Z dwóch różnych planet

Nie od dziś wiadomo, że kobiety i mężczyźni myślą inaczej. Inaczej także reagujemy na pewne sytuacje. Nic dziwnego więc, że nie możemy się dogadać, gdy każda ze stron chce czegoś innego. Jak więc uniknąć wpadki i konfliktowych sytuacji? Powinnyśmy zacząć od poznania sytuacji, w których nasze zachowania diametralnie się różnią.

Z dwóch różnych planet

Gdy Wenus i Mars nie znajdują wspólnego języka


Gdy ty nawijasz jak katarynka a on...

Zacznijmy od tego, że nasza komunikacja pracuje na różnych poziomach. Gdy wracamy z pracy do domu mamy ochotę nawijać jak katarynka. Nieważne na jaki temat, byle  by się wygadać. Smutne, ale prawdziwe. Niestety mężczyźni mają inaczej. Oni nie mówią bez potrzeby. Facet nie odczuwa potrzeby gadania od rzeczy jak kobieta, gdy ma coś ważnego do powiedzenia to się odezwie. Oczywiście istnieją wyjątki od tej reguły. Jeśli więc trafiłaś na gadatliwego faceta, który dotrzyma ci towarzystwa podczas pogaduch po ciężkim dniu w pracy, to gratulacje, jesteś szczęściarą!

Stresik?

W sytuacjach stresowych także nasze reakcje się różnią. Kobiety z reguły potrzebują się wyżalić i wypłakać komuś bliskiemu, komu mogą zaufać. Najczęściej trafia na partnera, który godzinami musi wysłuchiwać jaki twój szef jest opryskliwy, albo że nie rozumieją cię koleżanki w pracy. Ba, on nawet musi wysłuchiwać jaka to wkurzona chodzisz, bo masz PMS’a. I różnica polega na tym, że facet w sytuacji stresowej woli się zamknąć w sobie, absolutnie nie pokaże, że coś go gryzie, albo pójdzie na siłownię wybiegać się, tudzież wypije piwko z kumplami w barze. I co w tym złego? Reagujemy różnie. Więc drogie panie, zanim zaczniecie wypytywać swoje kochanie, co go gryzie, zastanówcie się czy faktycznie chce wam o tym mówić. Jak zechce, to sam powie. A gdy was przytłoczy trudna sytuacje wyżalcie się przyjaciółce, zamiast dręczyć swojego mężczyznę, no chyba że on sam zechce was pocieszyć. Ale nic na siłę.

Poker face

Często także podczas sprzeczki irytujemy się, ze nasz kochanek wszystkie twoje argumenty przyjmuje z kamienną twarzą.  Wkurzyłaś się na niego, że zapomniał o waszym spotkaniu i nawet nie rozumie, dlaczego jesteś zła? No cóż faceci tak mają. Podczas kłótni często wolą się wycofać zostawiając „twoje na wierzchu”. Niestety nakręcanie się nic nie da. Rzeczywistości nie zmienisz, a następnym razem nastaw pięć tysięcy przypomnień w komórce twojego mężczyzny… raczej nie zapomni. A jeżeli jednak jakimś cudem mu się uda, to masz prawo się na niego porządnie wkurzyć ;)

Mężczyźni wolą konkrety

Wkurza cię, gdy ty po godzinnej, bardzo szczegółowej i wyczerpującej relacji z dnia w pracy pytasz się co u niego, a on odpowiada tylko „spoko”? To masz problem. Jak już wspominałam, mężczyźni wolą nie tracić cennego powietrza na opowiadanie tak samo nudnego jak zwykle dnia. Dla niego odpowiedź OK. jest wystarczająca i według niego powinna cię zadowolić. Zamiast wkurzać się, że nie chce ci nic mówić wyluzuj trochę i daj mu spokój. Nie zmienisz tego, że mężczyźni wolą konkrety, a na długie opowieści decydują się tylko gdy są pijani, lub opowiadają relację z ostatniego wypadu z kumplami.

