Rady dla świeżo upieczonej singielki!

Wciąż nie możesz się pozbierać po trudnym związku? Chcesz się otworzyć na nową miłość, ale wewnętrzny głos podpowiada ci, że znów ci się nie uda, że wszyscy są tacy sami, a życie jest takie niesprawiedliwe? Oto kilka obowiązkowych spraw, które powinnaś przemyśleć, zanim zabierzesz się za szukanie nowego partnera.

Rady dla świeżo upieczonej singielki!

Rady dla świeżo upieczonej singielki!


Jeśli jakiś czas temu rozstałaś się ze swoim partnerem i od tego czasu wciąż jesteś sama. Zrozumiałe jest, że możesz być nieco sfrustrowana całą sytuacją. Możesz tego nie przyznawać otwarcie, ale wiadomo, że żadne rozstanie nie jest łatwe, a większość z nas nie chciałoby żyć w pojedynkę.

Zwykle na początku nie potrafimy się pogodzić z zaistniałą sytuacją, nie chcemy zaakceptować faktu, że to koniec relacji. Gdy jednak z biegiem czasu coraz więcej wskazuje na to, że nasz związek jest definitywnie zamknięty, powinnyśmy zacząć godzić się z nową rzeczywistością.

Jeśli więc już zdarzyło się tak, że obok ciebie nie ma "tylko twojego mężczyzny", może warto, abyś obiektywnie przyjrzała się faktom i uświadomiła sobie kilka istotnych spraw. A potem – możesz narzekać dalej albo  zamknąć pewien rozdział i zacząć wszystko od nowa.

Nie wmawiaj sobie, że tylko facet da ci szczęście

A tym bardziej ten, który odszedł, zawiódł twoje zaufanie, skrzywdził cię w jakikolwiek sposób, a jeśli to ty byłaś zmuszona zakończyć ten związek – w końcu to on nie pozostawił ci innego wyboru jak zerwać znajomość. Czy ktoś taki naprawdę dawałby ci szczęście, gdybyście wciąż byli razem? Ile razy jeszcze zastanawiałabyś się, czy znów okaże się wobec ciebie nieszczery? W ilu sytuacjach nie mogłabyś na niego liczyć? Jak wiele trudnych sytuacji musiałabyś jeszcze znieść?

Jeśli się nad tym dłużej zastanowisz, być może dojdziesz do zaskakujących dla ciebie wniosków. Zrozumiesz, że wasza relacja była daleka od ideału i nie rokowała zmian w przyszłości. Wcześniej czy później jedno z was musiałoby dokonać tego trudnego wyboru i prawdopodobnie niezależnie od tego, kto z was powiedział o tym jako pierwszy – twoje odczucia byłyby podobne. Coś się skończyło – a to nigdy nie jest ani łatwe, ani przyjemne.

Pytania, pt. "a może gdybyśmy spróbowali raz jeszcze?", "a co by było, gdyby…?" – nasuwają się każdemu, kto ma za sobą nieudany związek. Jednak skoro decyzja już zapadła, jeśli nie ma odwrotu – zrozum, że to nie był jedyny facet stąpający po ziemi i nie jedyny mężczyzna, który potrafi cię uszczęśliwiać. Pamiętaj, że zerwanie to szansa na kolejną znajomość, intrygujące "motylki w brzuchu", nową, lepszą relację.

Patrz na siebieRady dla świeżo upieczonej singielki!

Wszystkie twoje koleżanki kogoś mają? Twoja najlepsza przyjaciółka – mimo wcześniejszych niepowodzeń i problemów, od niedawna jest szczęśliwą mężatką, a za kilka miesięcy mamą? Bliscy pytają, dlaczego znów jesteś sama, dlaczego znów nie zatrzymałaś przy sobie na dłużej mężczyzny?

Pamiętaj – ty nic nie musisz. To twoje życie, twoje problemy i twoje emocje – w odniesieniu do byłego partnera, w ostatnim czasie raczej kiepskie emocje.

Nie próbuj doganiać czy powielać scenariusza życia osób, które znasz i którym po cichu zazdrościsz. Uzbrój się w cierpliwość, weź głęboki oddech i odetchnij nieco po swoich ostatnich przeżyciach. Mówiąc krótko – daj sobie czas i nie próbuj na siłę niczego przyspieszać. To, że chwilowo nie jesteś z nikim związana, nie oznacza przecież, że tak już będzie zawsze.

Daj sobie czas na przemyślenia i pogodzenie się z nową sytuacją. Spróbuj się cieszyć z odzyskanej "wolności", zrób coś, na co miałaś ochotę, będąc w związku, ale nie było na to czasu czy obopólnej zgody. Poświęcając się czasem rzeczom, które sprawiają ci dużą przyjemność, dostrzeżesz, że możesz się świetnie czuć  - bez faceta. Co więcej, pokażesz to innym.

