Aborcja to twoja decyzja

Poleć znajomym

Jesteś nastolatką, która niedawno miała swój "pierwszy raz", dojrzałą kobietą, która ma udany seks, ale na razie nie planuje dzieci, albo żoną i matką, której przydarzyła się "wpadka". To nie ma znaczenia kim jesteś i jaki jest twój stosunek do nieplanowanej ciąży. Dopóki sama tego nie doświadczysz. Nie wiesz, jak to naprawdę jest, co czuje kobieta, która na teście ciążowym zobaczy dwie kreski i... w jednej chwili cały jej świat wywróci się do góry nogami.

Aborcja to twoja decyzja

Zanim zrozumiesz, co tak naprawdę czujesz i jaką chcesz podjąć decyzję, w swojej głowie usłyszysz dziesiątki ostrzeżeń: "Dziecko jest darem, a aborcja to morderstwo", "To twoja wina, że nie zabezpieczyłaś się przed ciążą", "Za seks trzeba ponosić odpowiedzialność", "Aborcja to w naszym kraju przestępstwo". Przed oczami staną ci te wszystkie plakaty ze szczątkami krwawych płodów.

Na forach internetowych przeczytasz, mrożące krew w żyłach, historie kobiet, które dokonały aborcji, a dziś cierpią na depresję, rozpadły się ich związki, próbowały zajść w ciążę, by odkupić swoją winę, poroniły kolejną ciążę, albo usłyszały od swojego ginekologa, że już nigdy nie będą mogły mieć dzieci. Czy potrafisz się od tego jakoś oddzielić i poczuć, co tak naprawdę chcesz zrobić?

Najważniejsze jest, byś tę decyzję podjęła świadomie i samodzielnie, ewentualnie ze swoim partnerem, jeśli chcesz, by miał w niej swój udział. Decyzja o dziecku powinna być wspólna, ale tak naprawdę w wielu przypadkach, to kobieta ponosi pełne konsekwencje  urodzenia i wychowania dziecka, bo np. partner jest nieodpowiedzialny, jego obietnice wsparcia i pomocy są bez pokrycia, albo otwarcie mówi: "Zrób, co chcesz".

To musi być twoja decyzja, ale jej skutków, zarówno emocjonalnych jak i zdrowotnych, nie jesteś w stanie przewidzieć. Być może "po", będziesz odczuwać żal, smutek, rozpacz, poczucie winy. Być może będziesz tej decyzji żałować do końca życia, ale... może być też tak, że poczujesz jedynie ulgę. Każda z tych reakcji jest normalna i każdą należy uszanować.

Dodał(a): Karolina Czaja , Wtorek 03.01.2012 (aktualizacja: 2012-01-03)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (14)

