Złość piękności nie szkodzi

Albo ją tłumimy, albo dajemy jej upust bez żadnych hamulców. Szkoda, bo może być pożyteczna. Warunek: Trzeba zrozumieć jej przyczyny i ją oswoić. Jak więc się złościć nie raniąc innych?

zdrowa złość

To emocja – ani dobra, ani zła. Sama w sobie nie jest problemem. Ważne jest bowiem dopiero to, co z nią zrobimy. A z tym jest niemały ambaras. Wiele z nas tłumi w sobie złość. Przełyka bez słowa skargi niesprawiedliwe traktowanie w domu czy w pracy, udaje, że nic się nie stało, wmawia sobie (to lekcja wyniesiona z dzieciństwa), że okazywanie takich emocji jest niestosowne. Inne z nas unoszą się gniewem z byle powodu. Atakują adwersarza słowami, zdarza się nawet, że używają siły fizycznej, rujnując sobie zdrowie, karierę i związki z bliskimi.Powiedzmy od razu, że są to reakcje skrajne i – jako takie – kompletnie nieracjonalne. Nie przybliżają nas bowiem do rozwiązania jakiegokolwiek problemu, a najczęściej po prostu go potęgują.

Strażnik wartości

"Nigdy nie złościmy się bez powodu, ale rzadko jest to właściwy powód" – twierdził amerykański uczony, filozof i dyplomata Benjamin Franklin. Z kolei psycholodzy zwracają uwagę, że zazwyczaj pod okazywaną złością kryją się nierozwiązane problemy. A także ból, wstyd, słabość i strach. Dlatego pierwsze, co warto zrobić, to uświadomić sobie rzeczywiste źródło gniewu. A następnie potraktować złość jak nauczyciela. Gdy tak uczynisz, odnajdziesz w niej sojusznika, strażnika swoich wartości i zasad. Zazwyczaj reagujesz ostro, gdy przekraczane są nakreślone przez ciebie granice, gdy czujesz się źle traktowana i zagrożona. Niepokój, pośpiech, zmęczenie, poczucie winy, utrata czegoś lub kogoś, próba wymuszenia na tobie określonego zachowania – wszystko to sprawia, że mózg każe ci się sprzeciwić: "Broń się, żeby zniechęcić i odstraszyć przeciwnika". To atawizm, odruch niezbędny, aby przetrwać. Bo energia, która za złością stoi, pomaga się obronić. Słowem, złość jest naturalną i zdrową reakcją emocjonalną w obronie własnego poczucia bezpieczeństwa. 

Posłańcy od losu

Złość pomaga też odnaleźć siłę w chwili, gdy chcesz się poddać i wycofać. W książce "Kiedy życie nas przerasta" Pema Cziedryn napisała: "Osoby, które skupiają się na swoim duchowym rozwoju i poszukują wewnętrznej równowagi, nie uciekają od trudnych emocji. Uczucia, takie jak rozczarowanie, gorycz, wstyd, złość, zazdrość i lęk, nie są dla nich czymś złym. Raczej okazją do uświadomienia sobie, co trzyma ich w miejscu i przed czym uciekają. Emocje są niczym posłańcy od losu, którzy wskazują im, gdzie utknęli". Problem w tym, że często nie pozwalamy sobie na to, by dać im dojść do głosu. A jeśli już dojdą, nie zawsze wiemy, jak nie obracać ich siły przeciwko komuś lub czemuś, ale wykorzystać ją z pożytkiem dla siebie.

