Jak się kłócić, żeby się... nie pokłócić

Poleć znajomym

Różnice zdań w małżeństwie są nie do uniknięcia. Okazuje się jednak, że sposób, w jaki reagujemy na kłótnię, może mieć fundamentalne znaczenie dla przyszłości związku.

Jak się kłócić, żeby się... nie pokłócić


Psychologowie wyróżniają cztery typy reakcji na sytuację konfliktową. Dwa z nich wpływają na związek niszcząco, dwa mają wydźwięk pozytywny, ale tylko jeden pozwala rozwikłać spór i uniknąć jego powtórki w przyszłości.

Jeśli w trakcie kłótni mówisz:

■ "Daj mi święty spokój. Idę do mamy, wrócę późno" – stosujesz destruktywną technikę wyjścia. Zostań, spróbuj porozmawiać, wspólnie wypracujcie zgodę!

■ "A rób, jak chcesz, co mi tam"– stosujesz destruktywną technikę zaniedbania. Związek to rządy dwojga, a nie tyrania. Lepiej zmień stosunek do sporów.

■ "Będzie, jak chcesz, kocham cię" – stosujesz konstruktywną technikę lojalności. Nie zaprowadzi cię ona daleko, szybko zaciąży ci brak symetrii w związku.

■ "No dobrze, musimy znaleźć jakieś wyjście kompromisowe" – stosujesz konstruktywną technikę dialogu. A dialog w miłości jest złotem!

Tekst: Ewa Klepacka-Gryz


Dodał(a): Michalina Gruszka 2011-10-21 (aktualizacja: 2012-09-10)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Zobacz więcej