Porady osób, które nigdy w życiu nie zbiły swojego telefonu

Skorzystaj z nich i zobacz, jak łatwo jest dbać o swojego podręcznego asystenta!

ThinkstockPhotos-498168436.jpg

Zawsze tak jest. Przyjeżdża kurier bądź odbierasz go osobiście w salonie. Cieszysz się jak mała dziewczynka, której mama pozwoliła zjeść czekoladę przed obiadem. Otwierasz i delikatnie dotykasz, jakby było zrobione co najmniej z porcelany. Radość jest wielka! Obiecujesz sobie i zaklinasz go, że nigdy, przenigdy nie pozwolisz, by ryska zniszczyła jego piękny design. 

Zobacz też: Podróże nie uleczą Twojego serca. Nauczą cię jednak jak wrócić do żywych 


No tak… Kilka tygodni później w pośpiechu zwyczajnie wrzucasz go do torebki i po dobiegnięciu na przystanek odkrywasz, że twój żel antybakteryjny zapaćkał całą obudowę. Wyrzucasz ją do kosza na pierwszym przystanku mając pełną świadomość, że zostawiłaś telefon bez ochrony. Obiecujesz sobie w duchu, że będziesz bardziej uważać. I że kupisz nową obudowę. Kilka tygodni później rzucasz go na łóżko i nie trafiasz - wgniecenie jest widoczne z daleka, ale masujesz kanty jakby to miało coś pomóc. Jakiś czas później ciesząc się awansem w pracy wypuszczasz go z rąk na chodnik - pierwsze zbicie. W międzyczasie pięć razy wyciągasz ładowarkę przed pełnym załadowaniem i zauważasz spadek efektywności. A na panieńskim przyjaciółki filmujesz drinkowanie nad brzegiem Wisły gdy nagle ktoś potrąca twój łokieć i wszystko zwalnia, a ty czujesz uścisk w żołądku…


No dobra, nieco dramatyzuję, przepraszam. Ale wiemy obie, że takie sytuacje się często zdarzają. Najpierw kupujesz telefon i obiecujesz sobie, że będziesz o niego dbać, a kilka tygodni ta obietnica rozpływa się w powietrzu i chce ci się płakać widząc kilkutygodniowy telefon w ruinie. Co radzą zatem ludzie, którym nigdy nie zdarzyło się zniszczyć doszczętnie telefonu? Oto ich porady.

Sprawdź: Różnica pomiędzy dziewczyną na jedną noc, a kobietą na całe życie 


NOŚ ZAWSZE OCHRONĘ. Jeśli poprzednia się zniszczyła, kup nową. Ale pod żadnym warunkiem nie odkładaj kupienia nowej, bo potem zawsze stanie się coś, co ci to uniemożliwi. Nie utrzymasz telefonu w ładzie bez etui czy folii ochronnej.


ZNAJDŹ DLA NIEGO MIEJSCE. Przegródkę w torbie, w której zawsze go zawsze znajdziesz. Nie noś go pod żadnym warunkiem w spodniach czy w ręce. 


WODA? ODŁÓŻ TELEFON. Wszyscy wiemy ile złego może zrobić zwykła woda telefonom. Zatem, wystarczy być nieco ostrożniejszym.


NIE DAWAJ DZIECIOM. Nigdy nie przewidzisz ich reakcji, co akurat przyjdzie im do głowy czy co widziały w telewizji i chciałyby powtórzyć. Np. latające telefony.

Polecamy: Złodziejki mężów 


PAMIĘTAJĄ O ŁADOWANIU. Odłączanie i podłączanie telefonu skutecznie psuje baterię. Wiemy, że się spieszysz i musisz ją odłączyć, ale czy naprawdę nie mogłaś go podłączyć w nocy? Teraz nie byłoby z tym problemu.


Źródło: PureWow

Zdjęcie: Thinkstock


Dodał(a): Anna Guzek , Czwartek 28.04.2016 (aktualizacja: 2016-04-28)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar

Zobacz również

×