwierdził także, że Ci, którzy lubują się w nocnym przesiadywaniu i późniejszym wstawaniu, faktycznie wykazują się większym poziomem inteligencji.

Zobacz też: MAŁO SYPIASZ? UWAŻAJ, ZOBACZ CZYM MOŻE TO GROZIĆ 

Naukowiec twierdzi, że już w starożytności można dopatrzeć się argumentów przemawiających za tą teorią. Jak w ogóle można połączyć fakt późnego wstawania i przesiadywania w nocy z poziomem IQ?

Otóż naukowiec twierdzi, że odnosi się to do pewnego rodzaju buntu. Normalny rytm biologiczny człowieka wyznacza słońce, które wstaje wcześnie. Jednak osoby bardziej inteligentne nieświadomie poddają buntowi naturalny cykl. Chcą przeciwstawić się wzorcowi jaki zostaje im narzucony przez naturę i nie chcą się zgadzać na ślepe dążenie za naturalnym porządkiem.

Cóż, z pewnością dla fanów nocnego siedzenia i późnej pobudki badania te są wspaniałą informacją i kolejnym przyczynkiem do tego, by nie zmieniać swoich upodobań i przyzwyczajeń i w sypialni rano pozostać 

Zobacz też:

Źródło: Milionkobiet.pl

Foto: Shutterstock.com


Dodał(a): Paulina Lęcznar , Poniedziałek 05.01.2015 (aktualizacja: 2015-01-05)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (5)

Awatar
Anonim
ale bzdury, dorabianie ideologii do zwykłych biologicznych uwarunkowań. bunt przed zegarem wewnętrznym hahahha
Dodano: 2015-01-23 10:10:25 Zgłoś nadużycie
Anonim
Cos w tym jest, poniewaz czlowiek inteligentny nie podporządkowuje się (jesli nie musi) powszechnemu standardowi chodzenia spac wieczorem i wstawania rano, tylko wykorzystuje moment kiedy jego umysł jest aktywny i tworczy (a tak bywa w nocy), dlatego wtedy pracuje zamiast zmuszac si do tego rano, kiedy odczuwałby zmeczeniu i niewyspanie- wtedy oczywiste jest, że nie wykonalby tego co robił nocą, a przynajmniej nie tak szybko...
Dodano: 2015-01-22 17:52:39 Zgłoś nadużycie
Anonim
Ranne ptaszki - jak można było przewidzieć - już narzekają w komentarzach :)
Dodano: 2015-01-22 14:02:24 Zgłoś nadużycie
Anonim
Zdecydowanie bzdura!
Dodano: 2015-01-16 20:49:34 Zgłoś nadużycie
Anonim
Zacznijmy może najpierw od tego, że nie wiadomo, co tak naprawdę mierzy tzw. iloraz inteligencji. To jedynie zbiór zadań. Faktem jest, że ludzie upośledzeni umysłowo w stopniu lekkim znacznie gorzej wypadają w testach IQ, ale faktem też jest, że oni gorzej wypadają praktycznie w dowolnych testach. Co mierzą testy IQ? Umiejętność rozwiązywania tego typu tekstów - to pewne. Do faktycznego pomiaru inteligencji jest o wiele dłuższa droga niż rozwiązanie kilkunastu zadań. Tego typu badanie powinno trwać dłużej niż kilkadziesiąt minut potrzebnych na rozwiązanie obecnych testów. To powinien być szereg testów na przestrzeni miesiąca, powiedzmy. Testy powinny być zróżnicowane, nieszablonowe itd., aby nie było możliwości się do nich przygotować. Obecne testy IQ mierzą co najwyżej umiejętność rozwiązywania tego typu testów. Z faktycznym pomiarem inteligencji to ma niewiele wspólnego. Na poziom inteligencji wpływa wiedza, kreatywność, co oznacza, że inteligencja nie ma stałej wartości - podlega ciągłym wzrostom lub spadkom. Oscyluje pomiędzy pewnymi wartościami. To bardzo złożony problem - zbyt złożony, żeby było można określić wartości za pomocą kilkunastominutowego testu. Dlatego właśnie do wszelakich sensacji typu "nocny marek jest bardziej inteligenty, bo wyszło w testach IQ" podchodzę mocno sceptycznie.
Dodano: 2015-01-06 05:57:32 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×