Kobieta nosiła przy sobie pierścionek zaręczynowy przez rok i o tym nie wiedziała!

Zobacz, jak zareagowała, kiedy się o tym dowiedziała!

kreatywne zareczuny.jpg

Jeśli chodzi o najbardziej kreatywne zaręczyny, ta para z Australii jest zdecydowanie na szczycie zaręczynowej listy przebojów. Romantyczna opowieść wprost chwyta za serce. Anna nosiła przy sobie pierścionek zaręczynowy przez rok i nawet o tym nie wiedziała! Terry, jej narzeczony, sprytnie ukrył go w naszyjniku, który własnoręcznie wykonał i wręczył kobiecie jako upominek upamiętniający pierwszą rocznicę związku.

Mężczyzna wykonał naszyjnik z sosny Huon, drewna pochodzącego z Tanzanii. W środku ukrył piękny pierścionek zaręczynowy. Wszystko zarejestrował na filmie poklatkowym. Od razu go pokochała– opowiada Terry. Nosiła go codziennie i prawie wszędzie, nigdy go nie zdejmowała.

Anna dowiedziała się o tajemniczej niespodziance, dopiero kiedy Terry był gotów zadać uroczyste pytanie. Stało się to dokładnie rok później. W szkockiej jaskini Smoo. Wybrał to miejsce, ponieważ właśnie o nim rozmawiali, podczas ich pierwszego spotkania. Dodatkowo słowo Smoo pochodzi ze staronordyckiego języka i oznacza „ukryte miejsce”.

Zanim poszliśmy do jaskini, zapytałem Anny, czy mogę sfotografować jej wisiorek między skałami. Wtedy właśnie złamałem pieczęć nożem i w ten sposób otworzyłem naszyjnik zaręczynowy – wyjaśnia Terry.

To, co działo się później, również znajduje się w filmie. To kontynuacja tworzenia tej niespodzianki. Mężczyzna klęka na kolana i ujawnia, co kryło się w środku naszyjnika. Wspaniała reakcja kobiety i jej odpowiedź, jest pięknym zakończeniem tej romantycznej historii.

Terry relacjonuje również, że Anna od tej chwili sprawdza dokładnie wszystkie prezenty.

Gratulujemy szczęśliwej parze!

Zdjęcie: YouTube

Źródło: goodhousekeeping 


Dodał(a): Małgorzata Rosiak , Wtorek 23.05.2017 (aktualizacja: 2017-05-22)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Anonim
Piękna historia. Ciekawe, że przez rok miała go przy sobie i nie otworzyła go. Ja zaraz bym to zrobiła. Moje zaręczyny też były fajne, inne niż wszystkie. Krystian klęknął przede mną jak obchodziliśmy rocznice naszego poznania byliśmy wtedy w tunelu aerodynamicznym w wielkopolsce. Wszystko mam nagrane, widać jak się stresował przed tym :)
Dodano: 2017-05-26 13:26:55 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×