Nie czekaj biernie na "lepsze czasy"


Nikt nie twierdzi, że po zerwaniu powinnaś biegać klubów i w towarzystwie pocieszających cię przyjaciółek szukać pocieszenia w ramionach kolejnego mężczyzny. Raczej nie tędy droga. Zrozumiałą sprawą jest to, że wciąż jest ci przykro i bywają dni, że trudno jest ci się uśmiechnąć i nie chce ci się z nikim rozmawiać. I oczywiście, masz prawo do tego, by na jakiś czas pokazać całemu światu tzw. środkowy palec.

Ale obiecaj też sobie, że w ferworze lepszego nastroju zerkniesz na siebie z góry, cofniesz się nieco w czasie i spróbujesz dostrzec to, że przecież nie zawsze się tak czułaś. Mężczyzna, który spowodował, że twoje samopoczucie nie jest w tej chwili najlepsze, wcześniej dał ci w końcu wiele radości i prawdopodobnie niechętnie oddałabyś te piękne, spędzone z nim chwile. Podobne czekają na ciebie w przyszłości - daj sobie tylko szansę, by je do siebie dopuścić.

Możesz unikać spotkań z przyjaciółmi, możesz nie odbierać telefonu i przyjmować pomocnej dłoni od ludzi, którym wciąż na tobie zależy – niezależnie od tego, czy jesteś singielką, czy nie. Pytanie, czy to naprawdę ma sens? Czy warto zamykać się przed całym światem i czekać na… no właśnie, na co? Małymi kroczkami, ale spróbuj znów zaprzyjaźnić się ze światem zewnętrznym, przedstawiając mu się jako superdziewczyna - znów do wzięcia.

Załóż swój profil w serwisie randkowym. Dodaj zdjęcie i spróbuj napisać o sobie kilka słów. To dobry moment, by przypomnieć sobie, jaka jesteś – jak wiele masz zalet i czy potrafisz z dystansem mówić o własnych wadach. Nie koloryzuj, ale nie pisz też, jak bardzo jesteś nieszczęśliwa. Pierwszy kontakt z nowymi osobami to kiepski moment na takie zwierzenia. Obecność w takim miejscu pokaże ci, że nie tylko ty nie masz pary i że wiele osób wciąż czeka na spotkanie właściwej osoby. Kto wie, może uda ci się nawiązać jakąś ciekawą znajomość, wymienić spostrzeżenia, zaprzyjaźnić się – bez wychodzenia z domu ;)

Działaj, ale bez pośpiechu

Godzenie się ze stratą poprzedniego partnera jest trochę jak z pierwszą randką z nowo poznaną osobą. Jeśli jest zbyt nagła i intensywna, może się skończyć katastrofą. Oczywiście, dobrze, jeśli szybko uporasz się z tym, co się stało. Jednak w żadnym wypadku nie powinnaś przekreślać wszystkiego grubą kreską i od razu o wszystkim zapomnieć. Bo szybko może się okazać, że wpędziłaś się w dokładnie takie same tarapaty jak poprzednio.

Poczyń pewne podsumowania, zastanów się, gdzie oboje popełnialiście błędy. Co spowodowało, że byliście ze sobą tak długo bądź aż tak krótko. Mając świadomość tego, co poszło nie tak, być może uda ci się nie powtórzyć tych samych błędów. Choć – jak twierdzą psychologowie – większość z nas ma pewne predyspozycje do wiązania się z określonym typem osób, na pewno szybciej niż poprzednio uda ci się dostrzegać w mężczyznach cechy, które nie odpowiadały ci w dotychczasowym partnerze.

Nie spiesz się z angażowaniem się w nowy związek. Poznając kogoś, przyglądaj mu się dobrze. Pamiętaj o tym, że jeśli ktoś wyraźnie zwrócił na ciebie uwagę, nie oznacza, że musisz natychmiast robić krok w jego stronę. Wszystko w swoim czasie….

Zamknij pewien rozdział


Pamiętaj, że jeśli na dobre nie zamkniesz poprzedniego, prawdopodobnie z nowego też nic nie będzie. Nie chodzi o to, by całkiem zapomnieć i wymazać z pamięci to, co przeżyłaś i czułaś do poprzedniego partnera.

To część twojego życia, która się wydarzyła i nic już tego nie zmieni. Poza tym to i tak raczej niemożliwe. Warto postarać się wydobyć z pamięci te dobre chwile, które spędziliście razem i nie chować silnej urazy do swojego eksa. Jeśli nie będą cię odstępowały negatywne myśli skierowane do byłego partnera, na pewno znajdą odzwierciedlenie w twoich relacjach z innymi mężczyznami, którzy staną na twojej drodze.

Nie rób niczego na siłę. Twoja intuicja sama podpowie ci, kiedy będziesz gotowa na nową, poważną znajomość. A gdy pojawi się Ten Właściwy – świat znów nabierze barw…


Tekst: Sylwia Stodulska-Jurczyk
sympatia_logotyp.jpg



Dodał(a): Katarzyna Kowalewska , Czwartek 23.08.2012 (aktualizacja: 2012-08-23)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (1)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Anonim
Ta.. a potem znowu "ten właściwy" okaze sie frajerem "niezbyt właściwym" .norma.i tak w kółko.
Dodano: 2012-08-24 13:49:01 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×