Daj jej więcej przestrzeni

Jeśli czujesz narastającą frustrację, zapytaj samą siebie, o co właściwie się wściekasz. Może o to, że on znowu się spóźnia, nie szanuje cię? Albo o to, że dziecko nie jest ci posłuszne, ma za nic wszystko, co mu wpajasz? Obie myśli zdradzają brak pewności siebie i negatywny obraz własnej osoby. Zachowanie innych jest dla ciebie potwierdzeniem niskiej samooceny. Jednak nie chcesz być lekceważona, więc budzi to twoją złość. Gdy już odkryjesz prawdziwy jej powód, zrozumiesz, jakich cech ci brakuje: cierpliwości, tolerancji, dystansu? Wtedy możesz zacząć zmieniać obraz samej siebie, pracując nad tym, by poprawić samoocenę. – Warto też stwarzać specjalną przestrzeń dla wyrażania złości – radzi Joanna Boj, psycholog i psychoterapeutka. – Polega to na tym, że ten, kogo szarpie wściekłość, uprzedza o tym innych. Wówczas mają oni możliwość wzięcia oddechu, mogą się odpowiednio nastawić, dzięki czemu nie zareagują od razu lękiem, obroną czy wręcz atakiem. Aby nauczyć się takiego "zdrowego" wyrażania złości – w zgodzie ze sobą oraz z szacunkiem wobec rozmówców – nie zapominaj o kilku zasadach: 

1. Mów w pierwszej osobie: "Jestem zła, czuję się z tym okropnie, jest mi bardzo przykro". Nie obwiniaj innych. Staraj się tłumaczyć: "Jestem zła, gdy robisz to czy tamto". Unikaj komunikatów: "Złościsz mnie".

2. Informuj o swoich oczekiwaniach: "Chciałabym, abyś nie czytał gazety, kiedy rozmawiamy", "Gdy umówisz się ze
mną na spotkanie, a potem coś ci wypadnie, uprzedź mnie o tym".

3.  Wyjaśnij, co zrobisz, jeżeli partner nadal będzie cię złościł: "Jak nie przestaniesz mnie obrażać, wyjdę", "Jeśli wciąż
będziesz mi przerywać, przestanę z tobą rozmawiać". Nie chodzi tu o karanie partnera, tylko o zyskanie poczucia, że panujesz nad sytuacją i możesz coś zrobić nawet wówczas, gdy on nie zmieni swojego zachowania. Ważne, by nie rzucać słów na wiatr i zapowiadać tylko takie działania, które naprawdę potrafisz zrealizować.

4. Wiedz, że masz prawo się wściekać, ale nie powinnaś przy tym ranić innych. Bo złość przecież kiedyś minie, a skutki zła wyrządzonego w gniewie pozostaną. Dlatego staraj się rozładowywać emocje z dala od innych: wykrzycz się w odosobnionym miejscu, zajmij się sprzątaniem mieszkania lub pracą w ogrodzie. Możesz też namalować swoją złość – to pomaga ją sobie wyobrazić i z siebie wyrzucić.

5. Gdy mimo wszystko nie udaje ci się zapanować nad irytacją i na usta cisną ci się coraz ostrzejsze słowa, spróbuj zastąpić je w myśli stwierdzeniami: "Pewnie zrobił to niechcący", "To jakieś nieporozumienie", "Przecież on też ma swoje sprawy, potrzeby, problemy". Zadaj sobie pytanie, czy naprawdę warto złościć się z tego powodu. Dzięki temu może spojrzysz na sprawę z innej perspektywy i unikniesz zaostrzenia się konfliktu. Gdy już nauczysz się panować nad złością, obracać jej złą energię w dobrą, będziesz umiała świadomie wpływać na własne postępowanie. Ta przemiana uświadomi ci siłę, jaką dysponujesz, kontrolując swoje reakcje. I gdy znowu zaczniesz się na kogoś złościć lub ktoś zdenerwuje się na ciebie, już będziesz wiedziała, że za takimi reakcjami kryje się zranienie, poczucie krzywdy i instynktowna potrzeba obrony.

 Tekst: Renata Mazurowska

Przeczytaj również:

Emocje zapisane w ciele

Bać się o jutro

Znajdź w sobie siłę


Dodał(a): Magdalena Milewska , Piątek 27.01.2012 (aktualizacja: 2012-01-26)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.

Zobacz również

×