Mój facet wygląda "lepiej" niż ja

Metroseksualizm to ostatnimi czasy dość popularne zjawisko wśród mężczyzn. Gdzie jest granica między rozsądnym dbaniem o siebie, a samouwielbieniem?

Mój facet wygląda "lepiej" niż ja

Mój facet wygląda "lepiej" niż ja

Mężczyźni w Polsce długo pozostawali w tyle za Francuzami, Włochami czy Hiszpanami, którzy cenią sobie dobry wygląd i przywiązują dużą wagę do ubioru. Od jakiegoś czasu sytuacja zaczyna się zmieniać i nasi Panowie również zapragnęli zamienić dresy na spodnie w kant, a adidasy na mokasyny. Coraz więcej mężczyzn spotyka się w salonach kosmetycznych, ośrodkach SPA i drogeriach. Która z nas nie chciałaby mieć dobrze prezentującego się faceta, który zamiast zdań w stylu: "Masz już 5 takich sukienek, po co ci następna", mówił: " Chodźmy do galerii, kupimy sobie coś ładnego"?

Problem zaczyna się kiedy pewnego dnia wchodząc do łazienki zauważasz, że twój ukochany posiada więcej kosmetyków niż ty, w jego szafie panuje idealny porządek, a przed wyjściem spędza w łazience porównywalnie tyle czasu co przeciętna kobieta.

Kliknij i oceń, czy przyjaźń damsko-męska istnieje?

To, że na ogół kobiety lubią zadbanych facetów to już wiemy, ale oczywistym jest również fakt, że to my chcemy błyszczeć, pachnieć, stroić się i trzepotać długimi rzęsami, a narcyz u boku nam tego nie ułatwia!

Metroseksualność partnera może być przyczyną wielu konfliktów w związku. Kobieta przy takim mężczyźnie czuje się nieatrakcyjnie i niekobieco. Co więcej, może prowadzić to do niezdrowej rywalizacji. Kto tym razem przykuje większą uwagę gości? Niebanalna koszula partnera, czy sukienka, na którą polowałam 2 miesiące? 

Podobno ego mężczyzny rośnie kiedy może wykazać się przed partnerką swoimi umiejętnościami i wiedzą. Lubi, kiedy jesteśmy bezbronne i bezradne, a on niczym książę na białym koniu przybywa by wyratować nas z opresji. Otóż my też mamy swoje pola do popisu i nie lubimy, kiedy wchodzi ktoś na nie z buciorami. Równouprawnienie równouprawnieniem, ale czy my zaglądamy wam pod maski samochodów?!

Kliknij i sprawdź czy czujesz się atrakcyjna!

Z mężczyzną u boku powinnyśmy czuć się bezpiecznie i kobieco. Wiedzieć, że zawsze stanie w naszej obronie i że będąc z nim nie stanie nam się krzywda. Patrząc natomiast na niektórych przedstawicieli płci przeciwnej w dzisiejszych czasach obawiałabym się, że w sytuacji zagrożenia zamiast przeobrazić się w superbohatera zasłoniłby się moim ciałem byleby tylko jego śliczna buźka nie ucierpiała.

Obecnie wielu mężczyzn uznaje zasadę "radź sobie sama", a czasy, kiedy mój tato odprowadzał mamę 10 km do domu dawno minęły. Owszem, poradzimy sobie SAME, żaden problem, tylko nie dziwcie się, że potem, że "Te kobiety to takie samowystarczalne, niedostępne i pewne siebie w dzisiejszych czasach". 

Co myślicie? Zgadzacie się z moją teorią, czy może wypacykowani mężczyźni was kręcą?


Tekst: Joanna Szczepan

Źródło: MilionKobiet
Foto: ThinkStock



Dodał(a): Joanna Szczepan , Czwartek 17.01.2013
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
marrika2
Różne są gusta i nie ma co z tym dyskutować...
Dodano: 2013-01-28 04:12:53 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×