Synek mamusi, córeczka tatusia
W bajkach jest tak: król z królową siedzą na tronie i panują sobie szczęśliwie w kraju za siedmioma morzami. A w życiu... Bywa, że królowa rządzi z królewiczem, odbierając berło ojcu, albo że król zaprasza na tron księżniczkę, a nie swoją żonę. Co się dzieje z rodziną, w której tata lub mama zawierają koalicję ze swoim dzieckiem?

Anna i Bartek, chociaż są małżeństwem od ośmiu lat, nigdy nie idą razem za rękę. Ona ściska w dłoni rączkę Frania, sześcioletniego synka. Bartek idzie za nimi albo obok. Tworzą dwa osobne podzbiory. Wszyscy znajomi, bliscy wiedzą, że jeśli Anna mówi o czymś: „byliśmy, zobaczyliśmy”, ma na myśli siebie i Frania, a nie siebie i męża. Krystian spędza mało czasu z żoną Ewą. Woli poświęcać go dziesięcioletniej córce Kalinie. Rozpieszcza ją, zabiera do kina, nauczył ją wędkować i razem jeżdżą na ryby. Pokazuje jej chwyty judo (ma czarny pas) i często poklepuje po plecach, mówiąc: „Moja krew, we mnie się wdałaś”. O drugiej córce, ośmioletniej Majce, jakoś nigdy nie zdarzyło mu się tak powiedzieć.
Tekst: Jagna Kaczanowska, psycholog
Więcej w kwietniowym wydaniu magazynu Olivia!
Dodaj komentarz
Wszystkie komentarze