Nie rycz, mała, nie rycz

Są sytuacje, kiedy zalewanie się łzami zamiast pomóc rozładować stres, tylko ci zaszkodzi. Bo płakać trzeba umieć, wiedzieć przy kim i gdzie.

Nie rycz, mała, nie rycz

Jeżeli dotąd hołdowałaś zasadzie: "Popłacz sobie, ulży ci",powinnaś ją zmodyfikować. Ta mądrość życiowa naszych mam i babć nie jest do końca prawdziwa. Chociaż zwykle masz wrażenie, że płacz zdejmuje z ciebie nadmiar wzruszeń, to jeśli uważnie przeanalizujesz niektóre sytuacje, okaże się, że nie zawsze i nie w każdej sytuacji życiowej rzeczywiście tak jest. Z badań wynika, że łzy niekoniecznie przynoszą ulgę.

Nasz płacz codzienny

Naukowcy nie analizowali łez wypłakiwanych podczas żałoby po stracie kogoś bliskiego, płaczu z powodu bólu czy nerwowego popłakiwania podczas PMS. Wzięli pod uwagę "nasz płacz codzienny", czyli reakcję na następujące wydarzenia: urzędnik/urzędniczka odmawia załatwienia ważnej sprawy, a ty czekałaś w kolejce ponad trzy godziny, policjant jest nieubłagany i wypisuje mandat plus punkty karne, szefowa czepia się o każdą drobnostkę, wracasz do domu z nadzieją, że on pozmywał i ugotował, ale nic z tych rzeczy. Wszystkie te sytuacje życiowe wywołują u niektórych kobiet gniew, złość, irytację. U innych są jak iskra wyzwalająca niepowstrzymywany szloch. Problem w tym, że płacz dorosłego nie jest akceptowany, i to zarówno przez kobiety, jak i przez mężczyzn. Dlaczego? – Dorośli nie wiedzą, jak reagować na płacz innych dorosłych, bo ewolucyjnie nie zostali do tego przygotowani – wyjaśnia Justyna Święcicka, psycholog i psychoterapeuta.

– Doskonale natomiast reagują na płacz dziecka – są gotowi otoczyć je opieką i uspokoić.W przypadku szlochu kogoś dorosłego następuje konsternacja: trzeba działać, ale jak? W rezultacie człowiek płaczący spotyka się z niechęcią, zwłaszcza jeżeli nie jest nam bliski i znany. To dlatego od zalanej łzami nieznajomej osoby najczęściej pospiesznie odchodzimy. Z badań amerykańskiego psychologa Randolpha Corneliusa wynika, że najłatwiej przychodzi to mężczyznom. To zwykle oni zostawiają płaczących samym sobie – szczególnie wtedy, kiedy płacze przy nich inny facet! Trudno się dziwić, nie będą go przecież przytulać. Możliwe jednak, że podświadomie doskonale wiedzą, co robią. Bowiem, jak twierdzą psychologowie, płaczący mężczyzna wcale tego nie potrzebuje, gdyż zwykle szlocha on z radości i dumy. Nie tak jak kobiety, które zazwyczaj płaczą z bezsilności i ze złości.

Co lepsze od łez

Mówi się, że ci, którzy płaczą, "wypłakują" stres, przeżywają katharsis (oczyszczenie) i nie mają kłopotów z wrzodami żołądka, podwyższonym ciśnieniem. W latach 80. amerykański badacz William Frey udowodnił, że łzy wylewane pod wpływem emocji mają inny skład niż te płynące nam z oczu, kiedy kroimy cebulę. Łzy smutku zawierają więcej protein i hormonów (m.in. prolaktyny i adrenokortykotropiny), których poziom w organizmie wzrasta, gdy jesteśmy zestresowani. Frey stwierdził: płacz jest "oczyszczający". W jego badaniu większość z ponad 300 osób przez miesiąc notujących każdą łezkę zadeklarowała: po płaczu czujemy się o wiele lepiej. Jednak późniejsze badania Susan Labott z Chicago dowiodły czegoś innego. Płaczący np. w czasie smutnego filmu wcale nie czują się dobrze! Według niej płacz prowadzi do przyspieszonego bicia serca i większego napięcia mięśniowego, do frustracji i smutku. Płakać więc czy nie? – Płakać – radzi Justyna Święcicka. – Ale na pewno nie w sytuacjach, w których powinnyśmy być skuteczne, a nie płaczliwe.

Dodał(a): Agata Koschmieder , Piątek 07.10.2011 (aktualizacja: 2011-10-07)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (5)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
chinskafilizanka
Ja tam uważam, że jak sie "wyryczę" w rękaw mojego faceta czuje się lepiej. No i nie zauważyłam, żeby luby ode mnie uciekał gdy szlocham ;p chyba, że to przez niego wylewam łzy, wtedy schodzi mi z drogi. ;)
Dodano: 2011-10-21 11:47:10 Zgłoś nadużycie
zolka
Płakać więc czy nie płakać mam dylemat:P
Dodano: 2011-10-10 09:48:07 Zgłoś nadużycie
passionfruit
Faceci reaguję zazwyczaj słowami: nie płacz/nie becz.
Kobiety mówią: wypłacz się.
Dodano: 2011-10-08 21:53:03 Zgłoś nadużycie
niezapominajka123
Dobrze wiedzieć :)
Dodano: 2011-10-08 14:33:00 Zgłoś nadużycie
paula2509
;D
Dodano: 2011-10-07 15:49:06 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×