Kłopotliwe znajomości

Przyjaciele przestali być parą, ale ty tak samo lubisz obydwoje i nie chcesz stawać po żadnej ze stron. Twoja dobra koleżanka, odkąd razem pracujecie, stała się nieznośna. Co wtedy robić? Unikać kontaktu, nabrać dystansu, a może próbować ułożyć relacje na nowo?

Kłopotliwe znajomości

Kiedy byłam małą dziewczynką, rodzice często spotykali się ze swoimi przyjaciółmi ze szkolnej ławy.  Bardzo lubiłam ciocię i wujka, ale z ich córką, starszą o dwa lata, miałam problem. Marta uwielbiała pożyczać ode mnie zabawki. Ilekroć wpadała do nas z rodzicami, bez pytania brała lalkę i mówiła: "Wezmę sobie na trochę". Nigdy jej nie oddawała. Dopiero już jako osoba dorosła, opowiedziałam o wszystkim rodzicom. Mama była bardzo zdziwiona, że nie potrafiłam odmówić Marcie. Wtedy nie potrafiłam i przyznam, że do dziś w podobnych sytuacjach bywa mi czasem trudno.

Gdy mój młodszy synek poszedł do szkoły, bardzo polubiłyśmy się z mamą jednego z kolegów. Niestety chłopcy ciągle ze sobą walczyli. Dzienniczki obydwu były pełne uwag, a ja czułam się niezręcznie. Trudno przyjaźnić się z mamą chłopca, który bezustannie bije się z moim synem.

Co mogłam zrobić?
1. Nie podtrzymywać tej znajomości.
REZULTAT: Było mi szkoda, bo naprawdę polubiłam tę kobietę.
2. Razem z nią próbować zażegnać konflikt.
REZULTAT: Choć mama chłopca ze zrozumieniem wysłuchiwała moich skarg na syna i wiele razy z nim o tym rozmawiała, nie odnosiło to żadnego skutku.
3. Liczyć, że sytuacja sama się rozwiąże.
REZULTAT: Zaryzykowałyśmy i parę razy spotkałyśmy się razem z dziećmi na neutralnym gruncie. Podziałało – chłopcy wreszcie przestali ze sobą walczyć.

Trudno znaleźć jedną gotową receptę, jak rozwiązywać tego typu problemy. Na pewno warto sprawdzić kilka możliwości, zanim zdecydujemy się na ochłodzenie kontaktów albo wręcz ich całkowite zerwanie, kiedy zachowanie znajomych jest dla nas zbyt kłopotliwe.

Oto kilka takich trudnych sytuacji, które przydarzyły się moim przyjaciołom.

Kleptomanka czy złodziejka?

Marysia umówiła się z Basią, swoją dobrą koleżanką, w kawiarnioksięgarni. Piły kawę, rozmawiały i przeglądały książki. W pewnym momencie Basia włożyła jedną z nich do torebki. Widząc pytający wzrok koleżanki, powiedziała: "Zapłacę, jak będziemy wychodziły". Po 10 minutach postanowiły opuścić kawiarnię i... Basia wyszła z książką w torebce. Marysia poczuła się głupio, nie wiedziała, jak zareagować.
Co mogła zrobić?
1.
Tuż po wyjściu zwrócić Basi uwagę, że zapomniała zapłacić za książkę.
REZULTAT: Basia mogłaby obrazić się za to, że została potraktowana jak złodziejka. A ona po prostu zapomniała o książce.
2. Po kilku dniach przypomnieć Basi tę sytuację i zapytać, kiedy zauważyła, że nie zapłaciła za książkę, i co zrobiła.
REZULTAT: Basia mogłaby poczuć się urażona. Nawet gdyby zapewniła koleżankę, że zapłaciła za książkę, pewnie obie przestałyby sobie ufać.
3. Ograniczyć kontakty z koleżanką, dopóki ona sama nie poruszy tematu książki.
REZULTAT: Tak właśnie zrobiła. Basia nigdy nie wróciła do tego tematu, ale ich kontakty powoli zaczęły się rozluźniać.

Niewinny flirt czy niebezpieczna gra?

Tomek, mąż Iwony, od jakiegoś czasu flirtował z Kasią, najlepszą przyjaciółką żony. Niby nic wielkiego się nie wydarzyło, ale Kasia czuła się niezręcznie, kiedy mężczyzna prawił jej komplementy, ilekroć Iwona znikała w kuchni. Kasia nie potrafiła poradzić sobie z tą sytuacją. Zależało jej na przyjaźni z Iwoną, za Tomkiem nigdy nie przepadała, ale chętnie spotykała się z obydwojgiem, bo przyjaciółce na tym zależało.
Co mogła zrobić:
1. Powiedzieć Tomkowi, że jego zachowanie bardzo ją krępuje.
REZULTAT: Mógłby udać, że nie rozumie, wyśmiać ją i nastawiać żonę przeciw Kasi.
2. Powiedzieć o wszystkim Iwonie.
REZULTAT: Iwona mogłaby zaprzeczyć, uznać, że to Kasia robi sobie jakieś nadzieje, chce uwieść jej męża albo skłócić małżonków.
3. Spotykać się tylko z Iwoną.
REZULTAT: Właśnie tak zrobiła. Początkowo Iwona była zdziwiona, że przyjaciółka przestała odwiedzać ją w domu, może nawet czegoś się domyślała. W końcu obydwie stwierdziły, że takie babskie spotkania mają swój urok.

Dodał(a): Michalina Gruszka , Piątek 08.06.2012 (aktualizacja: 2012-06-07)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×