Jak zaprzyjaźniłam się z byłą kobietą mojego byłego

Czy możliwa jest przyjaźń między dwoma były jednego faceta? Sprawdźcie ciekawy dowód na to, że to się zdarza!

ThinkstockPhotos-483859043.jpg

Gdy kończy się Twój związek, masz wszelkie prawo by rzucić się w poduszki z chusteczkami do nosa i litrami wina, tylko po to, by godzinami oglądać łzawe historie innych panienek. Niektóre kobiety idą też w niekończący się melanż, który sprawia, że dni tygodnia zlepiają się ze sobą jak guma do żucia z podeszwą. Innym przytrafiają się zabawne historie, które pomagają im szybko wyjść z dołka. Tak jak dziewczynie o imieniu Ravid.


Podobno najzabawniejszym dla nich pytaniem jest to o początki ich znajomości. Odpowiedź jest jedna: "spotykałyśmy się z tym samym gościem". Jak twierdzą, w tej chwili można dostrzeć w oczach ich rozmówców spore zdziwienie czy konsternację. Jednak ich to nie zraża - dosyć rzadko spotyka się dziewczyny, które darzą się choćby sympatią po zakończeniu związku z tym samym facetem.


Zobacz też: Miłosny falstart


Jak to się stało? Ravid poznała go na jednym z portali randkowych. Szybko się dogadali - mieli podobne zainteresowania, dopasowali się poczuciem humoru i nietypowymi pomysłami na spędzanie wspólnych wieczorów. On ciągle zaskakiwał ją pomysłami na randki i zabierał do znajomych. Jednak ona zawsze czuła, że coś między nimi nie pasuje, a on za bardzo się stara. Tak… jakby chciał być kimś innym. Gdy oddalili się od siebie, ona wyjechała ze znajomymi na wakacje. Po powrocie zagrała w otwarte karty i tak zakończył się ich związek. Ona zaproponowała przyjaźń, on się zgodził. A potem zaczął ją wabić na nowo, a ona się skusiła i postanowili spróbować raz jeszcze. Z dnia na dzień wyjechał do innego miasta za pracą.


Sprawdź: Czemu ON Cię oszukuje?


Oddalił się. Niby pisali smsy, ale ich znajomość wyglądała zupełnie inaczej. Ravid postanowiła dać mu więcej przestrzeni, kontakt nieco się zamglił. Wtedy ona wyjechała do konferencję, która była dla niej czymś więcej niż tylko spotkaniem białych kołnierzyków i bardzo się denerwowała. Zadzwoniła do swojego ex z prośbą o wsparcie, on mimochodem rzucił, że jego przyjaciółka Lizzy również jest chyba na tej konferencji. Okazała się być jej koleżanką z naprzeciwka w hotelu - zagadała ją na korytarzu, gdy przechodziła z inną znajomą. Gdy Lizzy usłyszała imię byłego, wzdrygnęła się, a jej partnerka zapytała "hodzi o tego, którego nie jesteś pewna?". Tak okazało się, że Lizzy spotyka się z ex Ravid. Okazało się, że od roku spotyka się z obiema.


Polecamy:  Dlaczego mężczyźni zdradzają?


Lizzy okazała się być tym samym typem dziewczyny, co Ravid - wesoła, ambitna i wygadana. Nawet gust muzyczny się zgadzał i czarne kręcone włosy. Znajomość z ex skończyła się definitywnie, za to rozpoczęła się prawdziwa, kobieca przyjaźń. Oto dowód na to, że była Twojego byłego, może być całkiem spoko. Zamiast ją oceniać, po prostu zagraj w otwarte karty i spróbuj porozmawiać. To zawsze popłaca.


Źródło: EliteDaily

Zdjęcie: ThinkStock


Dodał(a): Anna Guzek , Czwartek 18.02.2016 (aktualizacja: 2016-02-18)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar

Zobacz również

×