Przeprowadzka? To nic strasznego!

Zazwyczaj boimy się zmian. Przez lata wykonujemy tę samą pracę mimo iż dawno nie czerpiemy z niej satysfakcji. Chodzimy do tych samych miejsc, spotykamy się z tymi samymi ludźmi, oglądamy te same filmy i kupujemy pieczywo, zazwyczaj w tym samym sklepie. A co jeśli pewnego dnia będziemy musiały z tego zrezygnować?

Przeprowadzka? To nic strasznego!

Przeprowadzka? To nic strasznego!

Istnieją dwa typy osobowości.  Pierwsza charakteryzuje się tym, że wszystko w jej życiu dzieje się według konkretnego, powszechnie znanego planu. Studia, kochający facet, ślub, praca, dziecko... O takich osobach myślimy zazwyczaj: "Ta to ma szczęście, wszystko jej się układa". Zazwyczaj są to ludzie, którzy nie wyobrażają sobie żyć i pracować w innym miejscu, nie lubią zmian.

Drugi typ preferuje bardziej koczowniczy tryb życia. Nie może zapuścić korzeni i nigdzie na długo zagrzać miejsca. Wciąż wymyśla sobie nowe cele, nowe podróże, nowy zawód. Pierwsza osobowość myśli sobie o niej wtedy: "Ta to ma szczęście, widziała tyle wspaniałych miejsc, robiła rzeczy, na które ja nigdy bym się nie odważyła".

Co zrobić jeśli i przed wami pojawi się możliwość/konieczność przeprowadzki? Jak zdobyć nowych przyjaciół i opuścić ciepłe, dobrze znane gniazdko? Nagle nawet najprostsze czynności, łącznie z zakupem biletu a automacie komunikacji miejskiej zdają się być problemem. Jak znaleźć mieszkanie? przyjaciół? pracę? Trochę, czasu i cierpliwości a za jakiś czas, dotąd obce wam ściany zaczniecie nazywać swoim domem

1.Pakowanie

Jak spakować kilkanaście lat swojego życia do 1 walizki?! Nie łudźcie się - to nie możliwe! Proponuję na początek zabrać 2. Najpierw zróbcie generalne porządki i mały rachunek sumienia. Posegregujcie rzeczy na ważne i mniej ważne. Zastanów się ile razy założyłaś tę bluzkę, a ile inną, a otrzymasz odpowiedź. 

2. Mieszkanie

Na szczęście internet daje nam możliwość sprawnego przeglądania ofert mieszkaniowych. Warto przeglądać te ze zdjęciami, żeby później uniknąć rozczarowania. Dobra rada: nie decydujcie się na pierwsze lepsze mieszkanie, z zamiarem jego późniejszej zmiany. Lepiej poszukać trochę dłużej, ale później nie żałować. Na początku warto rozważyć możliwość mieszkania w kolokacji - nie ma nic lepszego niż fajni współlokatorzy, których rady są niezastąpione.

Kliknij i przeczytaj: koniec czasu do namysłu!

3. Przyjaciele

Kiedyś wydawało mi się, że niektórych osób nie da się zastąpić, że już nigdy nikt mnie nie zrozumie tak jak one. Oburzyłam się, kiedy znajomy powiedział mi przy okazji pierwszej przeprowadzki i paniki z nią związanej "żebym nie przesadzała i że przyjaciele są wszędzie". Z perspektywy czasu wiem, że ów człowiek miał rację i że nie mógł powiedzieć wtedy nic bardziej trafnego. Wystarczy tylko trochę chęci!
Każdy ma jakiś typ człowieka, z którym na pierwszy rzut oka wie, że nawiąże nić porozumienia. Jeżeli już spotkacie taką osobę, nie traćcie czasu i wyjdźcie z inicjatywą! Nie ma nic strasznego w zaproponowaniu wspólnej kawy albo drinka. Warto również wspomnieć, że jesteś "nowa" w mieście i nie bardzo orientujesz się gdzie co jest. Gwarantuję, że zawsze znajdzie się jakaś dobra duszyczka, która oprowadzi Cię po mieście i pokarze najważniejsze miejsca. (Tak na marginesie, jest to bardzo dobry sposób na poznanie faceta! Nie ma nic lepszego niż sytuacja, kiedy ty jesteś "zagubiona i bezbronna", a on może pochwalić się dobrą znajomością topografii miasta ;) )

4. Ulubione restauracje

Zasada prób i błędów. Nie ma nic prostszego niż mały research w internecie, przejrzenie kilku komentarzy, umalowanie się, założenie nowej bluzki i znalezienie czegoś, co przypadnie wam do gustu!   

5. Praca

Jeżeli praca nie była głównym powodem waszej decyzji o przeprowadzce i musicie ją dopiero znaleźć, nie załamujcie się. Owszem na początku nie będzie łatwo, ale grunt to dobrze napisane CV, odwaga, determinacja, zapał do pracy i pewność siebie. Początki w nowym otoczeniu zazwyczaj są trudne, ale głowa do góry! Z czasem na pewno się zaaklimatyzujecie i co więcej, poznacie nowych ludzi, a być może i nowych przyjaciół.

86497315.jpg

Przeprowadzka? To nic strasznego!


6. Pytajcie, pytajcie i jeszcze raz pytajcie

Nie bez powodu wzięło się powiedzenie: "Nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi". Początki w nowym mieście przypominają mi często zaobserwowane zjawisko w tramwaju, kiedy to małe dziecko zasypuje swoją mamę mnóstwem pytań w stylu: "a co to?", "a gdzie to", "a jak to?", "a dlaczego?". Nie ma się czego wstydzić! Jak się nie zapytasz, to się nie dowiesz! Nie ważne, że 3 na 5 przechodniów cię zlekceważy - zawsze zostaje jeszcze 2!  


Tekst: Joanna Szczepan

Źródło: MilionKobiet.pl

Foto:ThinkStock

Dodał(a): Joanna Szczepan , Piątek 11.01.2013 (aktualizacja: 2013-01-11)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×