"Kochanie, wiesz jaki dziś dzień?"wenuuuusimars.jpg

Kolejny odwieczny problem płci pięknej. ON NIE PAMIĘTA O DATACH. O boże! Świat się wali. Data to tylko dzień, nawet jeżeli ważny dla waszego związku i on o tym dokonale wie, zdarzy mu się zapomnieć. Faktycznie, trochę głupio jeżeli facet zapomni o twoich urodzinach  lub o rocznicy, ale zamiast robić awanturę w domu, spokojnie mu przypomnij, albo dyskretnie daj mu do zrozumienia, że o czymś zapomniał… jeżeli jest w miarę inteligentny, to się domyśli. Niestety my i faceci mamy inne priorytety, dlatego dla nas takie rzeczy, jak pamiętanie o rocznicy ślubu jest ważne, dla niego to błahostka, na którą nie trzeba aż tak zwracać uwagi.

Samiec alfa

Dla niektórych brak czułego faceta w domu to problem. Niestety mężczyźni często czułostkowość i okazywanie uczuć odbierają jako przejaw zniewieścienia. A przecież on jest samcem Alfa, jest męski, nie może sobie pozwolić na takie zachowanie. Dlatego często zachowuje się jak nieczuły drań. Ale pod tą skorupką czai się ten wrażliwy facet, który będzie cię gładził po włosach i szeptał czułe słówka. Trzeba to tylko wydobyć. Postaraj mu się powiedzieć prosto w oczy, czego od niego oczekujesz, ale bez przesadnej intonacji i pretensji w głosie. Jemu na pewno na tobie zależy, a gdy zobaczy czego oczekujesz, to zrozumie to i zacznie W Końcu okazywać ci więcej uczuć. I obie strony będą zadowolone. Odwrotny problem mamy, gdy facet jest aż nadto czuły. Ciągle przynosi ci kwiaty, które już nie mają gdzie stać. Co 5 minut wysyła ci smsa z tekstem  „Kocham cię” i nie opuszcza cię na krok. To też może być skrajnie irytujące. Wtedy też musisz mu dać do zrozumienia, że oczekujesz czegoś innego. W drastycznym przypadku walnij mu tekstem „Co ty, facet, czy baba jesteś?!” może to pomoże, ale tylko na skrajne przypadki ;)

Ciągła inwigilacja

Jesteście na pewnym etapie związku, a on nagle przestał ci mówić, gdzie wychodzi, z kim i po co? Może powinnaś się zastanowić, czy nie inwigilujesz swojego faceta. On też potrzebuje wolności. Jak byś się czuła, gdyby on pytał się ciebie o każde wyjście z koleżankami, czy każdy sms, który dostajesz nie od niego. Raczej niezbyt fajnie. Obie strony potrzebują trochę wolności i jeżeli on daje ją tobie, to ty też trochę popuść tę smycz, na której go tak krótko trzymasz.

A wszystko przez tę zazdrość...

No i wreszcie ta okropna zazdrość. Jak to mówią nie ma miłości bez zazdrości. Ale skrajna zazdrość to już przesada. Jeżeli on nie denerwuje się na ciebie za każdym razem kiedy zmierzysz tyłek jakiegoś przystojniaka na ulicy idąc z nim za rękę, to ty także nie powinnaś się denerwować i urządzać sceny, gdy on obejrzy się za cycatą blondyną. Jesteśmy wzrokowcami i lubimy wrażenia estetyczne. To, że spojrzał się na inną nie oznacza, że cię zdradził. Ludzie lubią patrzeć na ładne rzeczy… i ludzi. Dlatego jeżeli nie masz powodu, to nie krzycz na niego na ulicy, że się spojrzał, bo on też zacznie to robić w twoim przypadku. A mężczyźni to często wredne bestie.

Chociaż mówimy różnymi językami, zawsze znajdzie się coś co nas połączy, a w sytuacjach konfliktowych zawsze starajmy się zrozumieć tą drugą stronę. Następnym razem, gdy zaczniesz się irytować z powodu jego zachowania, pomyśl, że ty jesteś z Wenus, a faceci z Marsa i jest to prawda od zawsze znana. 



Tekst: Katarzyna Kowalewska

Źródło: MilionKobiet.pl

Dodał(a): Katarzyna Kowalewska , Wtorek 10.07.2012 (aktualizacja: 2012-07-31)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×