Umarł chłopiec, którego historia poruszyła cały świat. Co się stało?

Po dziewięciu miesiącach od operacji wyprostowania szyi chłopca, rodzinę spotkało najgorsze.

aaaaa444.jpg

Mahendra Ahirwar cierpiał na wrodzoną chorobę zwaną miopatią.  Głowa chłopca zwisała pod kątem 180 stopni. Jego stan sprzed roku doskonale oddały słowa rodziców, którzy twierdzili, że lepiej być martwym niż żyć z taką chorobą. Chłopiec w związku ze swoim nadzwyczajnym stanem, trafił na pierwsze strony gazet całego świata w 2015 roku. Jego historia poruszyła serce Julie Jones, która zdecydowała się przeznaczyć dwanaście tysięcy funtów na operację zmieniającą życie chłopca.

22222.jpg

Operacji chłopca, podczas której usunięto dyski z szyi i zastąpiono kością miednicy oraz metalowymi wstawkami, towarzyszyła kamera. Dr Krishnan, który prowadził przypadek chłopca, operacje zdeformowanych kręgosłupów przeprowadza od 10 lat. Nie krył zdumienia, kiedy chłopiec w szybkim tempie wracał do formy.

11111.jpg

Mahendra rano czuł się zupełnie dobrze, po obiedzie oglądał kreskówki, a około godziny 15 odszedł - opowiada matka chłopca. Dr Rajagopalan Krishnan, który w lutym wykonał skomplikowaną operację prostowania szyi chłopca, jest wstrząśnięty informacją o nagłej śmierci dziecka. Choć w Indiach widzę najstraszniejsze deformacje uważam, że Mahendra był najdzielniejszym dzieckiem, które poznałem – twierdzi lekarz – jestem pewien, że jego śmierć spowoduje cierpienie każdemu, kto był zaangażowany w jego historię. Kiedy jego szyja została wyprostowana, jego uśmiech stał się jaśniejszy niż słońce.

33333.jpg

Najczęstszą przyczyną śmierci w przypadku wrodzonej miopatii są powikłania krążeniowo-oddechowe. Lekarze twierdzą, że to właśnie one spowodowały śmierci chłopca, a powikłania po operacji nie miały z tym nic wspólnego. Wstrząśnięta matka opisuje jego ostatnie chwile na świecie - podczas oglądania telewizji, zakaszlał dwukrotnie i poprosił, aby rozmasować mu klatkę piersiową. Próbował odkaszlnąć trzeci raz, ale odszedł.

5.jpg

Rodzina dokonała kremacji ciała dziecka zgodnie z tradycyjną hinduską tradycją. Rodzice pomimo ogromnego bólu po śmierci chłopca, są wdzięczni lekarzom, ponieważ dzięki nim chłopiec przez kilka miesięcy mógł widzieć świat normalnie i żyć jak szczęśliwe dziecko. Wyrażają również nadzieję, że gdziekolwiek się znajduje, żyje bezboleśnie.

Źródło: dailymail

Zdjęcia: Youtube


Dodał(a): Zosia Brzezicka , Poniedziałek 14.11.2016 (aktualizacja: 2016-11-14)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze (4)

Awatar
Anonim
i 200 000 dolarów do piachu
Dodano: 2016-11-22 08:48:12 Zgłoś nadużycie
Anonim
Dlaczego dzieci muszą tak cierpieć... ;-(
Dodano: 2016-11-18 14:50:18 Zgłoś nadużycie
Anonim
Jak w Indiach biorą śluby w obrębie jednej kasty to nie dziwne że rodzą się zdeformowane dzieci. W obrębie jednej kasty wszyscy są spokrewnieni.
Dodano: 2016-11-18 14:13:33 Zgłoś nadużycie
Anonim
`Szkoda mi chłopca który umarł
Dodano: 2016-11-17 13:49:39 Zgłoś nadużycie

Zobacz również

×