Jeśli nie batonik, to co?

Niewinne czekoladki, pyszne lody dla ochłody, żelki, batoniki to substancje równie silnie uzależniające jak alkohol czy narkotyki. A jeśli na dodatek nie możesz się obejść bez jednego, określonego gatunku słodyczy np. konkretnej czekolady z orzechami, jesteś w szponach nałogu.

Jeśli nie batonik, to co?

Jesteś przekonana, że słodycze nie uzależniają, pocieszasz się, że przecież wszyscy je lubią, a na dodatek ty na szczęście nie masz nadwagi, bo np. uprawiasz sport, nie jesz mięsa, pijesz dużo wody. Uważasz się za osobę o silnej woli, niepodatną na nałogi, dbającą o swoje  zdrowie, a ta mała słabość w postaci kilku batoników na poprawę humoru to nic takiego, zrób mały eksperyment. Na jakiś czas, na przykład na tydzień zrezygnuj ze słodyczy. Jeśli eksperyment zakończy się niepowodzeniem, przestań się oszukiwać. Prawdopodobnie jesteś czekoladoholiczką. Pora rozstać się z tym przyjemny nałogiem, bo będzie coraz gorzej.

Pożegnanie z czekoladkami

Zerwanie z nałogiem objadania się słodyczami jest równie trudne jak na przykład rzucenie palenia. Nie chodzi o to, że już nigdy nie będziesz mogła zjeść ulubionego batonika czy kawałka czekolady. Musisz po prostu przełamać schemat nałogowego regulowania emocji przy pomocy słodyczy. Kiedy osiągniesz etap, na którym sięganie po słodycze będzie twoim świadomym wyborem a nie koniecznością (kompulsją), wyjdziesz z uzależnienia.

Pomyśl, kiedy zwykle sięgasz po czekoladkę? Gdy masz zły humor, odczuwasz nieprzyjemne napięcie, albo chcesz się nagrodzić za mały sukces? A może pudełko ptasiego mleczka to twój sposób na odprężenie po ciężkim dniu? Sięgnięcie po coś słodkiego, to ostatnie ogniwo procesu kompulsywnego objadania się, konsekwencja twojego uzależnienia. Najważniejsze jest to, co dzieje się przedtem.


Dodał(a): Karolina Czaja , Środa 06.07.2011 (aktualizacja: 2011-07-05)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (7)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
kobieta
Słodycze to mój nałóg.
Dodano: 2011-07-29 18:35:10 Zgłoś nadużycie
zarapowana
ja mam okropne napady. Mam takie chwile, że gdy nie zjem czekolady to nie mogę wytrzymać. A jak już ją dorwę to pochłaniam całą. Dlatego zawsze mam w domu, żeby troszkę podjeść jak mam ochotę i się nie męczyć, a potem obżerać.
Dodano: 2011-07-12 13:11:46 Zgłoś nadużycie
szyszka094
kiedyś jadłam mnóstwo słodyczy i widać było skutki, w końcu uświadomiłam sobie że należy z tym skończyć...od dwóch lat ćwiczę regularnie a w manu goszczę wiele warzyw i owoców...słodycze bardzo żadko
Dodano: 2011-07-10 20:10:43 Zgłoś nadużycie
agnesss0308
ja jestem chyba uzależniona od żelków ;D
Dodano: 2011-07-07 11:31:42 Zgłoś nadużycie
no name
A ja uwielbiam czekoladę i jem jej dosc.....za duzo ;p
Dodano: 2011-07-06 20:23:06 Zgłoś nadużycie
passionfruit
Ja nawet nie jem czekolady samej tak dużo, co wszystko co ma jej dodatek :)
Dodano: 2011-07-06 14:23:51 Zgłoś nadużycie
pilusx3
uwielbiam słodycze, ale umiem sobie czasem zrobić od nich przerwę :)
Dodano: 2011-07-06 12:24:30 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×