Życie z narcyzem

Poleć znajomym

On – na początku był jedną, wielką obietnicą, wybawicielem, wymarzonym rycerzem na białym koniu. Wierzyłaś, że spotkałaś bratnią duszę, swoją drugą połówkę, partnera na całe życie. Dziś – pojawia się i znika, pozwala się kochać, ale sam niewiele daje. Masz pecha – pokochałaś faceta o żelaznym sercu.

Życie z narcyzem


Pan Narcyz ma opancerzone serce, najbardziej na świecie pragnie miłości, ale nigdy nie czuje się kochany. Prawdopodobnie w przeszłości został boleśnie zraniony, być może był świadkiem jakiegoś traumatycznego wydarzenia, którego jako dziecko nie był w stanie zrozumieć. Dlatego w jego sercu jest wielka pustka – nie potrafi kochać, ani otwierać się na miłość. Narcyz dzieli świat na białe i czarne. Innych ludzi ocenia według schematu: "jesteś ze mną, albo przeciwko mnie". Karmi się zachwytami tych wszystkich, którzy go kochają. Bo choć na zewnątrz sprawia wrażenie silnego, pewnego siebie, brylującego w towarzystwie, to w głębi duszy czuje się niewiele wart. Nie toleruje krytyki a brak zachwytu swoją osobą, odbiera jako akt wymierzony przeciwko sobie.

Dotkliwie zraniony w dzieciństwie, tak bardzo boi się zranienia, odrzucenia, wyśmiania, niedocenienia, że za wszelką cenę dąży do władzy, chce być jeszcze twardszy, ignoruje, odrzuca i tłumi uczucia, by w ten sposób oznajmić światu: "Nikogo nie potrzebuję. Kochaj mnie jeśli chcesz ale tak, jak ja chcę, i nie chciej ode mnie niczego". Jego życiu towarzyszy wielki wewnętrzny ból. Dużo w nim gniewu, zazdrości i nienawiści. Walczy z całym światem, wymierza ciosy na oślep i coraz bardziej czuje się samotny i opuszczony.

Przeczytaj czego nie oczekiwać od mężczyzn!

Dlaczego wybraliście właśnie siebie?

Bo ludzie wybierają się na zasadzie dopasowania, jak przysłowiowy klucz do zamka, przyciągają się swoimi brakami. Są dla siebie pociągający i atrakcyjni, bo każde z nich ma to, czego brakuje drugiemu. Żyjąc z Narcyzem, realizujesz scenariusz: muszę stale troszczyć się o innych, by zasłużyć na miłość. Pragniesz fuzyjnego (zlewającego), symbiotycznego związku, w imię którego jesteś w stanie zrezygnować z własnej niezależności, pragnień i potrzeb.

W waszym związku bardzo szybko pojawi się impas – Narcyz nie potrafi wyrażać uczuć, a ty zalewasz go swoimi. Jego to przeraża, dystansuje się, coraz mniej daje, a ty dajesz i oddajesz się bez reszty. On ma żelazne serce, ty nie potrafisz zadbać o własne granice. Ty boisz się odrzucenia, on umiera ze strachu przed pochłonięciem.
Tkwiąc w związku z Narcyzem nie masz szans na własny rozwój, ale hamujesz też rozwój partnera. Wasz związek przypomina uwięzienie w złotej klatce: trudno żyć wam razem, ale bez siebie też nie potraficie wytrzymać.

Dodał(a): Redakcja 2011-05-20 (aktualizacja: 2011-11-24)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar
Zaloguj się lub zarejestruj jeśli chcesz dodać komentarz.
Zobacz więcej