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
bboybemybaby
wielkie NIE dla aborcji.
Dodano: 2012-01-03 12:57:25 Zgłoś nadużycie
niezapominajka123
Każdy powinien decydować za siebie. Ja jednak osobiście zastanowiłabym się nad aborcją tylko jakby to był wynik gwałtu. A każdy facet/ każda kobieta kiedy decyduje się na seks musi liczyć się z tym, że antykoncepcja nie chroni w 100%.
Dodano: 2011-10-23 17:42:20 Zgłoś nadużycie
misia76
hej to ciężka decyzja nie jestem zwolennikiem aborcji,ale myślę ze powinna byc dla młodej dziewczyny to szok,ale zycie jest brutalne.Wiem o tym jestem pielgniarka sama mam 4 wspaniałych dzieci i nie żałuję tego moje zdanie jest takie jesli nie masz wsparcia ani pomocy bliskich to jest tragedia a dziecko to nie choroba dasz rade na pewno. A aborcja powinna byc legalna w naszym kraju za bradzo sa przetłoczone domy dziecko zaduzo jest zabijanych dzieci one nikomu nic złego nie zrobiły nie prosiły sie na swiat i jesli była by taka rzecz dostepna dla tej naszej patologi to mysle ze było by mniej sierot.Ale to nie jest temat który mnie porusz ostatnio stykałam sie z artykułem dzieci w kartonie i to jest przestepstwo jak młodzi ludzie wieku 30-35 lat oddaja dzieci chorych na dałan bo one nie pasuja im do ich wymarzonego zycia za to POWINISMY SIE TYM ZAINTERESOWAC BO MY TE DZIECI
UTRZYMUJEMY Z NASZYCH PODATKÓW RÓWNIEŻ MAJAC SWOJE WŁASNE A TACY ŻYJĄ SOBIE SPOKOJNIE.
Dodano: 2011-10-23 14:24:44 Zgłoś nadużycie
nostradama
rose - gratuluję :) sama też nigdy nie usunęłabym dziecka. do jasnej cholery po co jest antykoncepcja !? albo jeżeli nie jest się gotowym do rodzicielstwa, to nie uprawiać seksu, amen. inna sprawa jeżeli chodzi o gwałt, lub dziecko może urodzić się nieuleczalnie chore..
w każdym razie - ja jestem na nie.
Dodano: 2011-08-23 21:46:15 Zgłoś nadużycie
hayabusa86
I uznania dla twórców artykułu- pierwszy raz spotykam się z tak bezstronnymi radami na ten kontrowersyjny temat.
Dodano: 2011-08-23 21:02:16 Zgłoś nadużycie
hayabusa86
Ja również popieram prawo o decydowaniu samej o sobie. Nikt nie ma prawa narzucać nam zdania w tym jak i w każdym innym temacie. Znam dziewczynę, która zaszła w ciążę, ma 23lata więc nie jest jakąś gówniarą i co? Całą ciążę żyła tak jakby w ogóle nie nosiła dziecka pod sercem. Upijała się, chodziła na imprezy, paliła. Dziecko urodziła chore. Biedny chłopczyk.Cierpi okrutnie. Ma dzisiaj roczek i nie ma z nim żadnego kontaktu, opiekuje się nim jej mama. Na pytanie czemu tak postępowała powiedziała że nie chciała dziecka a usunąć nikt nie chciał a na prywatną klinikę jej nie stać. Pytanie- czy nie lepiej było aby sama o sobie mogła zadecydować kilka miesięcy wcześniej?
Dodano: 2011-08-23 20:45:27 Zgłoś nadużycie
szyszka094
w życiu bym tego nie zrobiła
do ROSE19903 : gratuluję synka i właściwego wyboru
Dodano: 2011-07-05 20:15:00 Zgłoś nadużycie
passionfruit
Popieram prawo kobiet do aborcji, niech każdy decyduje za siebie i swoje sumienie.
Dodano: 2011-06-27 19:03:37 Zgłoś nadużycie
wiola
Aborcja to morderstwo!!!!Już samo to słowo powoduje że mi niedobrze!
Dodano: 2011-06-17 22:43:25 Zgłoś nadużycie
agnesss0308
Gdybym zaszła w nieplanowana ciążę to nigdy bym się nie zdecydowała na aborcję. Jedynym dla mnie wytłumaczeniem podjęcia decyzji o usunięciu jest np. wtedy, gdy matka podczas porodu jest w zagrożeniu życia i wychowuje samotnie dzieci lub ma męża ale obydwoje stwierdzili, że mąż nie da rady sam wychować pozostawionych dzieci.
Dodano: 2011-06-17 09:10:09 Zgłoś nadużycie
1  2  »

Zobacz również

×
  • Żona nie chce dziecka

    Kocham swoją żonę i mamy bardzo udany seks. Jednak pół roku temu zacząłem spotykać się z koleżanką z pracy. Nie mogę sobie poradzić z poczuciem winy wobec żony, której za nic nie… czytaj więcej

  • Czy to już czas na dziecko?

    Czy to już czas na dziecko?

    Mam 27 lat i mąż namawia mnie na pierwsze dziecko. Jednak ja jestem pełna obaw, czy to już TEN czas. Czy można to jakoś sprawdzić? czytaj więcej