Charles Daigneault: Lubię gotować i mam nadzieję, że to widać

Charles'a poznaliśmy w drugiej edycji programu "MasterChef". Gotuje z prawdziwą pasją, którą skutecznie zaraża innych dzięki swojemu poczuciu humoru, a także ogromnej wiedzy. Swoim doświadczeniem podzielił się z uczestniczkami warsztatów kulinarnych zorganizowanych przez markę Sensodyne i to właśnie tam mogłyśmy z nim porozmawiać. Zobaczcie, co nam zdradził.

Charles Daigneault: Uwielbiam gotować i mam nadzieję, że to widać

Charles Daigneault: Uwielbiam gotować i mam nadzieję, że to widać


Kiedy się zaczęła twoja pasja do gotowania i kto był twoim pierwszym przewodnikiem po świecie kulinariów?

Oczywiście moja mama. Kiedy byłem młody, zawsze z ciekawością patrzyłem jak gotuje, pytałem się, co i jak robi, a ona cierpliwie wszystko mi tłumaczyła. Wkrótce pozwoliła mi pomagać w kuchni i od tego się wszystko zaczęło.

Pamiętasz swoje pierwsze danie, które samodzielnie przygotowałeś?

To było danie, które też robiłem w programie "MasterChef", czyli zapiekanka dla dzieci. Na spodzie znajduje się dobrze przyprawione mięso mielone z cebulą, potem kukurydza ze śmietaną i puree ziemniaczane.

Czy masz jakiś przepis, który byś polecił osobie rozpoczynającej przygodę z kuchnią, aby danie było łatwe, ale też smaczne i nie zraziło do gotowania?

Pierś z kurczaka dzielimy na pół, aby kawałki były równej grubości, posypujemy solą, pieprzem i pieczemy. Do tego idealnie sprawdzi się prosty sos z zielonej cebuli, suszonych pomidorów, białego wina i śmietany. Jak to zepsujecie to trudno - nie gotujcie (śmiech).

Co najbardziej lubisz gotować?

Mięso, owoce morza, ryby. Mam fobię na punkcie ości. Jednocześnie mam pecha, ponieważ  za każdym razem, gdy zamówię w restauracji filet z ryby, zawsze trafiam na ości i już nie jem. Jeżeli ja filetuję ryby - to nie mają ości. Czasem to trwa 20 minut, ale jestem pewien, że potem w potrawie nic mnie nie zaskoczy.

Kto jest twoim największym krytykiem kulinarnym?


Moje dzieci. Mówi się, że dla nich najciężej gotować, ale moi synowie w wieku 6 i 11 lat oraz 20-letnia córka na szczęście chętnie wszystkiego próbują i zawsze szczerze mówią, czy coś im smakuje, czy nie.

Kuchnia w domu to twoje królestwo czy żony?

Moje. Co prawda w niedzielny poranek to zawsze żona robi rosół i ogólnie przygotowywanie zup należy do niej, ale jak spodziewamy się gości, lub zdarzają się jakieś większe uroczystości, wtedy ja gotuję.

Czy rodzina podziela twoją pasję do gotowania? Gotujecie razem?


Tak, dzieci próbują sił w kuchni. Myślę, że córka może nawet robi lepsze sałatki ode mnie.

Czy lubisz kuchnię polską?

Tak, tylko mam dość ziemniaków.

Charles Daigneault: Uwielbiam gotować i mam nadzieję, że to widać

Charles Daigneault: Uwielbiam gotować i mam nadzieję, że to widać


Co ci najbardziej smakuje w kuchni polskiej?

To zależy od sezonu, ale bardzo lubię gołąbki z sosem pieczarkowym, które robi babcia. Przygotowuje je w taki sposób, że w czasie ich gotowania na wierzchu znajduje się warstwa kapusty, która potem ulega karmelizacji i to właśnie ją uwielbiam.  

Czy była jakaś potrawa, która bardzo cię zaskoczyła w kuchni polskiej?

Mój syn Wiktor ma 11 lat. W Polsce jestem od 9 lat, więc kiedy go poznałem miał 1,5 r. i od tamtej pory zawsze powtarzał, że uwielbia flaki, a ja ich próbowałem i nie mogłem się do nich przekonać, ale po którymś razie nauczyłem się je jeść.

A sam gotujesz flaki?

Jeszcze nie, bo i tak babcia robi najlepsze, ale kiedyś muszę je przygotować.

Co lubisz robić poza gotowaniem?

Lubię grać w golfa. To drogi sport, ale dwa razy w miesiącu gram, ponieważ mnie to uspokaja.

Czego mogę Ci życzyć abyś czuł się spełniony?


Najlepiej mi życzyć, aby dzieci i żona byli zdrowi, a zawodowo, aby moje pięć minut trwało dłużej, bo uwielbiam gotować i mam nadzieję, że to widać.

Zobaczcie relację z warsztatów kulinarnych z Charlesem:



Źródło: MilionKobiet.pl
Foto: Paweł Konarzewski


Dodał(a): Agnieszka Pulikowska , Wtorek 12.08.2014 (aktualizacja: 2014-08-13)
Ocena:

Dodaj komentarz

Wszystkie komentarze

Awatar

Zobacz również

×