Wróg numer jeden

Jestem w trakcie rozwodu. Nie mogę zrozumieć, dlaczego mąż i teściowa, którzy wcześniej niespecjalnie zajmowali się moją córką, teraz nagle obiecują dziecku drogie wakacje i ofiarują drogie prezenty? Ja zostałam wpuszczona w rolę tej złej. Dlaczego mi to robią?

Wróg numer jeden


Po rozwodzie mąż i teściowa są dla ciebie dwojgiem obcych ludzi. Jeśli to zrozumiesz, przestaniesz odbierać ich zachowanie jako wymierzone przeciwko tobie. Spróbuj, będzie ci łatwiej. Dobro waszej (a nie jedynie twojej) córki to inna sprawa.

Często zdarza się, że ojciec na dochodne bardziej zabiega o względy dziecka. I nie ma w tym niczego złego, bo im więcej dorosłych, którzy kochają dziecko, tym większą ma ono szansę, by być szczęśliwe. Zamiast negować, doceń starania męża i teściowej.

Oczywiście masz prawo domagać się, by np. kwestia wyjazdu córki była wcześniej uzgadniana z tobą. Jednak zrób to nie z pozycji osoby, która czuje się osobiście dotknięta, tylko matki, która ma decydujący głos w sprawach córki. Warto byście potrafili porozumieć się w sprawie jedynego, co teraz was łączy, czyli waszego dziecka.

Tekst: Ewa Klepacka-Gryz

Przeczytaj również:

Jak nie rozwieść dziecka z ojcem
Teściowa kontra teściowa

Dodał(a): Michalina Gruszka , Piątek 25.11.2011 (aktualizacja: 2011-11-25)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×